Bułgaria wycofuje pomoc wojskową dla Ukrainy. Co się stało?

Minister Obrony Narodowej Bułgarii poinformował, że Sofia wstrzyma całą wojskową pomoc dla Ukrainy. Według nowego bułgarskiego rządu Kijów i Moskwa powinni usiąść do stołu negocjacyjnego i zakończyć wojnę, a nie rozstrzygać ją na polu bitwy. Nowo mianowany minister obrony Bułgarii, Dimitar Stojanow, powiedział, że jego kraj nie będzie już dostarczał broni Ukrainie – poinformowała agencja prasowa BTA, a za nią Reuters.

Bułgaria i Ukraina z umowami na 10 lat

Jeszcze w marcu poprzedni minister obrony Bułgarii wraz z nowym ministrem obrony Ukrainy podpisywali 10-letnie umowy o współpracy wojskowej, wspólnej produkcji dronów i amunicji. Dwa tygodnie później w kraju odbyły się przedterminowe wybory. 8 maja zaprzysiężono nowy rząd, który zaczął zmieniać politykę wobec Ukrainy.

Najpierw partia byłego prezydenta Rumena Radewa zadeklarowała, że będzie chciała wycofać bułgarskie poparcie dla unijnego wsparcia finansowego dla Kijowa, a później nowy premier zasugerował, że cała Europa powinna zmienić podejście do wojny. Radew od dawna powtarzał, że Ukraina jest zgubiona i nie powinno się jej pomagać.

Bułgaria ofiarą rosyjskiej dezinformacji

Czytaj także: „Foczki” i Bułgaria, czyli rosyjska dezinformacja. Jak powstał mit o „ukraińskich turystach” [ŚLEDZTWO]

Dodatkowo przez kilka ostatnich lat nastroje w Bułgarii przeciwko w szczególności ukraińskim uchodźcom były wzmacniane przez rosyjską dezinformację wykorzystującą ukraińskich turystów w Bułgarii, wypoczywających nad morzem. Przedstawiano ich jako uciekinierów i oskarżano o wykorzystywanie bułgarskiej pomocy.

Bułgaria, będąca członkiem NATO i Unii Europejskiej oraz zajmująca strategiczne położenie nad Morzem Czarnym, po zmianie kursu polityki przekazała Ukrainie w latach 2024–2025 przeciwpancerne pociski rakietowe, pojazdy opancerzone, moździerze, działa przeciwlotnicze i haubice, a także broń strzelecką dla piechoty.

W Bułgarii od kilku lat rośnie też poparcie dla otwarcie prorosyjskiej partii Odrodzenie, która uważana jest za ultranacjonalistyczną, konserwatywną, prorosyjską, antyzachodnią i eurosceptyczną.

PostPravda, PostPrawda, Post Prawda, Post Pravda, slajd, reklama

W tym tygodniu

SimRus – Symulator Ruskiego Miru

SimRus - Symulator Ruskiego Miru, czyli jak wygląda życie w Rosji. Tekst stworzony na podstawie prawdziwych historii.

Musk kupił Twittera z pomocą funduszu 8VC, który zatrudnia synów rosyjskich oligarchów

Sąd w Kalifornii nakazał firmie X ujawnić dane swoich inwestorów. Wśród nich znalazł się fundusz 8VC, który obecnie zatrudnia synów rosyjskich oligarchów.

Partia Umarłych przeciwko putinowskiej Rosji

Partia Umarłych rozpoczęła swą działalność jako projekt artystyczny i polityczny w 2017 roku w Petersburgu i stała się znana ze swoich akcji, występów i innych wydarzeń w Rosji. Władze Kremla uznały ją za zagrożenie i zaczęły prześladować jej członków. Wielu działaczy partii zostało zmuszonych do emigracji i obecnie organizują podobne akcje na całym świecie.

Ukraińscy żołnierze szukają zemsty na siłach Putina w Kursku

Ukraińcy szukają zemsty na swój sposób i chcą napierać na terytorium wroga - relacjonuje z Ukrainy Askold Krushelnycky.

O papieżu i Bogu w czasie wojny: Paweł Gonczaruk, biskup, który został w Charkowie [WIDEO]

Biskup diecezji charkowsko-zaporoskiej Paweł Gonczaruk nie opuścił miasta, leżącego bardzo blisko linii frontu przez całą inwazję Rosji na Ukrainę.

Państwo jako narzędzie prawa czy aparat przemocy? Rosja, Polska i Ukraina: sprzeczności historyczne można przezwyciężyć

U podstaw konfliktów politycznych między Polską a Ukrainą leży odmienne postrzeganie historii. Można je jednak przezwyciężyć, jeśli nie będzie się upolityczniać sporów historycznych, lecz wychodzić ze wspólnego rozumienia państwa jako narzędzia systemu prawa służącego zapewnieniu normalnego życia ludzi. Natomiast sprzeczności polityczne z Rosją są zasadniczo nierozwiązywalne. Nawet jeśli do władzy doszliby tam oświeceni liberałowie, nie będą w stanie zmienić historycznego faktu, że Rosja kształtowała się jako państwo wojenne, którego istotą nie jest prawo, lecz aparat przemocy.

Minister Fedorow i generał Syrski. Ukraina płaci za starcie dwóch ego? [ANALIZA]

Mychaiło Fedorow został odwołany ze stanowiska ministra obrony Ukrainy ze względu na konflikt personalny z głównodowodzącym armii Ołeksandrem Syrskim. O co się starli?

Ihar Karniej spędził dwa lata w obozie koncentracyjnym Aleksandra Łukaszenki: „Tam handlują ludźmi”

Ponad dwa lata za kratami, cela jednoosobowa, karcer, transporty między koloniami karnymi, utracone dzienniki, unieważniony paszport i przymusowe życie poza granicami Białorusi. Taką cenę za wykonywanie zawodu dziennikarza zapłacił Ihar Karniej – były pracownik białoruskiej redakcji Radia Swoboda. Tekst powstał w ramach projektu „Dziennikarstwo w zagrożeniu”, finansowanym przez Centrum Mieroszewskiego, Uniwersytet Wrocławski i Fundację UA Future.

Walerij Załużny: Europejscy i amerykańscy analitycy się mylą. Rosja nie przegrała wojny [ANALIZA]

Były naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, Walerij Załużny, przekonuje, że twierdzenia o rychłej porażce Rosji są przedwczesne.

Szczyt NATO w Turcji: „Mogło być dużo gorzej”. Niewątpliwy sukces Zełenskiego [ANALIZA]

Szczyt NATO w Turcji miał pokazać, że Sojusz pozostaje zjednoczony i pewny swoich działań. Zdaniem analityków BBC jego rezultaty jednak pozostawiły mieszane wrażenie. Padły ostre słowa prezydenta USA Donalda Trumpa skierowane do sojuszników z NATO.

Drony odrzutowe atakują Kijów od 16 godzin. Ukraina odpowiada uderzeniami w rosyjskie rafinerie

Już ponad 16 godzin (stan na 15.00, 8 lipca 2026 roku) trwa rosyjski atak na Kijów. Pierwsze rakiety i drony nadleciały nad stolicę około wpół do pierwszej w nocy. Od tej pory alarmy przeciwlotnicze włączają się systematycznie. W kilku miejscach w Kijowie rozgorzały pożary, są ranni i zabici.

Putin stanie przed sądem? Taki mógłby być plan Trumpa na zwycięstwo w wyborach [OPINIA]

Putin zaakceptuje jedynie „pokój cmentarza” i zaprzestanie ataków dopiero wtedy, gdy Rosja zostanie pokonana na polu bitwy – pisze prof. Motyl.

Aleksander Łukaszenka i Władimir Putin nie mają wyjścia. Muszą się platonicznie kochać albo upadną [OPINIA]

Aleksander Łukaszenka, który od blisko 32 lat rządzi Białorusią za pomocą państwowego terroru, sam znalazł się dziś w pułapce sił, nad którymi nie ma kontroli.

Powiązate tematy