SimRus – Symulator Ruskiego Miru. Opowieści niezmyślone [LVL. 3]

SimRus – Symulator Ruskiego Miru, czyli jak wygląda życie wewwnątrz współczesnej Rosji. Tekst stworzony przez Jędrzeja Morawieckiego na podstawie prawdziwych historii i rozmów z ludźmi żyjącymi na terenie Federacji Rosyjskiej. Wielu z nich musi ukrywać swoje poglądy i działania. Bywają nazywani rosyjską opozycją, tymczasem niejednokrotnie ich aktywność ogranicza się do wyjścia z domu i to z obawą o zatrzymanie. Dlatego nie ujawniamy ich imion i nazwisk ani nie są możliwe do zidentyfikowania miejscowości w jakich żyją rozmówcy PostPravdy.

Symulator Ruskiego Miru Level 3

Rano budzi Cię SMS: „Leonid Rybakow będzie mieć dziś sprawę w Sądzie Kirowskim”. Oskarżają go o oczernianie armii. Skoro dostałaś SMS-a, to znaczy, że Cię zapraszają. No więc jedziesz. Dawno nie byłaś w sądzie. A na rozprawie o dyskredytację armii jesteś po raz pierwszy. Wchodzisz do budynku. Rybakowa nigdzie nie widać. Może jest już w sali? Nie, w sali rozpraw nie ma go również. Siedzi za to kilka młodych kobiet, pytają Cię, w jakim charakterze przychodzisz.

– Ja jako grupa wsparcia, chcę obserwować proces.

– Jak tak, to trzeba wyjść na korytarz. Niech tam poczeka. 

Mówią tak, ale nie są niegrzeczne. W sumie wydają się nawet miłe. Młodziutka sędzia również jest całkiem sympatyczna. Chcesz zapytać, gdzie dokładnie czekać. Tak właściwie to niemal mówisz: „gdzie siedzieć”, ale podczas sprawy karnej o siedzeniu lepiej nie wspominać, bo w Rosji nawet za przejęzyczenia można posiedzieć naprawdę długo. No dobrze, nieważne. Znajdujesz ławeczkę, wyciągasz ołówek, wyciągasz długopis, wszystko będzie trzeba, musisz tylko zapisywać każde istotne słowo, które padnie podczas procesu. Robiłaś to wcześniej, takie notatki mogą naprawdę pomóc oskarżonym. Inna rzecz, że represji Rybakowa nie udawało Ci się wcześniej udokumentować, w 2022 roku nie wpuścili Cię do sądu. No ale teraz proszę! Pozwolą Ci nawet wejść do sali!

Jednak nie wejdziesz. Rozprawa została przeniesiona. Świadkowie nie przyszli. 

Czytaj także SimRus [LEVEL 1]

Leonid Rybakow jest na razie wolny. Idziecie razem po mieście. Chcecie obejrzeć dom Igora Kuzniecowa. Kuzniecow wolny już nie jest. Ale jego dom jak stał, tak stoi. Furtka zamknięta na skobel, płot wysoki, solidny. Tylko szyb w oknach już nie ma, szyby wybite, można więc do środka wejść, można się schować, można się u Kuzniecowa wyspać do woli. 

Oglądacie więc sobie z Rybakowem dom Kuzniecowa a Rybakow opowiada Ci o szpitalu psychiatrycznym, w którym go zamknęli postanowieniem sądu. Bo teraz jest taka praktyka, że jak się występuje w Rosji przeciwko wojnie to Cię wysyłają do psychiatryka na ekspertyzę. No więc Rybakow też sobie posiedział w klinice. Choroby psychicznej nie stwierdzili, ale co zobaczył to jego. Tylko opowiadać o tym za bardzo nie chce. A może po prostu nie potrafi. Tak czy inaczej: widział sporo żołnierzy, tych ze strefy „Specoperacji”, czyli z frontu wojny przeciw Ukrainie, mówiąc po ludzku. Ujrzał tych, którzy widzieli za dużo i psychika im się całkiem rozsypała. 

Rozmawiacie tak, obchodzicie wkoło zdewastowany dom Igora Kuzniecowa, dom waszego kumpla, towarzysza broni, czy raczej: sprzymierzeńca w drodze, w oporze przeciwko SimRusowi, którego częścią jesteś, czy tego chcesz czy nie. Igor Kuzniecow nie może teraz zobaczyć, co zrobili z jego domem. W sumie to lepiej, że tego nie widzi – uznajecie. 

Igora Kuzniecowa aresztowali we wrześniu 2021 roku. Jest dziennikarzem. Młodszym od Ciebie, urodził się w 1964 roku. Pisał dla RusNews. A że teksty mu wychodziły nie takie, że były niekompatybilne z SimRusem, to uznano go za ekstremistę i na mocy art. 282.1 część 2 Kodeksu Karnego skazano na trzy lata pozbawienia wolności. W sumie niewiele. W dodatku w zawieszeniu.

Tak było 20 marca 2024 roku. Sęk w tym, że wcześniej aresztowano z innego artykułu: 212 część 1.1 Kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej („Nakłanianie do masowych zamieszek „) za wpis na kanale Telegram „Czto diełat’”. Stąd dwa tygodnie po pierwszym wyroku (ujmując rzecz ściślej: dnia 5 kwietnia 2024 r.) Igor Kuzniecow dostał kolejny wyrok: tym razem sześć lat obozu pracy. Bez zawieszenia, rzecz jasna. No i dlatego właśnie Kuzniecow siedzi a Ty wraz z wolnym na razie Rybakowem drepczesz wkoło domu z wybitymi szybami. 

Swoją drogą, bywały już w tej samej sprawie surowsze wyroki. Wystarczy policzyć – mówisz sama do siebie: Kuzniecowa oskarżono o udział w ruchu Lewy Opór, za co wlepili mu szóstkę. Ale Daria Poliudowa, którą uznano za liderkę ruchu, dostała jeszcze w grudniu 2022 roku lat dziewięć. Z kolei Siergieja Kirsanowa w tej samej sprawie wysłano na przymusowe leczenie psychiatryczne. „Korespondenci RusNews należą do ostatnich niezależnych reporterów w Rosji prezydenta Władimira Putina” – tak mówiła w marcu Gulnoza Said, koordynatorka programu Committee to Protect Journalists na Europę i Azję Środkową. No ale jak się to skończyło – wszyscy wiemy. SimRus rządzi się swoimi prawami. Jednym z tych praw jest właśnie obóz pracy. Oraz wariatkowo.

Spacerujecie sobie dalej, ale mówicie już niewiele. Ty zaczynasz myśleć o swojej sąsiadce. Tej, która ciągle Ci powtarza, że na Putina zagłosowało 87% Rosjan, że wszyscy są za Putinem to znaczy za Państwem. I ona też jest za Państwem, chodzi więc na wybory a Ty nie poszłaś na wybory, jesteś więc przeciwko Państwu, przeciw SimRusowi, jesteś wrogiem, inaczej się tego nazwać nie da.

No i co masz z tym zrobić? Wiesz, że wybory są fikcją, wiesz, że w istocie żadnego wyboru nie masz. Mają natomiast jakiś wybór żołnierze, którzy mogliby nie wykonać rozkazów, wydawanych przez przestępców (co potem się z nimi stanie, to już inna rzecz). No więc żołnierze to rzecz jedna, a z cywilami jak Ty – sprawa przedstawia się zupełnie inaczej. Przedstawia się beznadziejnie.

No bo co ma robić obywatel na wyborach? Rozmawiali o tym ostatnio rosyjscy deputowani na emigracyjnym zjeździe w Warszawie. Widziałaś ich obrady od 22 do 25 czerwca 2024 roku dzięki VPN-owi. Delegaci wyliczyli, że w rzeczywistości na Putina zagłosowało 30% uczestników sfałszowanych wyborów. Sfabrykowane były również wyniki w roku 2018. A w roku 2012 odbyły się w Rosji ostatnie masowe protesty: właśnie przeciw fałszowaniu wyborów. Putin nigdy nie uczestniczył w debatach ze swoimi rywalami. Nigdy! Nie widziałaś również nigdy jego programu. Putin zawsze był kotem w worku. 

No ale  z drugiej strony… Co by nie mówić, to nawet jeżeli Putina popiera realnie tylko 30% to i tak to oznacza, że również co najmniej tylu Rosjan popiera z przekonaniem krwawą wojnę, którą rozpętał przeciwko Ukrainie. Nawet z tym trudno Ci się ciągle pogodzić, w końcu to jest Twój świat, innego nie masz. A co jeżeli jest ich więcej? Oficjalnie frekwencja w wyborach wyniosła 87%.

Czytaj także SimRus [LEVEL 2]

Czy to znaczy, że dziewięciu na dziesięciu Twoich znajomych, sąsiadów, krewnych to mordercy? Żądne krwi ludojady? Jeśli tak jest, to kraj, w którym żyjesz, stanowi rzeczywiście śmiertelne zagrożenie dla reszty świata. Jeżeli tak, to trzeba Rosję szczelnie odgrodzić od zewnętrza, izolować ją, by ludzkość przetrwała. No ale nie… To przecież niemożliwe… Te liczby muszą być napompowane, musi być jakaś nadzieja, na pewno da się to kiedyś jakoś odkręcić, na pewno da się sprawić, by mordercy i ludojady były tu kiedyś mniejszością… 

Dochodzicie do Sberbanku. Wchodzisz do środka i robisz w kasie przelew na pomoc represjonowanym, na sfinansowanie adwokata. Zobacz, nikt Cię za to nie aresztował! Nie doniósł, nie spojrzał krzywo! Nawet pomogli Ci w wypełnieniu wniosku. No więc musi być jakaś nadzieja. Po prostu musi – powtarzasz sobie.  

Tłumaczenie i montaż literacki: Jędrzej Morawiecki 

SimRus Level 4 będzie dostępny 18.09.2024 roku, tylko na PostPravda.Info.

Fotografia tytułowa została wygenerowana przez AI.

W tym tygodniu

SimRus – Symulator Ruskiego Miru

SimRus - Symulator Ruskiego Miru, czyli jak wygląda życie w Rosji. Tekst stworzony na podstawie prawdziwych historii.

Musk kupił Twittera z pomocą funduszu 8VC, który zatrudnia synów rosyjskich oligarchów

Sąd w Kalifornii nakazał firmie X ujawnić dane swoich inwestorów. Wśród nich znalazł się fundusz 8VC, który obecnie zatrudnia synów rosyjskich oligarchów.

Partia Umarłych przeciwko putinowskiej Rosji

Partia Umarłych rozpoczęła swą działalność jako projekt artystyczny i polityczny w 2017 roku w Petersburgu i stała się znana ze swoich akcji, występów i innych wydarzeń w Rosji. Władze Kremla uznały ją za zagrożenie i zaczęły prześladować jej członków. Wielu działaczy partii zostało zmuszonych do emigracji i obecnie organizują podobne akcje na całym świecie.

Ukraińscy żołnierze szukają zemsty na siłach Putina w Kursku

Ukraińcy szukają zemsty na swój sposób i chcą napierać na terytorium wroga - relacjonuje z Ukrainy Askold Krushelnycky.

O papieżu i Bogu w czasie wojny: Paweł Gonczaruk, biskup, który został w Charkowie [WIDEO]

Biskup diecezji charkowsko-zaporoskiej Paweł Gonczaruk nie opuścił miasta, leżącego bardzo blisko linii frontu przez całą inwazję Rosji na Ukrainę.

Ihar Karniej spędził dwa lata w obozie koncentracyjnym Aleksandra Łukaszenki: „Tam handlują ludźmi”

Ponad dwa lata za kratami, cela jednoosobowa, karcer, transporty między koloniami karnymi, utracone dzienniki, unieważniony paszport i przymusowe życie poza granicami Białorusi. Taką cenę za wykonywanie zawodu dziennikarza zapłacił Ihar Karniej – były pracownik białoruskiej redakcji Radia Swoboda. Tekst powstał w ramach projektu „Dziennikarstwo w zagrożeniu”, finansowanym przez Centrum Mieroszewskiego, Uniwersytet Wrocławski i Fundację UA Future.

Walerij Załużny: Europejscy i amerykańscy analitycy się mylą. Rosja nie przegrała wojny [ANALIZA]

Były naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, Walerij Załużny, przekonuje, że twierdzenia o rychłej porażce Rosji są przedwczesne.

Szczyt NATO w Turcji: „Mogło być dużo gorzej”. Niewątpliwy sukces Zełenskiego [ANALIZA]

Szczyt NATO w Turcji miał pokazać, że Sojusz pozostaje zjednoczony i pewny swoich działań. Zdaniem analityków BBC jego rezultaty jednak pozostawiły mieszane wrażenie. Padły ostre słowa prezydenta USA Donalda Trumpa skierowane do sojuszników z NATO.

Drony odrzutowe atakują Kijów od 16 godzin. Ukraina odpowiada uderzeniami w rosyjskie rafinerie

Już ponad 16 godzin (stan na 15.00, 8 lipca 2026 roku) trwa rosyjski atak na Kijów. Pierwsze rakiety i drony nadleciały nad stolicę około wpół do pierwszej w nocy. Od tej pory alarmy przeciwlotnicze włączają się systematycznie. W kilku miejscach w Kijowie rozgorzały pożary, są ranni i zabici.

Putin stanie przed sądem? Taki mógłby być plan Trumpa na zwycięstwo w wyborach [OPINIA]

Putin zaakceptuje jedynie „pokój cmentarza” i zaprzestanie ataków dopiero wtedy, gdy Rosja zostanie pokonana na polu bitwy – pisze prof. Motyl.

Aleksander Łukaszenka i Władimir Putin nie mają wyjścia. Muszą się platonicznie kochać albo upadną [OPINIA]

Aleksander Łukaszenka, który od blisko 32 lat rządzi Białorusią za pomocą państwowego terroru, sam znalazł się dziś w pułapce sił, nad którymi nie ma kontroli.

Tożsamość narodowa i konflikt dyplomatyczny między Polską a Ukrainą. Pomiędzy ideologią, emocjami i prawdą

Czy konflikt dyplomatyczny między Polską a Ukrainą ma wyłącznie charakter ideologiczny, czy u jego podstaw leży tożsamość narodowa? Doktorka Julia Fil jako kulturoznawczyni udziela akademickiej odpowiedzi, bez ocen politycznych.

Brawurowa innowacja: Aleksandr Gabyszew szedł z wózkiem na Moskwę. Na podwórko wpadła Rosgwardia

Rozmówcą PostPravda.Info jest Aleksiej Prianisznikow, adwokat, który reprezentuje przed sądem uwięzionego za próbę wygnania demona z Kremla rosyjskiego szamana. Mecenas zdradza szczegóły operacji specjalnej moskiewskich służb, która miała na celu zrobienie z Gabyszewa wariata. – Takie środki stosują służby podczas najpoważniejszych akcji. Aleksandr Gabyszew był rozpracowywany przez 55 osób – mówi Prianisznikow.

Powiązate tematy