Co Ukraińcy będą robili na Bliskim Wschodzie i co Kijów dostanie w zamian za drony przechwytujące?

Rozmowy pokojowe w sprawie zakończenia wojny w Ukrainie przesunięte. Miały być zorganizowane dziś w Turcji, ale USA z powodu sytuacji na Bliskim Wschodzie poprosiły, aby negocjacje przenieść na przyszły tydzień. W międzyczasie pomoc z Kijowa dla sojuszników Ameryki ma dotrzeć na Bliski Wschód, w tym drony przechwytujące irańskie Shahedy.

Ukraina już rok temu proponowała Amerykanom tzw. drone deal, ale wówczas Waszyngton nie był zainteresowany taką transakcją, twierdząc wręcz, że Kijów nie ma żadnych kart w ręku do negocjacji. Dziś walcząca z Rosją Ukraina będzie wspierała obronę państw, atakowanych przez Iran. Jedna grupa specjalistów od obrony przeciw Shahedom pojechała już wcześniej do Jordanii, gdzie znajdują się amerykańskie bazy, a teraz trzy kolejne mają ruszyć na pomoc krajom Zatoki Perskiej, przyznaje prezydent Wołodymyr Zełenski.

– Wysłaliśmy już tam nasze profesjonalne zespoły, w pełni skompletowane grupy. W tym tygodniu wszystkie będą na miejscu. Pierwsze trzy państwa, do których je wysłaliśmy to Katar, Emiraty Arabskie i Arabia Saudyjska.

Zełenski dodał, że niektóre kraje próbowały kupować swoimi ścieżkami drony przechwytujące, ale jedynie oprogramowanie, a także wyszkoleni operatorzy są w stanie zagwarantować ich pełną efektywność. W zamian za pomoc na Bliskim Wschodzie Ukraina ma otrzymać deficytowe dla niej rakiety do systemów obronnych Patriot.

Drony przechwytujące przeciwko Shahedom

W odpowiedzi na amerykańskie i izraelskie ataki na Iran, Teheran rozpoczął własne ataki na szereg krajów Bliskiego Wschodu. I choć obrona powietrzna tych państw była mniej więcej przygotowana na ataki rakietowe, masowe użycie przez Irańczyków dronów kamikaze typu Shahed wydaje się być dla zaskoczeniem.

Strona broniąca się stanęła przed podobnym dylematem, z jakim kilka lat temu zetknęła się Ukraina, gdy po raz pierwszy musiała zmierzyć się z problemem masowego wykorzystywania przez Rosję dronów zaprojektowanych w Iranie. Zestrzeliwanie stosunkowo tanich dronów Shahed wielokrotnie droższymi pociskami przeciwlotniczymi było nie tylko nieopłacalne finansowo, ale i powodowało bez sensowne straty w uzbrojeniu. Kijów i jego zachodni partnerzy dysponowali ograniczoną liczbą pocisków, podczas gdy Iran, a później Rosja, dysponowały tysiącami bojowych dronów i szybką produkcją.

W zeszłym tygodniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że w pierwszych dniach wojny z Iranem na Bliskim Wschodzie użyto ponad 800 pocisków RAS-3 dla systemów Patriot, pierwotnie zaprojektowanych do zwalczania pocisków balistycznych. „Ukraina nigdy nie miała tylu rakiet Patriot, ile zużyto w ciągu trzech dni operacji w Iranie” – zauważył prezydent Ukrainy.

Czytaj także: Rewolucja wojskowo-techniczna zmienia układ sił na świecie – państwa nie nadążają za zmianami

Siły Zbrojne Ukrainy przez lata walk znalazły na to sposób. Kijów obecnie jest w stanie zestrzeliwać 80 i więcej procent tego typu zagrożeń. Od dwóch lat Ukraina korzysta z broni, którą nazwano drony przechwytujące. W zeszłym tygodniu dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandr Syrski poinformował, że w lutym tego roku tego typu drony przechwytujące zestrzeliły ponad 70% wszystkich Shahedów.

Już w pierwszych dniach wojny na Bliskim Wschodzie Biuro Prezydenta Ukrainy otrzymało telefony z prośbą o pomoc od przywódców Bahrajnu, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Jordanii, Kuwejtu, Kataru i Arabii Saudyjskiej – powiedział Zełenski w wywiadzie dla „New York Timesa”. 5 marca dodał, że taka sama prośba nadeszła ze Stanów Zjednoczonych.

Na spotkaniu Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy, które odbyło się 9 marca, wspomniano już o 11 krajach, które zwróciły się z prośbami o pomoc. Ich lista nie została ogłoszona.

USA rozmawia z Rosją, prosząc Kijów o pomoc

Obserwatorzy zauważyli, że ukraińska pomoc dociera na Bliski Wschód w momencie rosnących podziałów politycznych. Tego samego dnia, w którym Kijów, według Zełenskiego, otrzymał prośbę z Waszyngtonu, Donald Trump ponownie nazwał prezydenta Ukrainy większą przeszkodą dla porozumienia pokojowego niż przywódca Rosji Władimir Putin. „Nie ma mowy, żeby on [Zełenski] stanowił przeszkodę… Teraz ma jeszcze mniej kart” – powiedział Trump w wywiadzie dla Politico.

W odpowiedzi na prośbę o skomentowanie tych słów Zełenski w niedzielę jedynie zażartował. „Jeśli widzicie, że krytyka narasta, to znaczy, że pomagamy coraz więcej. Naszym priorytetem jest pomaganie ludziom, reszta jest nieistotna” – powiedział na wspólnym briefingu z premierem Holandii Robem Etienne.

Tymczasem w poniedziałek wieczorem doradca Kremla Jurij Uszakow poinformował, że rosyjski dyktator Władimir Putin przeprowadził rozmowę telefoniczną z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Omawiali sytuację wokół Iranu i negocjacje mające na celu zakończenie wojny Rosji z Ukrainą.

Atak USA i Izraela na Iran doprowadził do największego wzrostu cen ropy naftowej od czasu inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku, gdyż producenci z Zatoki Perskiej ograniczyli wydobycie po zamknięciu Cieśniny Ormuz. Według wielu ekspertów, taka sytuacja to prezent dla Moskwy, która może teraz z dwukrotną nadwyżką sprzedawać swoją ropę, a na dodatek według źródeł Reutersa, Donald Trump rozważa zniesienie sankcji między innymi na czarne złoto właśnie od Putina.

Prezydent Ukrainy odniósł się we wtorek w rozmowie z dziennikarzami do tych pogłosek. – Po pierwsze, wydaje mi się, że nie jest to wyłącznie ukraińska strategia – to strategia w zasadzie całego cywilizowanego świata, aby Rosja ponosiła straty finansowe, bo te pieniądze wykorzystuje przeciwko nam, wydając je głównie na broń. Dlatego jest to słuszna strategia dla wszystkich – nie wspierać ekonomicznie Rosji. Jeśli chodzi o zniesienie sankcji – jeśli do tego dojdzie, bez wątpienia będzie to poważny cios. Dla nas byłby to cios w kontekście broni, a dla całego świata – bardzo poważny cios reputacyjny. Jak można znosić sankcje wobec Rosji, skoro jest agresorem? To daje sygnał, że podobnie można postępować i wobec innych. W zasadzie byłby to wyjątkowo negatywny precedens. Jeśli chodzi o dialog Rosji z USA – wiemy, że Rosja prowadzi rozmowy z przedstawicielami Stanów Zjednoczonych na temat możliwego zniesienia sankcji. Bardzo wierzymy, że USA nie pójdą na takie ustępstwa.

Czytaj także: Chartia walczy karabinem i technologią. Dotarliśmy do dowódców brygady, w której służy Serhij Żadan

Kreml poinformował, że to Trump zadzwonił do rosyjskiego dyktatora. Była to pierwsza ich rozmowa telefoniczna w tym roku. Omówili rosyjskie pomysły na szybkie zakończenie konfliktu w Iranie, sytuację militarną w Ukrainie i wpływ Wenezueli na światowy rynek ropy naftowej. Trump skomentował propozycje Putina, wobec tego że ten chciałby pomóc zakończyć wojnę w Iranie i stwierdził, że najbardziej pomocne byłoby gdyby Rosja zaprzestała walk z Ukrainą.

Putin powiedział także, że Rosja, czyli drugi co do wielkości eksporter ropy naftowej na świecie i posiadacz największych rezerw gazu ziemnego, jest gotowa ponownie współpracować z europejskimi klientami, jeśli będą chcieli powrócić do długoterminowej współpracy.

PostPravda, PostPrawda, Post Prawda, Post Pravda, slajd, reklama

W tym tygodniu

SimRus – Symulator Ruskiego Miru

SimRus - Symulator Ruskiego Miru, czyli jak wygląda życie w Rosji. Tekst stworzony na podstawie prawdziwych historii.

Musk kupił Twittera z pomocą funduszu 8VC, który zatrudnia synów rosyjskich oligarchów

Sąd w Kalifornii nakazał firmie X ujawnić dane swoich inwestorów. Wśród nich znalazł się fundusz 8VC, który obecnie zatrudnia synów rosyjskich oligarchów.

Partia Umarłych przeciwko putinowskiej Rosji

Partia Umarłych rozpoczęła swą działalność jako projekt artystyczny i polityczny w 2017 roku w Petersburgu i stała się znana ze swoich akcji, występów i innych wydarzeń w Rosji. Władze Kremla uznały ją za zagrożenie i zaczęły prześladować jej członków. Wielu działaczy partii zostało zmuszonych do emigracji i obecnie organizują podobne akcje na całym świecie.

Ukraińscy żołnierze szukają zemsty na siłach Putina w Kursku

Ukraińcy szukają zemsty na swój sposób i chcą napierać na terytorium wroga - relacjonuje z Ukrainy Askold Krushelnycky.

O papieżu i Bogu w czasie wojny: Paweł Gonczaruk, biskup, który został w Charkowie [WIDEO]

Biskup diecezji charkowsko-zaporoskiej Paweł Gonczaruk nie opuścił miasta, leżącego bardzo blisko linii frontu przez całą inwazję Rosji na Ukrainę.

Rosyjska świadomość imperialna a utrata adekwatnego postrzegania prawdopodobieństwa zdarzeń

Dlaczego Rosjanie wierzą w absurdalne rzeczy? To, co w obrazie świata człowieka Zachodu wydaje się nieprawdopodobne, w obrazie świata Rosjan jawi się jako nieuniknione. Błąd zachodnich analityków polega na tym, że szukają racjonalnych motywów działania rosyjskich władz. Rosjanie inaczej oceniają jednak znaczenie poszczególnych wydarzeń i inaczej przypisują im prawdopodobieństwo, co bezpośrednio wpływa na ich świadomość imperialną.

„Nie da się zaprzyjaźnić z krokodylem”. Andrzej Poczobut o tym, jak działa białoruskie KGB

Andrzej Poczobut w białoruskim więzieniu spędził 1859 dni. Ponad pięć lat. Skazano go za to, że był dziennikarzem i nie chciał nigdy współpracować z KGB. W rozmowie z PostPravda.Info w ramach projektu „Dziennikarze w zagrożeniu”, współfinansowanym przez Centrum Mieroszewskiego, Uniwersytet Wrocławski oraz Fundację UA Future, opowiada o systemie inwigilacji, werbunku i represjach wobec dziennikarzy w kraju rządzonym przez Aleksandra Łukaszenkę.

Komisja Europejska monitoruje akty agresji wobec Ukraińców w Polsce

Jakie dokładnie działania zamierza podejmować Komisja Europejska?

Wałerij Załużny, Ołeksandr Syrski, Mychajło Drapaty. Kim jest trzeci dowódca ZSU od 2022 roku?

Obecnie Ukraina stoi przed koniecznością odwrócenia sytuacji na froncie w warunkach przechodzenia do nowej epoki technologicznej, która wymaga od naczelnego dowódcy nie tylko doświadczenia i profesjonalizmu, lecz także talentu. Czy Mychajło Drapaty zdoła sprostać temu wyzwaniu?

Patriarcha moskiewski Cyryl opublikował własną książkę popierającą rosyjską „świętą wojnę” przeciwko Ukrainie

Patriarcha moskiewski Cyryl (Gundiajew) po raz kolejny przekroczył granice moralnej odpowiedzialności, publikując własną książkę popierającą rosyjską „świętą wojnę” przeciwko Ukrainie. Ta propagandowa publikacja nosi tytuł „Wojna. Poza widzialnymi przyczynami i skutkami”. Ukazała się nakładem oficjalnego Wydawnictwa Patriarchatu Moskiewskiego (Moskwa 2026, 240 s.).

Z dziennika bojowego medyka ZSU: Starlink na froncie pomaga widzieć drony, dzieci i żony [ODCINEK 6]

Starlink w okopie to na tej wojnie coś zupełnie zwyczajnego. To dobrej jakości, bezpieczna i przede wszystkim szyfrowana łączność - pisze Volodymyr Huliuk, medyk 30. Brygady ZSU, walczący pod Bachmutem od 2023 roku.

Prezydent Kazachstanu Tokajew przekazał Rosji przesłanie napisane w Pekinie. Putin: „To nie my zaczęliśmy wojnę”

Prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew podczas rozmów z przywódcą Rosji Władimirem Putinem, które odbyły się w sobotę 25 lipca w Omsku, zaproponował zamrożenie wojny w Ukrainie. Jednak estoński publicysta Andriej Kuziczkin uważa, że w rzeczywistości prezydent Kazachstanu przekazał Putinowi przesłanie od Xi Jinpinga. Czy jednak Putin będzie potrafił właściwie je odczytać? Co do tego istnieją poważne wątpliwości.

Technologie zmieniły wojnę. Czy zachodni przywódcy wyciągną wnioski z analizy Wałerija Załużnego?

8 lipca 2026 roku ukazał się kolejny artykuł Wałerija Załużnego. Kluczowa myśl autora artykułu sprowadza się do tego, że rozwój technologii wojskowych wymaga ponownego przemyślenia utrwalonych wyobrażeń o wojnie, w tym samego pojęcia zwycięstwa militarnego. Czy zachodni przywódcy odpowiedzialni za bezpieczeństwo swoich państw są gotowi wyciągnąć odpowiednie wnioski i zmienić strategiczne spojrzenie na wojnę?

Powiązate tematy