SimRus – Symulator Ruskiego Miru. Opowieści niezmyślone [LVL.13]

„W autobusie, wiozącym cię z cmentarza do domu, siedzisz obok kobiety, która była właśnie na grobie uczestnika Specoperacji. Humor ma całkiem dobry. Chwali się, że ‘dobrze za niego zapłacili, dostała 500 tysięcy rubli’. Na pomnik nagrobny nie żałowała. Do tego ławeczka, obudowa, lakierowany płotek… Na wszystko poszło niemal czterysta tysięcy. Teraz jest jak trzeba, teraz elegancko”.

SimRus – Symulator Ruskiego Miru, czyli jak wygląda życie wewnątrz współczesnej Rosji. Tekst opracowany przez Jędrzeja Morawieckiego na podstawie prawdziwych historii i rozmów z ludźmi żyjącymi na terenie Federacji Rosyjskiej. Wielu z nich musi ukrywać swoje poglądy i działania. Bywają nazywani rosyjską opozycją, tymczasem niejednokrotnie ich aktywność ogranicza się do wyjścia z domu i to z obawą o zatrzymanie. Dlatego nie ujawniamy ich imion i nazwisk ani nie są możliwe do zidentyfikowania miejscowości w jakich żyją rozmówcy PostPravdy.

Symulator Ruskiego Miru Level 13

czyli o tym, jak zostać wrogiem ojczyzny przez rachunek za usługi komunalne.

Dziś jedziesz na cmentarz. Leży na nim major Z. – ten, który kilka lat temu kazał ci przyjść na przesłuchanie do budynku służb bezpieczeństwa, bo szłaś ulicą z flagą niezależnej Białorusi. Cóż… Miłe to spotkanie wtedy nie było, ale ostatecznie wszystko rozeszło się po kościach – nie aresztowano cię, major ci nawet specjalnie nie groził. Wręczyłaś mu broszurę o niemieckim ruchu antynazistowskim, działającym w III Rzeszy. Chciałaś dać w ten sposób FSB do zrozumienia, że nie odpuścisz, tak samo jak nie odpuszczali antynaziści, mimo że ostatecznie uwięziono ich, skazano na ścięcie i stracono. Major Z. zrozumiał. I pozwolił ci wyjść z budynku specsłużb. W ogóle był dość miękki jak na nowe czasy SimRusu. Ostatecznie zabrano go więc z miasta i rzucono na front w Ukrainie. Tam też niebawem zginął. Dla ciebie więc wszystko rozeszło się wtedy po kościach, a z majora Z. zostały kości i trochę tkanek. Zbliżasz się do sektora Chwały Żołnierskiej. To tutaj zakopują uczestników Specoperacji. Masa kwiatów, flagi, ponad trzysta świeżych grobów. Nie masz siły odszukiwać miękkiego majora bezpieki. Zawracasz. 

W autobusie, który wiezie cię do domu, siadasz obok kobiety, która była właśnie na grobie uczestnika Specoperacji. Humor ma całkiem dobry. Chwali się, że „dobrze za niego zapłacili, dostała 500 tysięcy rubli”. Na pomnik nagrobny nie żałowała. Do tego ławeczka, obudowa, lakierowany płotek… Na wszystko poszło niemal czterysta tysięcy. Teraz jest jak trzeba, teraz elegancko. 

Kiedy docierasz do domu, dowiadujesz się, że w nieodległym mieście zlikwidowano właśnie słupy z nazwiskami ofiar, represjonowanych w czasach radzieckich. Tych samych, których rozstrzeliwano i zakopywano w wąwozie za Stalina i których kości znalazłaś razem z Igorem Kuzniecowem na terenie pobliskiej fabryki kabli. Źródła podają, że leży tam ponad dziewięć tysięcy osób. Cóż jednak z tego? Słupy pamięci zostały uznane przez władze miejskie za samowolę budowlaną. Nic nie pomogło – ani listy rodzin pomordowanych ani apele mieszkańców. Wczoraj jeszcze stały, dziś nie ma po nich śladu. 

Symulator Ruskiego Miru Level 12

Kolejnego dnia dostrzegasz w trolejbusie nowy prowojenny plakat agitacyjny. Prosisz bezczelnie o pomoc konduktorkę, która zaskakująco szybko przystaje na twoją prośbę i odkleja od szyby „Instrukcję poboru kontraktowego”. Ogłoszenie kusi służbowym mieszkaniem, pierwszeństwem w kolejce do zapisów do przedszkola dla dzieci, a jeśli są starsze: bezpłatnym miejscem na uczelni. No a do tego wszystkiego szczęśliwa suma: 777 tysięcy rubli. Przeciskasz się do następnego okna i wisząc nad siedzeniami odrywasz powoli kolejną agitkę. „A po co to właściwie robicie?” – dopytują pasażerki trolejbusu. „Chcę zachować dla potomności” – wyjaśniasz i nagle widzisz, że zbliża się do ciebie facet w militarnym stroju. Pomaga ci ze ściągnięciem plakatu. „Tam nie warto…” – mówi cicho, ale i trolejbus nie jest zbyt głośny, pasażerki słyszą więc mężczyznę tak samo dobrze jak ty. „Nie warto, ja wywoziłem cynkowe trumny, tych trumien jest masa… Teraz mam urlop, ale wracam do Strefy i znowu będę je wozić”. Babcia w chuście, która siedzi przed wami, kręci głową z dezaprobatą i mówi: „Nie wolno tak mówić, przestańcie” – po czym przykłada palec do gardła. Mężczyzna odsuwa się i wysiada na najbliższym przystanku. Ty dostrzegasz tymczasem, że na plakacie, który pomógł ci zerwać, obiecują za udział w Specoperacji więcej niż na poprzednim: okrągły milion rubli w momencie podpisania kontraktu. 

Spacerując po mieście zaczynasz dostrzegać różnice w obiecanych sumach, jakimi kuszą wszechobecne agitki. Rozpiętość honorariów jest imponująca. Udaje ci się znaleźć nawet takie plakaty, na których pojawia się suma czterech milionów rubli (w tym ponad milion za pierwszy miesiąc). 

Symulator Ruskiego Miru Level 11

Po południu sąsiadka zaprasza tradycyjnie ciebie i twojego kota na herbatę i telewizję.  Kiedy wchodzisz do jej mieszkania, widzisz, że w kuchni siedzi pracownica socjalna i przegląda rachunki. Na fakturze za prąd: wielki napis, wzywający do zaciągnięcia się do wojska i wyjazdu do Strefy Specoperacji (SWO). Na rachunku za usługi komunalne: „Dołącz do SWOich!” (a dostaniesz milion rubli). „Widziałyście to? Nawet z takich świstków nas agitują” – zagajasz. Ale sąsiadka nie zamierza z tobą dyskutować. Coś najwyraźniej popsuło się między wami ostatecznie, bo obie tracicie ochotę i na herbatę i na wspólne oglądanie telewizję. Ty stajesz się coraz bardziej prowokująca. A ona najwyraźniej dość ma już tych twoich antypatriotycznych komentarzy i zgryźliwości. Kiedy więc bierzesz do ręki rachunek, sąsiadka robi się cała czerwona i krzyczy: „Zostaw to”, a potem zwraca się do urzędniczki z opieki społecznej: „Niech jej pani nie słucha. W ogóle! Ona jest… Ona jest wrogiem narodu!” – wypala w końcu.

A potem mówi długo o sabotażystach i o tym, że cały świat sprzysiągł się przeciw SimRusowi, cały świat wierzy „clownowi Zełenskiemu” a nie waszej umęczonej ojczyźnie, a co gorsza: wrogowie są wśród was, wróg nie śpi. 

No i z kim będziesz teraz pić herbatę?

Tłumaczenie i montaż literacki: Jędrzej Morawiecki 

SimRus Level 14 będzie dostępny 27.11.2024 roku, tylko na PostPravda.Info.

tabelka dotacje

W tym tygodniu

SimRus – Symulator Ruskiego Miru

SimRus - Symulator Ruskiego Miru, czyli jak wygląda życie w Rosji. Tekst stworzony na podstawie prawdziwych historii.

Musk kupił Twittera z pomocą funduszu 8VC, który zatrudnia synów rosyjskich oligarchów

Sąd w Kalifornii nakazał firmie X ujawnić dane swoich inwestorów. Wśród nich znalazł się fundusz 8VC, który obecnie zatrudnia synów rosyjskich oligarchów.

Partia Umarłych przeciwko putinowskiej Rosji

Partia Umarłych rozpoczęła swą działalność jako projekt artystyczny i polityczny w 2017 roku w Petersburgu i stała się znana ze swoich akcji, występów i innych wydarzeń w Rosji. Władze Kremla uznały ją za zagrożenie i zaczęły prześladować jej członków. Wielu działaczy partii zostało zmuszonych do emigracji i obecnie organizują podobne akcje na całym świecie.

Ukraińscy żołnierze szukają zemsty na siłach Putina w Kursku

Ukraińcy szukają zemsty na swój sposób i chcą napierać na terytorium wroga - relacjonuje z Ukrainy Askold Krushelnycky.

O papieżu i Bogu w czasie wojny: Paweł Gonczaruk, biskup, który został w Charkowie [WIDEO]

Biskup diecezji charkowsko-zaporoskiej Paweł Gonczaruk nie opuścił miasta, leżącego bardzo blisko linii frontu przez całą inwazję Rosji na Ukrainę.

Z dziennika bojowego medyka ZSU: Starlink na froncie pomaga widzieć drony, dzieci i żony [ODCINEK 6]

Starlink w okopie to na tej wojnie coś zupełnie zwyczajnego. To dobrej jakości, bezpieczna i przede wszystkim szyfrowana łączność - pisze Volodymyr Huliuk, medyk 30. Brygady ZSU, walczący pod Bachmutem od 2023 roku.

Prezydent Kazachstanu Tokajew przekazał Rosji przesłanie napisane w Pekinie. Putin: „To nie my zaczęliśmy wojnę”

Prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew podczas rozmów z przywódcą Rosji Władimirem Putinem, które odbyły się w sobotę 25 lipca w Omsku, zaproponował zamrożenie wojny w Ukrainie. Jednak estoński publicysta Andriej Kuziczkin uważa, że w rzeczywistości prezydent Kazachstanu przekazał Putinowi przesłanie od Xi Jinpinga. Czy jednak Putin będzie potrafił właściwie je odczytać? Co do tego istnieją poważne wątpliwości.

Technologie zmieniły wojnę. Czy zachodni przywódcy wyciągną wnioski z analizy Wałerija Załużnego?

8 lipca 2026 roku ukazał się kolejny artykuł Wałerija Załużnego. Kluczowa myśl autora artykułu sprowadza się do tego, że rozwój technologii wojskowych wymaga ponownego przemyślenia utrwalonych wyobrażeń o wojnie, w tym samego pojęcia zwycięstwa militarnego. Czy zachodni przywódcy odpowiedzialni za bezpieczeństwo swoich państw są gotowi wyciągnąć odpowiednie wnioski i zmienić strategiczne spojrzenie na wojnę?

Mechanizmy propagandy a emocje w sieci: Dlaczego wierzymy w kłamstwa w social mediach? [PODCAST]

Jakie są mechanizmy propagandy? O kulisach współczesnej wojny informacyjnej, zagrożeniach związanych ze sztuczną inteligencją oraz o tym, dlaczego pracownicy Białego Domu otrzymali zakaz korzystania z TikToka, redaktor naczelny PostPravda.Info Piotr Kaszuwara rozmawia z socjologiem, prof. Michałem Wenzlem z Uniwersytetu SWPS.

Państwo jako narzędzie prawa czy aparat przemocy? Rosja, Polska i Ukraina: sprzeczności historyczne można przezwyciężyć

U podstaw konfliktów politycznych między Polską a Ukrainą leży odmienne postrzeganie historii. Można je jednak przezwyciężyć, jeśli nie będzie się upolityczniać sporów historycznych, lecz wychodzić ze wspólnego rozumienia państwa jako narzędzia systemu prawa służącego zapewnieniu normalnego życia ludzi. Natomiast sprzeczności polityczne z Rosją są zasadniczo nierozwiązywalne. Nawet jeśli do władzy doszliby tam oświeceni liberałowie, nie będą w stanie zmienić historycznego faktu, że Rosja kształtowała się jako państwo wojenne, którego istotą nie jest prawo, lecz aparat przemocy.

Minister Fedorow i generał Syrski. Ukraina płaci za starcie dwóch ego? [ANALIZA]

Mychaiło Fedorow został odwołany ze stanowiska ministra obrony Ukrainy ze względu na konflikt personalny z głównodowodzącym armii Ołeksandrem Syrskim. O co się starli?

Ihar Karniej spędził dwa lata w obozie koncentracyjnym Aleksandra Łukaszenki: „Tam handlują ludźmi”

Ponad dwa lata za kratami, cela jednoosobowa, karcer, transporty między koloniami karnymi, utracone dzienniki, unieważniony paszport i przymusowe życie poza granicami Białorusi. Taką cenę za wykonywanie zawodu dziennikarza zapłacił Ihar Karniej – były pracownik białoruskiej redakcji Radia Swoboda. Tekst powstał w ramach projektu „Dziennikarstwo w zagrożeniu”, finansowanym przez Centrum Mieroszewskiego, Uniwersytet Wrocławski i Fundację UA Future.

Walerij Załużny: Europejscy i amerykańscy analitycy się mylą. Rosja nie przegrała wojny [ANALIZA]

Były naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, Walerij Załużny, przekonuje, że twierdzenia o rychłej porażce Rosji są przedwczesne.

Powiązate tematy