Wołodymyr Zełenski o wojnie na Bliskim Wschodzie i udziale specjalistów z Ukrainy

– Ukraina nie otrzymała od żadnego z partnerów w Europie ani na Bliskim Wschodzie oficjalnej prośby dotyczącej wsparcia tamtejszej obrony przeciwlotniczej, dlatego na razie naszych wojsk nigdzie nie wysyłamy. Jesteśmy jednak gotowi do współpracy, jeśli ktoś się do nas zwróci – powiedział Wołodymyr Zełenski odnosząc się do informacji z Wielkiej Brytanii, jakoby Kijów miał wysłać swoich specjalistów do pomocy w strącaniu irańskich dronów Shahed.

  • Co z trójstronnymi negocjacjami, które miały odbyć się w Abi Zabi na początku marca?
  • Wojna na Bliskim Wschodzie a program PURL i obrona przeciwlotnicza Ukrainy
  • Działania wojenne w Ukrainie a konflikt na Bliskim Wschodzie
  • Ukraińscy eksperci na Bliskim Wschodzie? Prezydent Ukrainy zaprzecza

Wołodymyr Zełenski: rozmowy będą kontynuowane

Czy w związku z sytuacją na Bliskimi Wschodzie negocjacje pokojowe między Ukrainą, USA a Rosją zostaną odwołane? Zdaniem prezydenta Ukrainy nie, ale być może zmieni się ich miejsce. – Na ten moment nie ma żadnych nowych informacji. Spotkanie planowano w terminie od 5 do 8 marca, wstępnie w dniach 5–6 marca. Rozmowy miały odbyć się w Abu Zabi. Obecnie, ze względu na trwające działania bojowe, nie możemy potwierdzić, że spotkanie odbędzie się właśnie tam. Niemniej jednak nie zostało ono odwołane. Spotkanie powinno się odbyć – jest dla nas istotne i podtrzymujemy gotowość do jego przeprowadzenia. Ważne jest zarówno samo spotkanie, jak i jego rezultaty, a także kwestia wymiany jeńców, która ma dla nas bardzo duże znaczenie. Do dyspozycji pozostaje Turcja oraz Szwajcaria, czyli platformy, które już wcześniej funkcjonowały i umożliwiały nam wszystkim prowadzenie rozmów – poinformował Wołodymyr Zełenski.

Czytaj także: Negocjacje z Rosją. Pokój jako narzędzie wojny – rosyjska strategia od 100 lat [ANALIZA]

Kwestia konfliktu na Bliskim Wschodzie jest dla Ukrainy o tyle niepokojąca, że może zakłócić realizację działań programu PURL, dotyczącego zakupu uzbrojenia w Stanach Zjednoczonych, w szczególności deficytowych rakiet przechwytujących PAC-3 do systemów Patriot. – Bez wątpienia jest to kwestia, która nas niepokoi. Dlatego pozostajemy w stałym kontakcie z naszymi partnerami — dosłownie 10 minut temu rozmawiałem z kanclerzem Niemiec i również poruszyłem ten temat. Na tę chwilę nie było żadnych sygnałów ani ze strony amerykańskiej, ani europejskiej, które wskazywałyby na zmianę stanowiska. Wszyscy rozumieją, że dla nas jest to kwestia życia i bezpieczeństwa.

Program PURL na razie funkcjonuje. – Pracuję nad tym, aby zapewnione zostały kolejne transze finansowania — zarówno z naszej strony, jak i ze strony europejskich partnerów. Na ten moment wszystko przebiega zgodnie z dotychczasowym planem. Oczywiście mamy świadomość, że przedłużająca się wojna — jeśli będzie trwała długo — oraz intensywność działań bojowych będą wpływać na zapotrzebowanie na systemy obrony powietrznej – wyjaśnił Zełenski.

Zełenski o Putnie

Prezydent Ukrainy odniósł się też do sytuacji Putina i Rosji w związku z działaniami wojennymi na Bliskim Wschodzie. – Wydaje mi się, że Putin już pokazał, jakim jest sojusznikiem — chociażby w Syrii, kiedy w istocie nie był w stanie skutecznie wesprzeć reżimu Asada. Moim zdaniem również obecnie Rosja demonstruje swoją słabość — jako sojusznik okazuje się niewiarygodna i nieskuteczna. Wszystkie ich siły, całe ich wojsko oraz inne formacje znajdują się dziś w Ukrainie — nie dysponują już dodatkowymi zasobami. To, co dzieje się w Iranie, postrzegam jako wyraźny sygnał, z którego Putin powinien wyciągnąć wnioski — sygnał pokazujący, czym ostatecznie kończy się dyktatura – stwierdził przywódca Ukrainy.

Czytaj także: Zadowolić Donalda Trumpa. Czy negocjacje pokojowe to symulacja stworzona dla USA? [ANALIZA]

Mimo kryzysu na Bliskim Wschodzie, zdaniem Wołodymyra Zełenskiego Rosja nie zatrzyma działań wojennych w Ukrainie. Po ciężkiej zimie Kreml ma przygotowywać kolejne fale bombardowań. – Po pierwsze jesteśmy silniejsi, ponieważ wspólnie przeszliśmy tę zimę. Rosja rozumie, że terror energetyczny, który miał miejsce, ale nie złamał Ukrainy. Rosja przygotowuje nową falę uderzeń. Będzie atakować infrastrukturę, logistykę oraz systemy wodne i zaopatrzenie w wodę. Chcą doprowadzić do problemów właśnie w obszarze dostępu do wody. Wspólnoty lokalne powinny skoncentrować się na tym wyzwaniu, a my ze swojej strony musimy pozyskać więcej rakiet do obrony przeciwlotniczej – przekonuje Zełenski.

Ukraińców na Bliskim Wschodzie na razie nie będzie?

Premier Wielkiej Brytanii, Keir Starmer, powiedział, że rozważane jest zaangażowanie ukraińskich ekspertów w zwalczanie irańskich dronów w rejonie Zatoki Perskiej. Jak jednak poinformował media Wołodymyr Zełenski, żadnego oficjalnego zapytania w tej sprawie Ukraina nie otrzymała. – Nie otrzymałem żadnej prośby ani ze strony Wielkiej Brytanii, ani od innych partnerów, ani od przedstawicieli Bliskiego Wschodu. Z nikim na ten temat nie rozmawiałem, więc w tej chwili nie ma o czym mówić. Jeśli chodzi o doświadczenie naszych wojskowych — tak, zwłaszcza operatorów dronów i systemów obrony powietrznej, to oczywiście mamy bardzo doświadczonych specjalistów i jesteśmy gotowi dzielić się wiedzą. Nasi partnerzy mogą przyjeżdżać do nas i kontynuować współpracę w tym zakresie. Jak doskonale państwo wiecie, na początku tej wojny wysyłaliśmy naszych żołnierzy do krajów partnerskich, z którymi utrzymujemy dobre relacje — między innymi do Niemiec, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych — gdzie się szkolili. Dlatego dziś, gdy zwracają się do nas te państwa, które są naszymi partnerami, pozostajemy otwarci na dzielenie się zarówno doświadczeniem, jak i technologiami. Jeśli mam być szczery, mój priorytet jest jasny. Dziś rano uczestniczyłem w odprawie, podczas której ponownie omawialiśmy, jak najlepiej chronić Charków, Sumy, Połtawę, Dniepr, Krzywy Róg i Kijów. Mamy wiele wyzwań i wiem, czym powinienem się zajmować jako prezydent Ukrainy — i jakie są moje najważniejsze priorytety – skwitował Zełenski spekulacje o ukraińskich wojskach na Bliskim Wschodzie.

PostPravda, PostPrawda, Post Prawda, Post Pravda, slajd, reklama

W tym tygodniu

SimRus – Symulator Ruskiego Miru

SimRus - Symulator Ruskiego Miru, czyli jak wygląda życie w Rosji. Tekst stworzony na podstawie prawdziwych historii.

Musk kupił Twittera z pomocą funduszu 8VC, który zatrudnia synów rosyjskich oligarchów

Sąd w Kalifornii nakazał firmie X ujawnić dane swoich inwestorów. Wśród nich znalazł się fundusz 8VC, który obecnie zatrudnia synów rosyjskich oligarchów.

Partia Umarłych przeciwko putinowskiej Rosji

Partia Umarłych rozpoczęła swą działalność jako projekt artystyczny i polityczny w 2017 roku w Petersburgu i stała się znana ze swoich akcji, występów i innych wydarzeń w Rosji. Władze Kremla uznały ją za zagrożenie i zaczęły prześladować jej członków. Wielu działaczy partii zostało zmuszonych do emigracji i obecnie organizują podobne akcje na całym świecie.

Ukraińscy żołnierze szukają zemsty na siłach Putina w Kursku

Ukraińcy szukają zemsty na swój sposób i chcą napierać na terytorium wroga - relacjonuje z Ukrainy Askold Krushelnycky.

O papieżu i Bogu w czasie wojny: Paweł Gonczaruk, biskup, który został w Charkowie [WIDEO]

Biskup diecezji charkowsko-zaporoskiej Paweł Gonczaruk nie opuścił miasta, leżącego bardzo blisko linii frontu przez całą inwazję Rosji na Ukrainę.

Walerij Załużny: Europejscy i amerykańscy analitycy się mylą. Rosja nie przegrała wojny [ANALIZA]

Były naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, Walerij Załużny, przekonuje, że twierdzenia o rychłej porażce Rosji są przedwczesne.

Szczyt NATO w Turcji: „Mogło być dużo gorzej”. Niewątpliwy sukces Zełenskiego [ANALIZA]

Szczyt NATO w Turcji miał pokazać, że Sojusz pozostaje zjednoczony i pewny swoich działań. Zdaniem analityków BBC jego rezultaty jednak pozostawiły mieszane wrażenie. Padły ostre słowa prezydenta USA Donalda Trumpa skierowane do sojuszników z NATO.

Drony odrzutowe atakują Kijów od 16 godzin. Ukraina odpowiada uderzeniami w rosyjskie rafinerie

Już ponad 16 godzin (stan na 15.00, 8 lipca 2026 roku) trwa rosyjski atak na Kijów. Pierwsze rakiety i drony nadleciały nad stolicę około wpół do pierwszej w nocy. Od tej pory alarmy przeciwlotnicze włączają się systematycznie. W kilku miejscach w Kijowie rozgorzały pożary, są ranni i zabici.

Putin stanie przed sądem? Taki mógłby być plan Trumpa na zwycięstwo w wyborach [OPINIA]

Putin zaakceptuje jedynie „pokój cmentarza” i zaprzestanie ataków dopiero wtedy, gdy Rosja zostanie pokonana na polu bitwy – pisze prof. Motyl.

Aleksander Łukaszenka i Władimir Putin nie mają wyjścia. Muszą się platonicznie kochać albo upadną [OPINIA]

Aleksander Łukaszenka, który od blisko 32 lat rządzi Białorusią za pomocą państwowego terroru, sam znalazł się dziś w pułapce sił, nad którymi nie ma kontroli.

Tożsamość narodowa i konflikt dyplomatyczny między Polską a Ukrainą. Pomiędzy ideologią, emocjami i prawdą

Czy konflikt dyplomatyczny między Polską a Ukrainą ma wyłącznie charakter ideologiczny, czy u jego podstaw leży tożsamość narodowa? Doktorka Julia Fil jako kulturoznawczyni udziela akademickiej odpowiedzi, bez ocen politycznych.

Brawurowa innowacja: Aleksandr Gabyszew szedł z wózkiem na Moskwę. Na podwórko wpadła Rosgwardia

Rozmówcą PostPravda.Info jest Aleksiej Prianisznikow, adwokat, który reprezentuje przed sądem uwięzionego za próbę wygnania demona z Kremla rosyjskiego szamana. Mecenas zdradza szczegóły operacji specjalnej moskiewskich służb, która miała na celu zrobienie z Gabyszewa wariata. – Takie środki stosują służby podczas najpoważniejszych akcji. Aleksandr Gabyszew był rozpracowywany przez 55 osób – mówi Prianisznikow.

Wybory w Ukrainie za pasem. Wojna zmierza do końca, dlatego Kijów poświęcił Warszawę za cenę paru medali [ANALIZA]

Donald Trump zapłaci każdą cenę, by zakończyć wojnę w Ukrainie przed wyborami w USA. Rosja na pewno wyjdzie mu na przeciw, więc Wołodymyr Zełenski ma mało czasu, by wybory w Ukrainie nie stały się porażką nie tylko dla niego, ale i dla suwerenności całego narodu. Dlatego Polskę poświęcił.

Powiązate tematy