Wojska NATO na Ukrainie? „Nie są gotowe” [PODCAST]

Wojska NATO na Ukrainie dałyby sobie radę? – Tu nie ma helikopterów do ewakuacji. Ranny czasem czeka kilka godzin, że móc dowieźć do go punktu stabilizacyjnego. Zachód nie jest gotowy do współczesnej wojny. Walka toczy się nie z partyzantami, a z wykwalifikowanymi zabójcami – mówi z rozmowie z Postpravda.Info Volodymyr Huliuk, medyk bojowy z 30. Brygady Sił Zbrojnych Ukrainy. Jego jednostka od ponad dwóch lat trzyma front pod Bachmutem.

Co jeszcze w tym odcinku?

  • Czy Donald Trump jest dla Kijowa nadzieją, czy zwiastunem porażki?
  • Jak wielu jest dezerterów w Siłach Zbrojnych Ukrainy?
  • Czy w ukraińskiej armii żołnierze nadal mają motywację do walki?
  • Dlaczego wojska NATO na Ukrainie nie byłyby przygotowane do starcia z Rosją?
  • Co z relacjami polsko-ukraińskimi? Rzeź Wołyńska nadal dzieli Polaków i Ukraińców.
  • Raport Centrum Mieroszewskiego: Polacy o Ukrainie i stosunkach polsko-ukraińskich 2024
  • Co dalej z wojną na Ukrainie?
  • ZRZUTKA dla 30. Brygady SZU.

Donald Trump, Ukraina i Rosja

Portal Meduza i inne ukraińskie media opublikowały niedawno rzekome plany Stanów Zjednoczonych na zakończenie wojny w Ukrainie. Wśród pomysłów jest między innymi zrzeknięcie się Kijowa pretensji do okupowanych terytoriów i zaniechanie dyplomatycznych oraz militarnych prób ich odzyskania w przyszłości. Prezydent Wołodymyr Zełeński miałby cofnąć dekret o zakazie negocjacji z Rosją, ustąpić w kwestii członkostwa Ukrainy w NATO i odsunąć wejście do Unii Europejskiej do 2030 roku. Pertraktacje pokojowe z takimi założeniami miałyby rozpocząć się na przełomie lutego i maraca, tak by w kwietniu mógł być zorganizowany szczyt pokojowy z udziałem Rosji, USA i Ukrainy. Zawieszenie broni miałoby być ogłoszone na Święta Wielkanocne, a pokój 9 maja, czyli na rosyjski Dzień Zwycięstwa z nazizmem w czasie II wojny światowej.

Czy to rzeczywiście plany Donalda Trumpa i jego administracji, czy raczej rosyjska dezinformacja w wykonaniu specjalnych służb? Tego na razie nie wiemy. Pewne jest jednak, że nowy rząd USA wstrzymał niedawno finansowanie projektów zagranicznych, w tym tych funkcjonujących w Ukrainie. Na razie jedynie cywilne, aby w 90 dni zrewidować ich zasadność. Pomoc militarna nadal do Kijowa dociera. Czy w Trumpie jest nadzieja?

Wojska NATO na Ukrainie
Na zdj. Igor, jeden z medyków 30. Brygady SZU w drodze na pozycje. Fot. Piotr Kaszuwara, listopad 2023.

– Ja osobiście byłem negatywnie nastawiony do jego prezydentury, ale wielu moich kolegów widziało w nim nadzieję dla Ukrainy. Ja teraz też trochę patrzę w ten sposób. Bo gdyby nie pomoc USA, to byłoby nam znacznie trudniej stawiać opór Rosji. Człowiek zawsze szuka nadzieji i Trump też jest nadzieją, że to wszystko się skończy. Czy ja osobiście chciałbym zamrożenia konfliktu? Drugiej Korei w Ukrainie? Z jednej strony już tak, ale z drugiej rozumiem, jakie jest ryzyko. Umowy podpisywane z Rosją są nic nie warte – komentuje nasz rozmówca.

Jego zdaniem największym problemem ukraińskiej armii są od dawna ludzie. Brak nowych żołnierzy i mocne przerzedzenie starych jednostek odbija się Ukrainie czkawką na froncie, a mobilizacja nie postępuje tak, jak by można było sobie to wymarzyć. – Oczywiście są sposoby, żeby zmusić żołnierza do walki, nawet jeśli ten tego nie chce, ale odsetek dezercji jest. W naszej jednostce akurat nie ma takich przypadków wielu, ale nie wiem, że nie ma wcale. Co do tzw. „uchylantów”, czyli tych, którzy migają się od obrony ojczyzny, z jednej strony wiem dlaczego to robią, bo nie ma już takiego entuzjazmu, jaki był w 2022 roku, ale z drugiej nie wiem, jak po wojnie spojrzę w oczy moim przyjaciołom, którzy nie chwycili za broń i ukrywają się przed poborem – mówi żołnierz.

Wojska NATO na Ukrainie
Na zdj. Volodymyr Huliuk na pozycjach pod Bachmutem. Fot. Piotr Kaszuwara, listopad 2023.

Wojska NATO na Ukrainie

– Przechodziłem wiele kursów NATO dotyczących pomocy medycznej i mogę powiedzieć, że one nie przystają do współczesnej wojny. Wojska NATO na Ukrainie musiałyby mocno skorygować swoje procedury. Marzenie, że rannego uda się ewakuować w ciągu godziny, że przyleci helikopter i go zabierze, to scenariusze do walki z partyzantami, bojówkami, a nie możliwe w regularnej wojnie z innym, wyszkolonym przeciwnikiem. My wiemy co robią Rosjanie i tak samo Rosjanie wiedzą, co robimy my – stwierdza medyk 30. Brygady SZU.

– Mamy odpowiedni sprzęt, są drony, które monitorują cały front. Helikopter zostałby natychmiast zniszczony. Tak naprawdę ewakuacja rannego trwa kilka godzin. Dlatego tak wiele jest przypadków amputacji kończyn, bo zazwyczaj jeśli operacji nie zrobi się w ciągu 120 minut, to nogi, czy ręki nie da się już uratować. Ewakuację przeprowadzamy też często nad ranem albo w nocy. Do tego czasu trzeba czekać, żeby nie zginął cały zespół – wyjaśnia Volodymyr Huliuk.

30. Brygada Sił Zbrojnych Ukrainy broniła zakładów przemysłowych w pobliżu Torecka, później walczyła pod Soledarem, a od blisko dwóch lat broni dostępu do Donbasu od strony Bachmutu. Jej część walczy także pod Kupiańskiem. To jedna z najbardziej doświadczonych jednostek w Ukraińskiej armii. – Są oczywiście elitarne, nowe jednostki typu 3. Szturmowa, 47. Brygada, czy jedna z najmłodszych 31. Brygada. To jednostki dobrze wyszkolone, wyposażone w nowoczesny sprzęt. My mamy to szczęście, że mamy dobre dowództwo. Wielu chłopaków, którzy zaczynali walczyć tak jak ja, 24 lutego 2022 roku, dziś jest na stanowiskach kierowniczych. Znają wojnę od podszewki i to sprawia, że wiedzą, co robią. Dlatego pewnie jeszcze żyjemy.

Volodymyra Huliuka, który przez 10 lat był przewodnikiem polskich wycieczek po strefie czarnobylskiej pytamy także o jego stosunek do Polaków i do Polski, w kontekście najnowszego raportu Centrum Mieroszewskiego: Polacy o Ukrainie i stosunkach polsko-ukraińskich 2024. – Oczywiście Rosjanie robią wszystko, żeby nasze relacje zepsuć, ale ja jestem ogromnie wdzięczny Polsce za pomoc. Ona była gigantyczna. Wielu moich przyjaciół z Polski dostarczyło nam i dostarcza nadal masę potrzebnego sprzętu, a czasem po prostu coś co cieszy. Na święta dostałem paczkę, w której był żurek i budyń. Kiedy to jem, to bywa, że to są najlepsze chwile w ciągu dnia.

– Oczywiście między naszymi narodami jest wiele przykrych historii. Ukraińcy wciąż mają tę potrzebę tłumaczenia się. Nie chcemy, żeby ktoś o nas źle mówił. Ale wojna też trochę to zmieniła i Polacy, którzy wymagają od nas pełnej zgody ws Wołynia, nie są w ogóle otwarci, by zrozumieć naszą perspektywę. Nie wiem, dlaczego to takie trudne. Ja uważam i myślę, że większość narodu ukraińskiego też, że ekshumacje na Wołyniu powinny być przeprowadzone, a ofiary pochowane z należytym szacunkiem, ale to powinno tyczyć się wszystkich ofiar. Także tych spoczywającej w polskiej ziemi. Zmarli mają takie samo prawo do szacunku – komentuje relacje polsko-ukraińskie rozmówca PostPravda.Info.

tabelka dotacje

W tym tygodniu

SimRus – Symulator Ruskiego Miru

SimRus - Symulator Ruskiego Miru, czyli jak wygląda życie w Rosji. Tekst stworzony na podstawie prawdziwych historii.

Musk kupił Twittera z pomocą funduszu 8VC, który zatrudnia synów rosyjskich oligarchów

Sąd w Kalifornii nakazał firmie X ujawnić dane swoich inwestorów. Wśród nich znalazł się fundusz 8VC, który obecnie zatrudnia synów rosyjskich oligarchów.

Ukraińscy żołnierze szukają zemsty na siłach Putina w Kursku

Ukraińcy szukają zemsty na swój sposób i chcą napierać na terytorium wroga - relacjonuje z Ukrainy Askold Krushelnycky.

Partia Umarłych przeciwko putinowskiej Rosji

Partia Umarłych rozpoczęła swą działalność jako projekt artystyczny i polityczny w 2017 roku w Petersburgu i stała się znana ze swoich akcji, występów i innych wydarzeń w Rosji. Władze Kremla uznały ją za zagrożenie i zaczęły prześladować jej członków. Wielu działaczy partii zostało zmuszonych do emigracji i obecnie organizują podobne akcje na całym świecie.

O papieżu i Bogu w czasie wojny: Paweł Gonczaruk, biskup, który został w Charkowie [WIDEO]

Biskup diecezji charkowsko-zaporoskiej Paweł Gonczaruk nie opuścił miasta, leżącego bardzo blisko linii frontu przez całą inwazję Rosji na Ukrainę.

Kijów w częściowym blackoucie. „Mieszkanie cały rok oświetlamy świątecznymi lampkami na baterie”

Kijów w tak dramatycznej sytuacji jeszcze nie był. Prądu i ogrzewania w niektórych mieszkaniach nie ma od tygodnia. Światło pojawia się czasem na kilka godzin, a później znów przez 18 go nie ma. 50 wieżowców pozbawionych jest obecnie energii elektrycznej.

Egzystencjalne doświadczenie wojny. Z cyklu „Wojna w życiu człowieka”

Egzystencjalne doświadczenie wojny obejmuje nie tylko to, co człowiek obserwuje – bombardowania, kryzys infrastruktury podtrzymującej życie, zniszczenia i śmierć ludzi – lecz także to, czego doświadcza wewnętrznie.

Z dziennika bojowego medyka ZSU: Dezercja w armii. Darek uciekł i schował się w domu [ODCINEK 4]

Dezercja w ukraińskiej armii istnieje. Mówił o tym niedawno nawet nowy szef Kancelarii Prezydenta Kyryło Budanow, który stwierdził, że właśnie ona oraz korupcja, to obecnie największe bolączki Sił Zbrojnych. Dlaczego żołnierze uciekają z frontu?

Chersoń i rosyjska okupacja: straszniejsza może być tylko śmierć [RELACJA ŚWIADKA]

„Bez dokumentów jesteś kawałkiem mięsa” – mówi Witalij. – „Gangsterskie lata dziewięćdziesiąte w porównaniu z tym to dziecięca bajka”. Chersoń – 256 dni okupacji. Relacja świadka o terrorze, represjach, protestach i dążeniu do przetrwania wbrew rosyjskiej władzy okupacyjnej.

Rosyjska opozycja przy Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy? Trwa spór między kandydatami do ZPRE

Czy obywatel państwa-agresora może być politycznie podmiotowy, jeśli całe jego państwo pracuje na rzecz wojny? Na razie można mówić jedynie o możliwości przejawienia podmiotowości politycznej – i to wyłącznie wówczas, gdy dana osoba działa na rzecz militarnego zwycięstwa nad agresorem. Czy są na to gotowi kandydaci, którzy obecnie zgłaszani są do rosyjskiej platformy przy ZPRE?

Z dziennika bojowego medyka ZSU: „Tutaj nie ma świąt. Czekamy, żeby wywieźć rannego kolegę i na urlop” [ODCINEK 3]

Jaki moment jest w życiu żołnierza najprzyjemniejszy? Dzień przed urlopem i droga do domu. Czekasz na ten dzień, kiedy ruszysz w jedynym dobrym kierunku. Wyobrażasz sobie tę drogę już wcześniej.

Rosja grozi atakiem odwetowym na Kijów za zamach na Putina. Ukraina twierdzi, że żadnego ataku nie było

Rosja grozi Ukrainie po negocjacjach w USA atakiem na budynki rządowe i cele cywilne. Zapowiedzi takich ataków w najbliższych dniach pojawiły się po tym, jak Kreml oskarżył Kijów o rzekomy atak na rezydencję Władimira Putina.

Pokój z widokiem na wojnę: co Trump i Zełeński uzgodnili w USA?

Wołodymyr Zełeński po wizycie w USA wraca na wojnę z Rosją. Wizyta prezydenta Ukrainy w rezydencji Donalda Trumpa na Florydzie i kolejna runda negocjacji na razie nie przyniosły efektów i porozumienia.

Powiązate tematy