Elektrownia atomowa w Zaporożu bez zasilania. Chłodzenie reaktorów i paliwa… na dieslu. Atakowały ją drony

Rosja coraz intensywniej atakuje elektrownie i obiekty infrastruktury krytycznej Ukrainy. Władze ostrzegają obywateli, że powinni przygotować się na okresowe przerwy w dostawie prądu, a także ogrzewania podczas nadchodzącej zimy. Po raz 10 od 2022 roku od zasilania została odcięta elektrownia atomowa w Zaporożu – alarmuje MAEA (IAEA).

Cel Rosjan na zimę – energia Ukrainy

Z powodu ataku dronów na Czernihów wczoraj bez prądu było około 30 tysięcy osób. Przez brak elektryczności nie działały też pompy wody, co spowodowało niskie ciśnienie w kranach. W wielu miastach Ukrainy stworzono jeszcze w 2022 roku tzw. punkty niezłomności, gdzie skorzystać można z toalety, wziąć prysznic zasilany z generatora, czy podładować telefon albo się ogrzać i napić ciepłej herbaty.

Przedwczoraj podczas ataku dronów na Charków także celem była lokalna elektrociepłownia i inne obiekty strategiczne. 23 września z kolei uszkodzona została energetyczna linia przesyłowa, która zasila między innymi chłodzenie bloków wyłączonych reaktorów i zużytego paliwa w elektrowni atomowej pod Zaporożem. Z powodu awarii, o którą Ukraina oskarża Rosję jedna z największych na świecie i największa w Europie elektrownia jądrowa jest teraz zasilana silnikami diesla.

To już 10 raz od 2022 roku, kiedy elektrownia atomowa w Zaporożu jest odcięta od zewnętrznego zasilania. Może to zagrażać jej bezpieczeństwo – ostrzega Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej w komunikacie.

Drony nad elektrownią atomową w Zaporożu

Ubiegłej nocy ze środy na piątek (24/25 września 2025 roku) elektrownia atomowa w Zaporożu została zaatakowana przez drona. Dron został zestrzelony i zdetonował w odległości około 800 metrów od elektrowni. – To kolejne niebezpieczne zdarzenie, które dowodzi stałych zagrożeń dla bezpieczeństwa jądrowego w czasie konfliktu zbrojnego – poinformował dyrektor generalny MAEA (IAEA) Rafael Mariano Grossi, który otrzymał informację o zdarzeniu od zespołu przebywającego na miejscu zdarzenia.

Zespół został poinformowany przez elektrownię, że w strefie monitorowania zaobserwowano 22 bezzałogowe statki powietrzne późnym wieczorem i wczesnym rankiem, z których niektóre zbliżyły się na odległość pół kilometra.

Elektrownia atomowa w Zaporożu jest jedną z trzech działających elektrowni jądrowych w kraju, a jej trzy reaktory generują obecnie energię elektryczną z pełną mocą.

Co się wydarzyło w Zaporożu?

Członkowie zespołu MAEA, przebywający w swoim miejscu zakwaterowania w pobliżu elektrowni, usłyszeli odgłosy strzałów i eksplozji około godziny 1:00 czasu lokalnego. Wczoraj udali się w miejsce, w którym spadł jeden z dronów i zaobserwowali krater o powierzchni czterech metrów kwadratowych i głębokości około jednego metra.

Zespół poinformował, że pobliskie metalowe konstrukcje zostały trafione odłamkami, a szyby w pojazdach znajdujących się w pobliżu miejsca uderzenia zostały rozbite. Uszkodzona została również regionalna linia energetyczna o napięciu 150 kilowoltów (kV), poinformowała elektrownia, choć nie była ona połączona z elektrownią jądrową i nie miała bezpośredniego wpływu na bezpieczeństwo jądrowe. Nie odnotowano również żadnych ofiar śmiertelnych.

– Drony po raz kolejny latają zbyt blisko elektrowni, zagrażając bezpieczeństwu jądrowemu. Na szczęście wczorajszy incydent nie spowodował żadnych uszkodzeń w samej elektrowni atomowej w Zaporożu. Następnym razem możemy nie mieć tyle szczęścia. Nadal apeluję do obu stron o zachowanie maksymalnej powściągliwości wojskowej wokół wszystkich ważnych obiektów jądrowych – powiedział dyrektor generalny MAEA.

Dyrektor MAEA: Nasza praca długo się nie skończy

Do ostatniego incydentu z udziałem drona, do którego doszło zaledwie 30 godzin po tym, jak ukraińska elektrownia atomowa w Zaporożu (ZNPP) po raz dziesiąty straciła zasilanie zewnętrzne (LOOP) w trakcie konfliktu, wyraźnie pokazało, że sytuacja w zakresie bezpieczeństwa jądrowego pozostaje niezwykle niestabilna, dopóki trwa konflikt – czytamy w komunikacie IAEA.

– Od ponad trzech i pół roku Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) robi wszystko, co w jej mocy, aby zapobiec katastrofie jądrowej podczas tej wyniszczającej wojny. Będziemy mogli powiedzieć, że nasza misja zakończyła się sukcesem dopiero wtedy, gdy wojna zakończy się bez poważnej awarii jądrowej. Na razie nasza praca jest daleka od zakończenia – powiedział Rafael Mariano Grossi.  

Elektrownia jądrowa ZNPP jest pozbawiona zasilania zewnętrznego od ponad 48 godzin, co stanowi najdłuższy z dziesięciu pełnych cykli LOOP w elektrowni. Obecnie elektrownia korzysta z awaryjnych generatorów diesla, aby zapewnić energię elektryczną potrzebną do chłodzenia sześciu wyłączonych reaktorów i innych istotnych funkcji bezpieczeństwa jądrowego.

Przez ponad cztery miesiące elektrownia jądrowa ZNPP była zależna od jednej linii energetycznej, która zapewniała zasilanie z zewnątrz, w porównaniu z dziesięcioma liniami przed konfliktem. Ta jedyna linia energetyczna została uszkodzona około 1,5 kilometra od elektrowni w wyniku działań wojennych i odłączona we wtorek 23 września 2025 roku o godzinie 16:56, jak wynika z informacji przekazanych przez pracowników elektrowni.

Elektrownia atomowa w Zaprożu poinformowała wcześniej Międzynarodową Agencję Energii Atomowej (MAEA), że dysponuje rezerwami paliwa wystarczającymi na prawie 20 dni pracy awaryjnych generatorów diesla. Elektrownia regularnie otrzymuje dostawy oleju napędowego, aby utrzymać swoje zapasy.

Stacje monitoringu promieniowania zlokalizowane na terenie elektrowni jądrowej ZNPP oraz poza nim wykazały, że wszystkie poziomy promieniowania pozostały w normie. Ponadto, zespół Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) przeprowadził wczoraj niezależny monitoring w obrębie terenu elektrowni, który potwierdził te wyniki. 

PostPravda, PostPrawda, Post Prawda, Post Pravda, slajd, reklama

W tym tygodniu

SimRus – Symulator Ruskiego Miru

SimRus - Symulator Ruskiego Miru, czyli jak wygląda życie w Rosji. Tekst stworzony na podstawie prawdziwych historii.

Musk kupił Twittera z pomocą funduszu 8VC, który zatrudnia synów rosyjskich oligarchów

Sąd w Kalifornii nakazał firmie X ujawnić dane swoich inwestorów. Wśród nich znalazł się fundusz 8VC, który obecnie zatrudnia synów rosyjskich oligarchów.

Ukraińscy żołnierze szukają zemsty na siłach Putina w Kursku

Ukraińcy szukają zemsty na swój sposób i chcą napierać na terytorium wroga - relacjonuje z Ukrainy Askold Krushelnycky.

Partia Umarłych przeciwko putinowskiej Rosji

Partia Umarłych rozpoczęła swą działalność jako projekt artystyczny i polityczny w 2017 roku w Petersburgu i stała się znana ze swoich akcji, występów i innych wydarzeń w Rosji. Władze Kremla uznały ją za zagrożenie i zaczęły prześladować jej członków. Wielu działaczy partii zostało zmuszonych do emigracji i obecnie organizują podobne akcje na całym świecie.

O papieżu i Bogu w czasie wojny: Paweł Gonczaruk, biskup, który został w Charkowie [WIDEO]

Biskup diecezji charkowsko-zaporoskiej Paweł Gonczaruk nie opuścił miasta, leżącego bardzo blisko linii frontu przez całą inwazję Rosji na Ukrainę.

Front w Ukrainie mierzy się z chłodem. Jak wygląda zima w Słowiańsku? Cel jest jasny – przetrwać

„To najcięższa zima w Słowiańsku we wszystkich latach wojny” – uważa Nikołaj Karpicki. Przez wszystkie cztery lata wojny spędził je w tym przyfrontowym mieście. Specjalnie dla PostPravda.Info opowiada, jak mieszkaniec Słowiańska znosi chłód, który wróg wykorzystuje jako broń.

USA chcą zakończyć wojnę w Ukrainie do lata. Rosyjska oferta dla Trumpa to 12 bilionów dolarów. Czym jest tzw. „pakiet Dmitrijewa”?

Moskwa próbuje namówić Waszyngton do współpracy gospodarczej. Jak udało się ustalić portalowi PostPravda.Info, istnieje tzw. „pakiet Dmitrijewa”, którym Rosjanie chcą przekonać Amerykanów do układu korzystnego dla Kremla. Wartość tego pakietu to 12 bilionów dolarów.

Indywidualna i zbiorowa odpowiedzialność za wojnę Rosji przeciwko Ukrainie

Czym jest odpowiedzialność i jak poczucie odpowiedzialności wiąże się z uznaniem człowieka za wolnego obywatela, a nie chłopa pańszczyźnianego czy niewolnika? Dlaczego jedni Rosjanie uznają zbiorową odpowiedzialność za wojnę, a inni oburzają się, że przypisuje im się odpowiedzialność za zbrodnie reżimu, w których nie byli zamieszani?

Trump zmienia układ USA-Europa. Ile będzie to kosztowało Stany Zjednoczone?

Polityka „America First” prezydenta Donalda Trumpa, jego powrót do doktryny Monroe’a oraz groźby porzucenia NATO wywołały zbiorowy niepokój wśród najsilniejszych i najbardziej sprawdzonych sojuszników USA.

Trump ogłasza zawieszenie ognia, Putin bombarduje Zaporoże

Z doniesień medialnych i ze słów prezydenta Stanów Zjednoczonych wynika, że Putin miał zgodzić się na zawieszenie ognia wobec infrastruktury krytycznej Ukrainy na najbliższy tydzień do 3 lutego, czyli na czas największych mrozów. Co później?

Putin pojedzie do Kijowa, czy Zełeński do Moskwy? Delegacje w Abu Zabi jadły „przyjacielski lunch”, a Rosja bombardowała Ukrainę

„Konstruktywne”, „produktywne” i „bardzo optymistyczne” – tak niektórzy amerykańscy urzędnicy opisują trójstronne spotkanie Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Rosji w Abu Zabi, w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. BBC, Politico i Axios zebrali komentarze osób zbliżonych do rozmów pokojowych.

Trójstronne negocjacje pokojowe w sprawie Ukrainy. Uczestnicy jakby z równoległych światów

Trójstronne negocjacje między Ukrainą, Rosją i USA w sprawie uregulowania wojny zakończyły się 24 stycznia 2026 roku w Abu Zabi. Strony uzgodniły kontynuację rozmów 1 lutego. Ale czy pokój jest możliwy, jeśli strony zasadniczo się nie rozumieją, ponieważ myślą w różny sposób i żyją w odmiennych obrazach świata?

Rozmowy trójstronne będą wznowione. Prawdopodobnie 1 lutego. Czy jest szansa na pokój w Ukrainie?

Ukraina, USA i Rosja znów zasiądą do rozmów trójstronnych. Prezydent Wołodymyr Zełeński poinformował, że trwają przygotowania do kolejnej rundy negocjacji pokojowych. Nieoficjalnie mają się one odbyć 1 lutego. Jakie są widoki na pokój?

Powiązate tematy