Hakerzy w służbie jasnej strony mocy. Cyborgi ratują ukraińskie dzieci z rosyjskiej niewoli

Askold Krushelnycky rozmawia z jednym z założycieli Cyborgi, grupy „hacktywistów” ujawniającej rosyjskich kolaborantów. Ponad połowa ukraińskich dzieci jest obecnie uchodźcami – informuje ambasador USA przy ONZ. W ciągu trzech lat krwawej wojny Putina przeciwko Ukrainie, jedną z najbardziej szokujących statystyk, która ujrzała światło dzienne, jest to, że nawet 150 tysięcy ukraińskich dzieci mogło zostać uprowadzonych przez Rosję. W momencie, gdy świat skupia się na Donaldzie Trumpie atakującym Wołodymyra Zełenskiego w Białym Domu, a nadzieje na rozmowy pokojowe zanikają, utrata bliskich wciąż jest codziennością dla narodu ukraińskiego – czytamy w „The Independent”.

Cyborgi wiedzą, gdzie są ukraińskie dzieci?

Wśród zaginionych znajdują się sieroty, których rodzice zginęli w konflikcie, a które następnie zostały rozdzielone z pozostałymi krewnymi. Tysiące innych dzieci zostało zabranych z sierocińców i trafiły w ręce rosyjskich wojsk. Większość dzieci została potajemnie przewieziona w nieznane miejsca w Rosji, często oddalone tysiące kilometrów od ich domów. Są tam poddawane indoktrynacji, aby nienawidziły Ukrainy.

Próby odzyskania dzieci przez ich bliskich w zdecydowanej większości okazały się bezowocne. Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) uznał deportacje za zbrodnię wojenną i w marcu 2023 roku wydał nakaz aresztowania Putina oraz Marii Aleksiejewnej Lwowej-Biełowej, jego „komisarza ds. praw dzieci”.

Mimo tego, że zdaje się to na razie być walką z wiatrakami, to są tacy, którzy starają się pomóc w ratowaniu porwanych dzieci i ich powrocie do ojczyzny. Wśród nich grupy hakerów wykorzystujące ukraińską wiedzę technologiczną.

Askold Krushelnycky rozmawiał z Maksymem Dudczenką, współzałożycielem jednej z najaktywniejszych takich grup, o nazwie Cyborgi. Dudczenko, 21-letni student mieszkający we wschodniej części Ukrainy, w Charkowie, opowiada, że on i inni, którzy założyli grupę Cyborgi latem 2022 roku, zrobili to po prostu z pragnienia, aby pomóc odnaleźć uprowadzone dzieci.

Cyborgi. Hakerzy w służbie dobra

Grupa przyjęła swoją nazwę na cześć ukraińskich żołnierzy, którzy stali się legendą, broniąc lotniska w Doniecku przez cały rok przed przeważającymi siłami wroga, po tym jak Putin rozpoczął inwazję na Ukrainę w 2014 roku. Ze względu na ich niezłomność i odmowę poddania się, Rosjanie nazwali ich „kiborgi” – „cyborgi”, a obrońcy z dumą przyjęli to miano.

Maksym Dudczenko wyjaśnia, że jeden z członków grupy stał się ekspertem w ujawnianiu działalności rosyjskiej „floty cieni”, która nielegalnie wywozi skradzione ukraińskie zboże i inne produkty rolne. To on wprowadził Dudczenkę w świat „hacktywizmu” i zainspirował go do stworzenia grupy Cyborgi.

„Myślę, że szybko się uczyłem” – mówi Dudczenko. „Ja i moi koledzy byliśmy w stanie włamać się do ogromnych zasobów danych. Byłem napędzany chęcią odkrycia czegoś, czego nikt inny jeszcze nie wiedział; znalezienia czegoś unikalnego, co mogłoby wpłynąć na sytuację, a może nawet zmienić świat.”

160 odnalezionych ukraińskich dzieci

Dudczenko opowiada, że Cyborgom udało się włamać się do archiwów kolaboranckich rządów, które Moskwa ustanowiła w 2014 roku na Krymie oraz w regionach Doniecka i Ługańska, a także w marionetkowych władzach obwodów zaporoskiego i chersońskiego, które znlazły się pod okupacją rosyjską w 2022 roku.

Ataki te przez długi czas pozostawały niezauważone, co pozwoliło Cyborgom uzyskać dostęp do ogromnych ilości danych. Wśród nich znalazły się informacje dotyczące deportowanych dzieci. W swoim pierwszym wielkim sukcesie grupa ustaliła dokładne miejsca pobytu 160 ukraińskich dzieci oraz osób, z którymi przebywały.

Cyborgi kontynuują swoje działania, nie tylko śledząc miejsce pobytu porwanych dzieci, ale również identyfikując rosyjskich urzędników i ukraińskich kolaborantów odpowiedzialnych za nadzorowanie procesu deportacji.

Dudczenko podkreśla, że Cyborgi dzielą się swoimi ustaleniami z ukraińskimi agencjami rządowymi, w tym z SBU (Służbą Bezpieczeństwa Ukrainy), wywiadem wojskowym HUR oraz międzynarodowymi organami, takimi jak Międzynarodowy Trybunał Karny i ONZ, które zajmują się rosyjskimi zbrodniami oraz prawami człowieka.

Śledzą rosyjskich urzędników za morderstwa, tortury i gwałty

Hakerzy z grupy Cyborgi rozszerzyli swoje działania, aby zidentyfikować rosyjskich urzędników oraz funkcjonariuszy tajnych służb, którzy wspierają Moskwę w utrzymywaniu kontroli nad okupowanymi terytoriami.

Grupa przekazała ukraińskim władzom nazwiska, fotografie oraz adresy domowe setek rosyjskich urzędników, z których wielu oskarżanych jest o popełnianie morderstw, tortur i gwałtów.

Dudczenko informuje, że Cyborgi zidentyfikowali również „tysiące” ukraińskich kolaborantów działających na okupowanych terenach, a zdobyte informacje zostały przekazane odpowiednim organom na Ukrainie.

Młody haker podkreśla, że choć ogromne ilości danych, które udaje się im zdobyć – nierzadko liczące wiele terabajtów – mogą nie wydawać się natychmiast przydatne, to ich analiza wymaga czasochłonnego przeglądania za pomocą zaawansowanych programów komputerowych, niektóre z nich wspomagane są już przez sztuczną inteligencję.

Rosyjskie zbrodnie wojenne na Ukrainie

Cyborgi i podobne grupy mają nadzieję, że zgromadzone przez nich informacje zostaną w przyszłości wykorzystane w śledztwach dotyczących rosyjskich zbrodni wojennych oraz pomogą w uzupełnieniu braków i stworzeniu dokładnego zapisu działań Moskwy na Ukrainie.

Dudczenko podkreśla, że Kiborg różni się od innych „hacktywistów” tym, że udostępnia swoje dane zarówno ukraińskim, jak i zagranicznym dziennikarzom jako źródło informacji.

Jednym z przykładów owocnej działalności grupy były dane dotyczące deportacji dzieci, które doprowadziły Kiborga do śledztwa w sprawie rosyjskiej organizacji „JunArmija” – skrót od „armii młodzieżowej”. Organizacja ta przygotowuje dzieci, zaczynając od wieku przedszkolnego, do służby wojskowej, indoktrynując je kremlowską wersją historii, ucząc obsługi broni i przyzwyczajając do życia w mundurze.

JunArmija, założona pod patronatem Putina, działa w Rosji, ale stworzyła również oddziały na okupowanych terenach Ukrainy. Kiborg uzyskał i upublicznił szczegóły dotyczące ukraińskich dzieci wcielonych do systemu JunArmii. Dudczenko informuje, że niektóre z tych dzieci, pochodzące z terenów okupowanych przez Moskwę od 2014 roku, zostały przymusowo wcielone do rosyjskich sił zbrojnych, a część z nich zginęła w walce przeciwko wojskom kraju, w którym się urodziły.

Dudczenko wyjaśnia, że zebrane dane dostarczyły ukraińskim służbom wywiadowczym ogromnej ilości informacji, umożliwiających namierzanie adresów domowych i samochodów wysokich rangą rosyjskich wojskowych, polityków, ukraińskich kolaborantów oraz innych osób odgrywających istotną rolę w agresji Moskwy przeciwko Ukrainie.

Ukraiński wywiad wielokrotnie dziękował Cyborgom za dostarczone informacje, a Dudczenko wie, że agenci przeprowadzali zamachy na okupowanych terytoriach oraz wewnątrz samej Rosji. Mimo to podkreśla, że Cyborgi nigdy nie otrzymali bezpośredniego potwierdzenia, czy dane te były bezpośrednią przyczyną takich operacji.

„Oczywiście, nie jestem informowany o tego typu rzeczach” – mówi Dudczenko. „Jednak dzięki naszym informacjom nasze siły obronne i służby specjalne mogą korzystać z tych baz danych, aby znaleźć informacje o naszych wrogach.”

tabelka dotacje

W tym tygodniu

SimRus – Symulator Ruskiego Miru

SimRus - Symulator Ruskiego Miru, czyli jak wygląda życie w Rosji. Tekst stworzony na podstawie prawdziwych historii.

Musk kupił Twittera z pomocą funduszu 8VC, który zatrudnia synów rosyjskich oligarchów

Sąd w Kalifornii nakazał firmie X ujawnić dane swoich inwestorów. Wśród nich znalazł się fundusz 8VC, który obecnie zatrudnia synów rosyjskich oligarchów.

Partia Umarłych przeciwko putinowskiej Rosji

Partia Umarłych rozpoczęła swą działalność jako projekt artystyczny i polityczny w 2017 roku w Petersburgu i stała się znana ze swoich akcji, występów i innych wydarzeń w Rosji. Władze Kremla uznały ją za zagrożenie i zaczęły prześladować jej członków. Wielu działaczy partii zostało zmuszonych do emigracji i obecnie organizują podobne akcje na całym świecie.

Ukraińscy żołnierze szukają zemsty na siłach Putina w Kursku

Ukraińcy szukają zemsty na swój sposób i chcą napierać na terytorium wroga - relacjonuje z Ukrainy Askold Krushelnycky.

O papieżu i Bogu w czasie wojny: Paweł Gonczaruk, biskup, który został w Charkowie [WIDEO]

Biskup diecezji charkowsko-zaporoskiej Paweł Gonczaruk nie opuścił miasta, leżącego bardzo blisko linii frontu przez całą inwazję Rosji na Ukrainę.

Walerij Załużny: Europejscy i amerykańscy analitycy się mylą. Rosja nie przegrała wojny [ANALIZA]

Były naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, Walerij Załużny, przekonuje, że twierdzenia o rychłej porażce Rosji są przedwczesne.

Szczyt NATO w Turcji: „Mogło być dużo gorzej”. Niewątpliwy sukces Zełenskiego [ANALIZA]

Szczyt NATO w Turcji miał pokazać, że Sojusz pozostaje zjednoczony i pewny swoich działań. Zdaniem analityków BBC jego rezultaty jednak pozostawiły mieszane wrażenie. Padły ostre słowa prezydenta USA Donalda Trumpa skierowane do sojuszników z NATO.

Drony odrzutowe atakują Kijów od 16 godzin. Ukraina odpowiada uderzeniami w rosyjskie rafinerie

Już ponad 16 godzin (stan na 15.00, 8 lipca 2026 roku) trwa rosyjski atak na Kijów. Pierwsze rakiety i drony nadleciały nad stolicę około wpół do pierwszej w nocy. Od tej pory alarmy przeciwlotnicze włączają się systematycznie. W kilku miejscach w Kijowie rozgorzały pożary, są ranni i zabici.

Putin stanie przed sądem? Taki mógłby być plan Trumpa na zwycięstwo w wyborach [OPINIA]

Putin zaakceptuje jedynie „pokój cmentarza” i zaprzestanie ataków dopiero wtedy, gdy Rosja zostanie pokonana na polu bitwy – pisze prof. Motyl.

Aleksander Łukaszenka i Władimir Putin nie mają wyjścia. Muszą się platonicznie kochać albo upadną [OPINIA]

Aleksander Łukaszenka, który od blisko 32 lat rządzi Białorusią za pomocą państwowego terroru, sam znalazł się dziś w pułapce sił, nad którymi nie ma kontroli.

Tożsamość narodowa i konflikt dyplomatyczny między Polską a Ukrainą. Pomiędzy ideologią, emocjami i prawdą

Czy konflikt dyplomatyczny między Polską a Ukrainą ma wyłącznie charakter ideologiczny, czy u jego podstaw leży tożsamość narodowa? Doktorka Julia Fil jako kulturoznawczyni udziela akademickiej odpowiedzi, bez ocen politycznych.

Brawurowa innowacja: Aleksandr Gabyszew szedł z wózkiem na Moskwę. Na podwórko wpadła Rosgwardia

Rozmówcą PostPravda.Info jest Aleksiej Prianisznikow, adwokat, który reprezentuje przed sądem uwięzionego za próbę wygnania demona z Kremla rosyjskiego szamana. Mecenas zdradza szczegóły operacji specjalnej moskiewskich służb, która miała na celu zrobienie z Gabyszewa wariata. – Takie środki stosują służby podczas najpoważniejszych akcji. Aleksandr Gabyszew był rozpracowywany przez 55 osób – mówi Prianisznikow.

Wybory w Ukrainie za pasem. Wojna zmierza do końca, dlatego Kijów poświęcił Warszawę za cenę paru medali [ANALIZA]

Donald Trump zapłaci każdą cenę, by zakończyć wojnę w Ukrainie przed wyborami w USA. Rosja na pewno wyjdzie mu na przeciw, więc Wołodymyr Zełenski ma mało czasu, by wybory w Ukrainie nie stały się porażką nie tylko dla niego, ale i dla suwerenności całego narodu. Dlatego Polskę poświęcił.

Powiązate tematy