Polska afera z Zondacrypto to nie pierwszy przypadek zniknięcia milionów z kryptogiełdy. To też nie pierwszyzna, że za oszustwem mogą stać Rosjanie. Kryptowaluty od lat służą Moskwie oraz grupom przestępczym w praniu pieniędzy lub omijaniu sankcji. Dzięki e-monetom Putin nie tylko finansuje funkcjonowanie parapaństw na okupowanych terytoriach Ukrainy, Gruzji czy Mołdawii, ale także opłaca ich armie. Rozwój szemranych interesów i kopalń kryptowalut hamowały długo USA, ale kiedy Donald Trump doszedł do władzy to sam ogłosił się „prezydentem kryptowaluty”, a on i jego otoczenie zaledwie w kilka godzin stali się najbogatszymi ludźmi na świecie.
- Donald Trump tuż po objęciu prezydentury zlikwidował bariery dla kryptomiliarderów, a także wypuścił z więzienia Rosjanina, twórcę giełdy Wex, z której wyparowało kilka lat temu 4 mld USD.
- Według ukraińskich mediów i dziennikarzy śledczych giełda Wex faktycznie była powiązana między innymi z Konstantinem Małofiejewem, jednym z zaufanych ludzi Władimira Putina, bliskim współpracownikiem Aleksandra Dugina. Małofiejew wspierał od lat radykalne i fundamentalistyczne ruchy prawicowe w Europie. Pomógł między innymi partii Jean-Marie Le Pen pozyskać 2 mln euro na działalność.
- W tzw. Donieckiej Republice Ludowej, a także w prorosyjskim Naddniestrzu w Mołdawii powstają kopalnie kryptowaluty, a nieuznawane i nielegalne republiki funkcjonujące poza prawem stają się Eldorado dla kryptomiliarderów. Pieniądze w ten sposób pozyskane pomagają finansować światowy terroryzm.
- Już dziesięć lat temu pierwszy wiceprzewodniczący „DRL” Aleksiej Muratow założył w Moskwie ruch „Zmieńmy Świat Razem” (CWT), którego celem jest „zaspokojenie interesów jednostek w zakresie korzystania z ich praw ekonomicznych i osobistych związanych z projektami kryptograficznymi”.
Kryptowaluty $TRUMP i $MELANIA
Tuż przed inauguracją na fotel prezydenta USA (20 stycznia 2025) na rynku kryptowalut pojawiają się dwa nowe tokeny $TRUMP (17 stycznia 2025) i $MELANIA (19 stycznia 2025). Błyskawicznie zyskują na wartości. Jeden $TRUMP w ciągu 48 godzin od emisji rośnie z około 0,18 USD do ponad 70 USD za sztukę. Momentami osiąga nawet kurs 120 USD za jednego $TRUMPA. Zyski zwielokrotniają się 30 000 razy w zaledwie kilka godzin. $MELANIA w dwa dni podwaja wartość. Z 7,45 USD rośnie do ponad 13 USD.
Wirtualnych monet z wizerunkiem Donalda Trumpa z podniesioną pięścią – po przeżyciu próby zamachu z lipca 2024 roku – powstał miliard sztuk. 800 milionów z nich jest w posiadaniu dwóch firm należących do prezydenta Stanów Zjednoczonych, a 200 milionów wyemitowano.
„The New York Times” poinformował, że przez jedną noc po emisji partnerzy Trumpa hipotetycznie mogli być w posiadaniu monet wartych ponad 56 miliardów dolarów, co potencjalnie czyniłoby Donalda Trumpa jedną z najbogatszych osób na świecie. I stał się nią zaledwie w kilka godzin.
Analiza Financial Times z marca 2025 roku wykazała, że projekt kryptowalutowy $TRUMP zarobił co najmniej 350 milionów dolarów (314 milionów dolarów ze sprzedaży tokenów i 36 milionów dolarów z opłat). The New Yorker sugerował z kolei, że aktywa posiadane przez Trumpa poprzez partnerstwo „są potencjalnie warte kilka miliardów dolarów”, a rzeczywiste zyski z memowej monety wyniosły 385 milionów dolarów. Trump nazwał się „prezydentem kryplowalut”.
Donald Trump zaoferował wówczas 25 największym inwestorom nie tylko prywatną kolację, ale także wycieczkę VIP po Białym Domu. Według „The New York Times”, niektórzy kupujący w wywiadach i oświadczeniach twierdzili, że „kupili monety lub wzięli udział w kolacji z zamiarem wpłynięcie na politykę Stanów Zjednoczonych”. Wśród nich GD Culture Group. Mała firma powiązana z Chinami i z TikTokiem. Obietnica wycieczki została później usunięta z sieci, a wysoki rangą urzędnik Trumpa oświadczył, że administracja nie organizuje tournée dla inwestorów. Kolacja jednak się odbyła, choć nie w historycznym budynku. Jednym z uczestników był Justin Sun, chiński kryptomiliarder. 36-latek jest 411. najbogatszą osobą na świecie. Jego firmy były przedmiotem dochodzenia prowadzonego przez amerykańską Komisję Papierów Wartościowych i Giełd (SEC), a udział w kolacji z nowym prezydentem USA był pierwszą od lat wizytą Suna w Ameryce.
Euforia na rynku nie trwała długo. Po nagłym wzroście $TRUMP i $MELANIA zaczęły gwałtownie tracić na wartości. Dziś kosztują odpowiednio dwa i pół dolara (2,5 USD) oraz dziesięć centów (0,10 USD). Ci, którzy kupili memcoiny mogli stracić od 95% do 99% zainwestowanych pieniędzy. Ale byli i tacy którzy zyskali. Wśród nich otoczenie samego Donalda Trumpa, a także kilku największych inwestorów. Według The Guardian zarobili oni na początkowej hossie ponad 1,2 mld USD. W tym samym czasie inni tracili. Szacuje się, że na spadkach $TRUMPA i $MELANII ucierpiało około 2 milionów ludzi na kwotę nie mniejszą niż 4,3 mld USD.
![Kryptowaluty mają swoje Eldorado i własnego „prezydenta”. W okupowanych przez Rosję DRL, ŁRL, czy Naddniestrzu finansuje się światowy terroryzm [RAPORT] 1 donald trump, kryptowaluty](https://postpravda.info/wp-content/uploads/2026/04/na-zdj.-prezydent-donald-trump-i-jego-gabinet.-mat.-bialego-domu-1024x683.webp)
Tuż po objęciu prezydentury Donald Trump zapowiedział złagodzenie restrykcji wobec kryptowalut, choć wcześniej deklarował się jako ich zagorzały przeciwnik. Trump tuż po przejęciu władzy w USA nominował Paula S. Atkinsa, który według „New York Timesa” ma „bliskie powiązania z branżą kryptowalut”, na następcę Gary’ego Genslera na stanowisku przewodniczącego SEC. Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd bardzo szybko ogłosiła utworzenie nowej Grupy Roboczej ds. Kryptowalut, która zajmie się regulacją rynku, wycofując pozwy lub oddalając zarzuty przeciwko Justinowi Sunowi, Coinbase, Kraken, Consensys, Robinhood, OpenSea, Cumberland i zawierając ugodę z Ripple.
W kwietniu Trump rozwiązał agencję Departamentu Sprawiedliwości odpowiedzialną za regulację przestępczości związanej z kryptowalutami. W notatce zastępca prokuratora generalnego Todd Blanche stwierdził, że krajowy zespół ds. egzekwowania prawa w zakresie kryptowalut (powołany w lutym 2022 r. w celu „sprostania wyzwaniom wynikającym z przestępczego nadużywania kryptowalut i aktywów cyfrowych”) „zostanie rozwiązany ze skutkiem natychmiastowym”, ponieważ „Departament Sprawiedliwości nie jest organem regulacyjnym ds. aktywów cyfrowych”. Trump ułaskawił także BitMEX. Było to pierwsze prezydenckie ułaskawienie korporacji.
Kryptowaluty, DRL i Moskwa
Oprócz tego, tuż po objęciu fotela prezydenta Stanów Zjednoczonych Donald Trump, a konkretnie Departament Stanu USA i administracja prezydenta ogłosiły, że w ramach „gestu dobrej woli” umorzono postępowanie karne przeciwko Aleksandrowi Winnikowi. Zwolniono go z amerykańskiego więzienia i wkrótce został przekazany Rosji w ramach wymiany za obywatela USA Marka Vogla, skazanego w Rosji na 14 lat więzienia za przemyt narkotyków. 13 lutego 2025 roku Aleksander Winnik wrócił do Moskwy.
Kim jest Winnik? 25 lipca 2017 roku, podczas wakacji w Grecji, Aleksander Winnik został aresztowany na wniosek Stanów Zjednoczonych pod zarzutem prania pieniędzy o wartości od 4 do 9 miliardów USD za pośrednictwem giełdy kryptowalut BTC-E oraz rozpowszechniania złośliwego oprogramowania w celu wymuszenia. W maju 2024 roku Winnik przyznał się do winy w ramach ugody z Departamentem Sprawiedliwości USA i trafił za kraty.
Sprawę Winnika kilka lat temu opisywało między innymi BBC. Chodziło o zniknięcie z giełdy kryptowalut Wex, której twórcą był właśnie Winnik, około 450 mln USD. Giełda osobą Winnika miała być powiązana z rosyjskim FSB oraz z tzw. Doniecką Republiką Ludową.
Giełda BTC-e, założona przez nieznanych użytkowników o pseudonimach „dev” i „support”, działała od 2011 do lipca 2017 roku i była największą rosyjskojęzyczną platformą do kupna i sprzedaży kryptowalut.
Giełda Wex zastąpiła największą rosyjską platformę kryptowalut BTC-E, zlikwidowaną w związku ze śledztwem prowadzonym przez amerykańskie Federalne Biuro Śledcze.
Kiedy Winnik został aresztowany, platformę Wex przejęła rodzina Dmitrija Chawczenki, kijowskiego biznesmena, który po rewolucji na Majdanie w 2014 roku walczył po stronie rosyjskich separatystów na Donbasie pod pseudonimem Morjaczok, czyli Żeglarz. Wex – jeszcze za czasów Winnika – szybko zyskiwała na popularności. W szczytowym momencie znajdowała się w dwudziestu najpopularniejszych giełdach kryptowalut na świecie, z dziennym obrotem na poziomie 80 milionów dolarów, a jej operatorem była singapurska spółka World Exchange Services, wobec której także toczą się sądowe postępowania dotyczące utraty dostępu do swoich finansów przez klientów giełdy. Ostatni wyrok w ich sprawie zapadł 3 marca 2026 roku.
![Kryptowaluty mają swoje Eldorado i własnego „prezydenta”. W okupowanych przez Rosję DRL, ŁRL, czy Naddniestrzu finansuje się światowy terroryzm [RAPORT] 2 tajne służby, rosja, dnr, drl, donieck, lenin](https://postpravda.info/wp-content/uploads/2026/02/6.webp)
Według ukraińskich mediów i dziennikarzy śledczych giełda Wex faktycznie była powiązana między innymi z Konstantinem Małofiejewem, jednym z zaufanych ludzi Władimira Putina. W 2014 roku założył on grupę medialną Cargrad TV, której oficjalnym celem jest „odrodzenie świetności Imperium Rosyjskiego”. Małofiejew jest blisko związany z Aleksandrem Duginem, zwolennikiem restauracji imperium rosyjskiego, i włączenia Ukrainy do Rosji. Małofiejew od lat wspiera też europejskie ruchy np. religijnych fundamentalistów.
Konstantin Małofiejew Aktywnie utrzymuje kontakty z europejskimi ugrupowaniami skrajnie prawicowymi. pod koniec maja 2014 roku zorganizował i moderował spotkanie rosyjskich i europejskich polityków skrajnie prawicowych w Wiedniu, a także pomógł założycielowi francuskiego Frontu Narodowego, Jean-Marie Le Penowi, uzyskać pożyczkę w wysokości 2 milionów euro.
Konstantin Małofiejew został objęty europejskimi sankcjami, gdy okazało się, że wspierał finansowo separatystów na Donbasie. Władze USA nałożyły na niego sankcje za finansowanie obywateli rosyjskich, którzy dążyli do oddzielenia Krymu od Ukrainy i przyczynili się do jego aneksji. Małofiejew miał współpracować także blisko z Ołeksandrem Borodajem, generałem majorem rosyjskiej FSB, który był pierwszym prezydentem nieuznawanej tzw. Donieckiej Republiki Ludowej, utworzonej przy wsparciu Rosji na okupowanych terytoriach ukraińskiego obwodu donieckiego. Przedstawiciele Małofiejewa zaprzeczają jednak powiązaniom rosyjskiego przedsiębiorcy zarówno z giełdą Wex, jak i z Borodajem.
Winnik osadzony w więzieniu był jedynym, który wiedział, gdzie zaginione miliony dolarów się znajdują, a nowi właściciele giełdy Wex z 2018 roku wcale nie ukrywali swoich prawdziwych celów. Jak mówił Dmitrij Chawczenko dla BBC: „Zgodnie z moim planem, Wex stanie się platformą wsparcia finansowego dla nieuznanych republik „DRL” i „ŁRL”, Naddniestrza, Abchazji i Osetii Południowej. Naszym celem jest walka z dominacją dolara” – wyjaśnił, tłumacząc, dlaczego kupił giełdę. Główna siedziba giełdy kryptowalut miała wówczas znajdować się na okupowanym przez Rosję Krymie.
O tym, jak przejmowana była giełda Wex opowiadał w mediach jej były dyrektor Dmitrijj Wasiliew. Wówczas jeszcze nikt nie podejrzewał, że za kryptowalutami mogą kryć się tego typu ciemne charaktery i interesy, a ludzie związani z tym biznesem często i chętnie udzielali się medialnie. „Nie dostałem od Chawczenki żadnej zapłaty, mimo że początkowo zakładałem, że to będzie zakup. Ale biorąc pod uwagę obecny stan giełdy, jestem skłonny zapłacić nawet więcej za przelew, aby uniknąć niepotrzebnych skarg” – mówił.
„Wiecie, jak to jest robić interesy w Rosji. Prawnicy przedstawili nas sobie, szukając pomocy dla WEX. Początkowo wszystko brzmiało świetnie: rozszerzenie działalności na Władywostok i Krym, ale ostatecznie giełda została po prostu przejęta. Morjaczok zainicjował transakcję – w marcu i kwietniu (2018 roku – red.) bezceremonialnie poprosił mnie o podpisanie dokumentów. Z tego, co rozumiem, ten sam zespół przejął firmę Pawła Durowa (twórca rosyjskich komunikatorów vKontakcie i Telegram – red.)” – opowiadał były prezes WEX i dodawał, że nie rozumie, jak można było zabić krowę, która przynosiła pieniądze.
W połowie września 2017 roku uruchomiono nową giełdę, bardzo podobną do BTC-E, Wex.nz, która przejęła zobowiązania wobec klientów swojej poprzedniczki. Oficjalnym operatorem giełdy była singapurska firma World Exchange Services, której założycielem był Dmitrij Wasiliew, pochodzący z Mińska. Mieszkał on w Chinach od 2012 roku i w ostatnich miesiącach funkcjonowania BTC-E był jednym z największych klientów tej platformy, handlując w imieniu chińskich partnerów: przechodziła przez nią nawet jedna trzecia wszystkich dziennych wolumenów.
Za wszystkim, jak często, stoją dobre kontakty, a te Morjaczok na pewno miał. Nie mógł być w tzw. DRL nikim przypadkowym, bo to właśnie on brał udział w przekazaniu władzom Malezji czarnych skrzynek z Boeinga-777 o numerze lotu MH17 zestrzelonego przez Rosjan nad Donbasem 17 lipca 2014 roku. Z karabinem maszynowym za plecami Morjaczok wyjął je z torebki po cukrze, podczas gdy światowe media filmowały przemówienie ówczesnego „premiera DRL” właśnie Ołeksandra Borodaja.
DRL, ŁRL, Naddniestrze w Mołdawii: Eldorada dla kryptowaluty
Nieuznawane międzynarodowo, sztucznie stworzone przez Rosję na terenie Ukrainy, Gruzji i Mołdawii republiki przez lata wyspecjalizowały się w obrotach kryptowalutami i stworzyły idealne warunki dla różnego rodzaju szemranych inwestorów, oferując to, czego zaoferować nie mogło żadne inne miejsce na świecie: totalne bezprawie i brak jakiejkolwiek kontroli międzynarodowej, a tym samym ryzyka poniesienia odpowiedzialności.
Do tego np. tzw. Doniecka Republika Ludowa to raj dla kopalni kryptowalut, bo oferuje bardzo tanią energię elektryczną oraz wiele opuszczonych obiektów, gdzie można dowolnie budować farmy. Władze nieuznawanej republiki na Donbasie na tyle mocno upatrywały swojej szansy w wirtualnych rynkach, że organizowały nawet specjalne kursy z obrotu i produkcji e-monet dla mieszkańców i to przy udziale najwyższych urzędników prorosyjskiego parapaństwa.
Ukraińskie służby od 2014 roku, czyli od początku agresji Rosji przy udziale donbaskich separatystów na wschodnią Ukrainę, nielegalnej aneksji Krymu i stworzeniu na okupowanych terytoriach Ukrainy tzw. DRL i ŁRL, wszczęły dziesiątki tysięcy postępowań przeciwko ludziom, czy firmom podejrzewanym o finansowanie terroryzmu, czyli właśnie tych parapaństw oraz ich separatystycznych armii. Rzadko, które śledztwa kończyły się jednak skazaniem kogokolwiek za przesyłanie pieniędzy do okupowanego Doniecka lub Ługańska.
Anatolij Matios, główny wojskowy prokurator Ukrainy, w 2018 roku poinformował, że w Kijowie odkryto 400 nielegalnych farm wydobywczych e-monet o wartości 4 mln USD. Kryptowaluta miała służyć wspieraniu okupacyjnych władz w Donbasie. – Śledztwo w tej sprawie trwało ponad rok. Wiadomo, że część pozyskanych środków została przeznaczona na finansowanie nielegalnych formacji zbrojnych „ŁRL” i „DRL” za pośrednictwem portfeli elektronicznych QIWI i Yandex. Środki zostały przeznaczone na zakup sprzętu wojskowego, zaopatrzenia, broni i amunicji – mówił na konferencji prasowej pułkownik Matios.
Płatnikiem była firma Emkore LLC, właściciel kopalni kryptowaluty, a odbiorcą portfel Yandex używany przez 7. Samodzielną Brygadę Strzelców Zmotoryzowanych (wchodzącą w skład armii DRL) do gromadzenia funduszy. Na jednym z paragonów wskazano cel płatności: „Na zakup sprzętu wojskowego, wyposażenia, zaopatrzenia i amunicji”.
![Kryptowaluty mają swoje Eldorado i własnego „prezydenta”. W okupowanych przez Rosję DRL, ŁRL, czy Naddniestrzu finansuje się światowy terroryzm [RAPORT] 3 kryptowaluty](https://postpravda.info/wp-content/uploads/2026/04/na-zdj.-anatolij-matios-pokazuje-dziennikarzom-kopie-potwierdzen-przelewow-do-drl.-mat.-pras.jpg)
Wszczęto postępowanie przeciwko właścicielowi Emkore LLC, Nazarowi S., na podstawie dwóch artykułów kk.: unikania płacenia podatków i finansowania terroryzmu. Cztery miesiące później, 31 maja 2018 roku, Sąd Rejonowy w rejonie Swiatoszynskim w Kijowie wydał wyrok. Oskarżony został skazany, ale nie za finansowanie terroryzmu, a za „naruszenie procedury międzynarodowego przepływu towarów” i „naruszenie przepisów prawa pracy”. Innymi słowy, sąd orzekł, że przedsiębiorca sprowadził sprzęt komputerowy do Ukrainy bez odprawy celnej, a także zatrudnił dwóch pracowników bez podpisania umów o pracę.
Tego typu sprawy bardzo często kończyły się w podobny sposób, bo giełdy i punkty wymiany kryptowaluty są bardzo trudne do wyśledzenia. Transakcje często są anonimowe, przeprowadzane jedynie z użyciem pseudonimów, a pieniądze kierowane są na odpowiednie konta za pomocą np. fikcyjnych rachunków bankowych lub tzw. offshore. Wiele kryptobiznesów istnieje jedynie w tzw. darknecie.
Istnieją narzędzia do śledzenia przepływów, ale nie zawsze ich zastosowanie kończy się sukcesem. Brytyjskie służby stworzyły takie oprogramowanie o nazwie Elliptic. Jest też Chainalysis, które może pomóc w analizie zawartości kryptoportfeli czy przelewów, ale szanse wykrycia profesjonalistów to jak jeden na miliard.
Nadzieja jest jeszcze, gdy giełda, kantor, czy kopalnia kryptowalut znajdują się w państwie prawa. Jeśli natomiast ukryte są w takich właśnie parapaństwach jak DRL, ŁRL, Osetia, Abchazja, czy Naddniestrze, to szukaj wiatru w polu. Dziennikarze portalu śledczego teksty.org zdołali odnaleźć jednego z pośredników właśnie w Doniecku. Reklamuje się w internecie, w rosyjskiej sieci społecznościowej vKontakcie i oferuje wymianę e-monet na żywą gotówkę z potrąceniem 3% za przeprowadzenie procesu. Zapewnia także pełną anonimowość.
![Kryptowaluty mają swoje Eldorado i własnego „prezydenta”. W okupowanych przez Rosję DRL, ŁRL, czy Naddniestrzu finansuje się światowy terroryzm [RAPORT] 4 Na zdj. jedna z farm kryptowaluty, mat. śledczych i prokuratury wojskowej Ukrainy.](https://postpravda.info/wp-content/uploads/2026/04/na-zdj.-jedna-z-farm-kryptowalut-mat.-sledczych-i-prokuratury-wojskowej-ukrainy-1024x576.jpg)
Tego typu punktów jest niemało, rzadko się reklamują. Mogą mieć siedzibę w zupełnie nierozpoznawalnym miejscu. Kontaktują się z klientami anonimowo, np. przy użyciu Telegrama, czy nietypowego numeru telefonu. Czasem pieniądze dostarcza zaufany kurier.
„Dziesięć lat temu anonimowość oznaczała przekazywanie pieniędzy w gotówce. Teraz mamy kryptowaluty, które można przechowywać w nieograniczonych ilościach latami na małym pendrive” – opowiada dziennikarzom teksty.org Andrij A., śledczy Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. „To tak zwane zimne portfele: wkładasz tam pieniądze i one tam leżą, nigdzie ich nie ma. Jest jednak jeden haczyk: jeśli pendrive się zepsuje, twoje pieniądze znikną”.
Taki pendrive można kupić w dowolnym sklepie internetowym za 50-100 dolarów. Wkładając go do torby, można dyskretnie przewozić ogromne sumy pieniędzy z kraju do kraju. I w przeciwieństwie do kont bankowych, nikt nie będzie wiedział, kto jest właścicielem tych środków. W ten właśnie sposób miliardy dolarów mógł ukryć np. Aleksander Winnik, którego z więzienia wypuścił Donald Trump na początku swojej drugiej kadencji w Białym Domu.
„Terroryści są bardzo oczytani. Systematyzują wszystko, żeby wszystko było niewidoczne. Jeśli chcę przelać 50 milionów dolarów do „Donieckiej Republiki Ludowej”, kupię używany telefon za 100 dolarów gotówką na rynku, znajdę miejsce, gdzie nie ma kamer monitorujących i zaloguję się do mojego portfela elektronicznego przez ukrytą sieć VPN. Śledzenie tej płatności jest nierealne” – opisuje funkcjonariusz SBU.
Czytaj także: Mołdawia zatrzymała 74 rosyjskich agentów wpływu i ostrzega Ukrainę przed inwazją na Odessę
Kryptowaluty i kopalnie
Rosja już kilka lat temu miała plany stworzenia krytowalutowego Eldorado na okupowanych i nielegalnie zaanektowanych terytoriach, w tym na Krymie. O takiej idei mówił choćby Gieorgij Muradow, przedstawiciel tzw. Republiki Krymu przy prezydencie Federacji Rosyjskiej. Chciał on stworzenia specjalnego funduszu inwestycyjnego opartego na kryptowalutach, tak aby móc obchodzić międzynarodowe sankcje i ograniczenia bankowe. „Jesteśmy gotowi pomóc Republice Krymu w rozwoju gospodarki kryptowalutowej” – mówił kilka lat temu Muradow. „Mamy platformę internetową, która przyciąga inwestorów. Możemy tokenizować każdy sektor gospodarki – inwestorzy będą mogli kupować tokeny krymskich przedsiębiorstw, a następnie je odsprzedawać. Będzie to bardzo zdecentralizowane i zapewni anonimowość inwestorom”.
Gwałtowny rozwój tzw. górnictwa kryptowalut nastąpił też w samozwańczej Naddniestrzańskiej Republice Ludowej, stworzonej przez rosyjskie służby specjalne na terenie Mołdawii na początku lat 90. System bankowy Naddniestrza jest odizolowany od międzynarodowego systemu finansowego, a Narodowy Bank Mołdawii oskarżył władze tego prorosyjskiego parapaństwa o finansowanie terroryzmu i pranie pieniędzy.
Tylko według oficjalnych danych, w 2019 roku ówczesny premier „NRM” Aleksandr Martynow dodał do budżetu samozwańczej republiki 15,5 mln dolarów z dochodów z kryptowaluty. „Bitcoiny i inne kryptowaluty mogą pomóc w przełamaniu blokady bankowej w Naddniestrzu” – mówił też Andrij Babere, prezes Stowarzyszenia Firm IT na Wschodnim Brzegu Dniestru, w wywiadzie dla lokalnych mediów.
![Kryptowaluty mają swoje Eldorado i własnego „prezydenta”. W okupowanych przez Rosję DRL, ŁRL, czy Naddniestrzu finansuje się światowy terroryzm [RAPORT] 5 Dyrektorzy regionalni organizacji Zmieńmy świat razem na Europę, Michaił Głuchow i Jennifer Menerez, rozmawiają o planach Aleksieja Muratowa podczas obchodów trzeciej rocznicy powstania kryptowaluty Prism w Petersburgu, 25 lipca 2020 r.](https://postpravda.info/wp-content/uploads/2026/04/dyrektorzy.jpg)
Na okupowanych terenach obwodów donieckiego i ługańskiego tamtejsze samozwańcze władze dawno temu przeszły od rozmów o rozwoju kryptobiznesu do aktywnych działań. Już dziesięć lat temu pierwszy wiceprzewodniczący „DRL” Aleksiej Muratow założył w Moskwie ruch „Zmieńmy Świat Razem” (CWT), którego celem jest „zaspokojenie interesów jednostek w zakresie korzystania z ich praw ekonomicznych i osobistych związanych z projektami kryptograficznymi”.
Rok później Muratow stworzył własną kryptowalutę o nazwie $PRIZM i wprowadził do obiegu 6 miliardów monet. „Aleksiej Muratow marzy o tym, by Donieck stał się centrum technologii blockchain, gdzie będą gromadzić się górnicy i traderzy” – mówił w Petersburgu dyrektor regionalny CWT na Europę, Mychajło Głuchow. „Aleksiej negocjuje już współpracę z wieloma organizacjami antyglobalistycznymi: partią Sinn Fein w Irlandii oraz partią komunistyczną w Indiach. Chce uczynić z Doniecka wyspę wolności XXI wieku, gdzie wiele organizacji mogłoby się zjednoczyć i stworzyć wspólną platformę, a także pracować nad promowaniem własnych idei na naszym terenie”. W podobnym tonie wypowiadał się Janus Putkonen, fiński separatysta i szef tzw. DoniPress, czyli stworzonej na potrzeby prorosyjskich rebeliantów agencji informacyjnej „DRL” w rozmowie z 2016 roku, którą publikował Onet.
Muratow nie tylko mówi, ale popiera swoje słowa czynami. W 2020 roku zainwestował 13,5 miliona dolarów w rozbudowę bloku energetycznego nr 8 elektrowni cieplnej w Starobeszewie, który tzw. Doniecka Republika Ludowa „znacjonalizowała” w 2015 roku. Według informatorów portalu teksty.org moc elektrowni miała być przeznaczona na przyszłe farmy wydobywcze kryptowaluty.
![Kryptowaluty mają swoje Eldorado i własnego „prezydenta”. W okupowanych przez Rosję DRL, ŁRL, czy Naddniestrzu finansuje się światowy terroryzm [RAPORT] 6 kryptowaluty](https://postpravda.info/wp-content/uploads/2026/04/na-zdj.-wspomniana-elektrownia-na-terenie-tzw.-drl.png)
Samozwańcze władze DRL zachęcają i szukają inwestorów do tego typu projektów, a jako miejsce wydobycia proponują tereny opuszczonych przedsiębiorstw na okupowanych terenach, ponieważ istnieje tam infrastruktura prądu trójfazowego, do której można podłączyć duże kontenery z systemami wydobywczymi. Jedną z takich lokalizacji jest Ukraiński Instytut Badawczy Sprzętu Przeciwwybuchowego i Górniczego Sprzętu Elektrycznego w Doniecku.
Opracowany przez Muratowa plan rozwoju jest wierną kopią scenariusza naddniestrzańskiego. Na przykład huta szkła Tirseklo w Tyraspolu przekształciła się w importera sprzętu wydobywczego dla kryptowaluty. W styczniu 2018 roku fabryka zakupiła sprzęt komputerowy, w tym karty graficzne, czy dyski twarde o wartości około 8,7 miliona dolarów od rosyjskiego kierownictwa chińskiej spółki offshore Goweb International Ltd. Kopanie kryptowalut w Naddniestrzu zostało zalegalizowane w 2018 roku. Igor Czajka, ambasador Rosyjskiego Związku Przedsiębiorców, a zarazem syn byłego prokuratora generalnego Federacji Rosyjskiej, pomógł w napisaniu odpowiedniej ustawy.
Do tego w DRL i w Naddniestrzu rozwoju kryptowalut sprzyja bardzo tania energia elektryczna. Np. mołdawska elektrownia DRES korzysta w produkcji z… darmowego rosyjskiego gazu. Tamtejsze separatystyczne i prorosyjskie władze stworzyły rajskie warunki do kryptobiznesu. Nowe kopalnie mogą liczyć na dodatkową zniżkę na energię elektryczną w wysokości 40%, a importowany sprzęt komputerowy jest zwolniony z podatków i cła.
Początkowo do kopania Kryptowaluty wykorzystywano procesory CPU, później stworzono oprogramowanie które jest w stanie dokonywać obliczeń na kartach graficznych GPU , a aktualnie większość kryptowalut wydobywa się na wyspecjalizowanych urządzeniach z znaczą ilością chipów ASIC (popularnie nazywane: koparki ASIC lub asiki). Koparki kryptowalut do poprawnego działania wymagają instalacji specjalnego oprogramowania takiego jak np. p2pool. Wydajność koparek mierzy się w haszach na sekundę (H/s).
Kryptowaluty i światowi liderzy
Jednak wcale nie jest tak, że jedynie międzynarodowi terroryści korzystają z kryptowaluty. To dla nich wyborny sposób pozyskiwania ogromnych pieniędzy, obarczony niewielkim ryzykiem wykrycia, a także dający pole do różnego rodzaju oszustw. Ukraina, włączając w ten ranking jej okupowane terytoria, stała się w 2020 roku największym na świecie rynkiem rozwoju kryptowalut. Fortuny zarobili nie tylko separatyści, ale także lokalni politycy, przede wszystkim z Odessy, ale i zwykli dotychczas ludzie, których nagle zaczęło być stać na bardzo drogie samochody, zakup luksusowych nieruchomości, czy innych dóbr, na które mogli pozwolić sobie wcześniej jedynie oligarchowie.
Po wybuchu pełnoskalowej wojny w 2022 roku także część finansowania Zbrojnych Sił Ukrainy odbywała się poprzez kryptowaluty. W ten sposób łatwiej, szybciej i bezpieczniej dla anonimowych darczyńców było finansować wojenne potrzeby ubogiej wówczas, ukraińskiej armii. $BitCoin na tyle zmienił życie Ukraińców, że w centrum Kijowa odsłonięto nawet wirtualny pomnik Satoshi Nakamoto, twórcy $BitCoina. Stanął on w miejscu dawnego pomnika Lenina niedaleko Besarabskiego Rynku. Zobaczyć można go jedynie przez telefon w trybie rozszerzonej rzeczywistości. Kiedy pomnik odsłaniano przez Kijów przeszedł marsz domagający się emerytur w $BitCoinach. – „Nie wiemy do dziś kim jest Satoshi Nakamoto. Może okazać się kiedyś, że jest Ukraińcem” – powiedział w rozmowie z agencją Bloomberg Aleksander Soroka, szef kijowskiego inkubatora Startup.Network i współzałożyciel Satoshi Nakamoto Republic.
Ukraina nadal znajduje się w pierwszej dziesiątce państw, gdzie kryptowaluty szybko się rozwijają i jest ich coraz więcej. Spadła jednak na miejsce ósme. Pierwsze w rankingu światowym są dziś Indie. Na drugim miejscu znalazły się USA pod wodzą Donalda Trumpa, po nich są Pakistan, Wietnam i Brazylia. Rosja znajduje się na miejscu dziesiątym.
![Kryptowaluty mają swoje Eldorado i własnego „prezydenta”. W okupowanych przez Rosję DRL, ŁRL, czy Naddniestrzu finansuje się światowy terroryzm [RAPORT] 7 Na zdj. ranking krajów najwięcej inwestujących w kryptowaluty w 2025 roku według chainalysis.com.](https://postpravda.info/wp-content/uploads/2026/04/zrzut-ekranu-2026-04-28-o-12.14.43-899x1024.png)
Nieprzypadkowo jeszcze kilka lat temu mówiło się w kryptowalutowych kuluarach, że to Stany Zjednoczone zdecydują o losie wirtualnych monet. I dziś mimo wielu kontrowersji, niejasności, braku przejrzystości, afer, oszustw na miliardy dolarów, nagłych fortun, oskarżeń o finansowanie światowego terroryzmu, czy wielkich strat całych majątków, kryptowaluty to oczko w głowie prezydenta USA.
Kilka dni temu, 25 kwietnia 2026 roku, w Mar-a-Lago Donald Trump był gwiazdą kryptowalutowej imprezy, gdzie spotkało się kilkudziesięciu największych nabywców jego e-monety $TRUMP. Informacja ta wywołała krytykę ze strony czołowych polityków partii Demokratycznej i organizacji etycznych, które twierdzą, że Trump wykorzystuje urząd prezydenta dla korzyści finansowych, łamiąc w ten sposób normy etyczne – pisał o sprawie The Guardian.
I znów (bo historia lub się powtarzać, zwłaszcza, gdy podobne ruchy kilkukrotnie przynoszą pożądane efekty) Fight Fight Fight LLC aby zwiększyć sprzedaż $TRUMPA, ogłosiło, że wydarzenie jest otwarte wyłącznie dla 297 największych nabywców monet, a 29 największych inwestorów zostanie zaproszonych na specjalne przyjęcie z Trumpem.


![Kryptowaluty mają swoje Eldorado i własnego „prezydenta”. W okupowanych przez Rosję DRL, ŁRL, czy Naddniestrzu finansuje się światowy terroryzm [RAPORT] 8 PostPravda, PostPrawda, Post Prawda, Post Pravda, slajd, reklama](https://postpravda.info/wp-content/uploads/2025/09/slajd-nr-1-pl-1024x576.jpg)