Departament Sprawiedliwości USA ogłosił wykrycie siatki, która przygotowywała sabotaże w Europie i zabójstwa działaczy opozycji na zlecenie rosyjskich służb specjalnych. Według Amerykanów, członkowie tej siatki poszukiwali sprawców, którzy mieli fizycznie wyeliminować co najmniej dwóch rosyjskich działaczy opozycji, a także przeprowadzić sabotaż na obiektach wojskowych i cywilnych – opisuje sprawę BBC. O śledztwo poinformował prokurator generalny USA Todd Blanch. W sprawie pojawia się również wątek podpaleń w Polsce, a także sabotaży na Litwie i w Czechach.
Departament Sprawiedliwości USA poinformował o odtajnieniu zarzutów wobec pięciu osób, które według niego pracowały dla rosyjskich służb wywiadowczych. Z oświadczenie agencji wynika, że ludzie ci „płacili i usiłowali płacić osobom w Stanach Zjednoczonych i innych krajach za prowadzenie obserwacji, a także dokonanie zabójstw na zlecenie. Ponadto instruowała swoich współpracowników, aby przeprowadzali i usiłowali przeprowadzać akty terrorystyczne przeciwko infrastrukturze cywilnej i wojskowej w krajach europejskich uważanych za sojuszników Ukrainy”.
Za działania operacyjne odpowiadało FBI. „Ogłoszone zarzuty są ukoronowaniem niezwykłej pracy licznych oddziałów terenowych FBI, wydziałów i agencji partnerskich, które wspólnie udaremniły próby popełnienia przez Rosję aktów przemocy w stolicy naszego kraju i w całych Stanach Zjednoczonych” – powiedział zastępca dyrektora Darren Cox.
Departament Sprawiedliwości USA ujawnia nazwiska
W oświadczeniu Ministerstwa Sprawiedliwości wymieniono pięć nazwisk. Są to: 63-letni Jurij Chramiejew (nazywany również „Pułkownikiem Jurijem”), były pułkownik rosyjskich służb specjalnych, który brał udział w rekrutowaniu osób do dokonywania morderstw rosyjskich opozycjonistów; jego 27-letni syn Kiryl Chramiejew, oficer FSB; obywatel Kuby Oemis Romagosa Durruti (35 lat); obywatel Kuby Yaidel Delgado Suarez, znany również jako „Wiking” (35 lat); oraz Angel Eduardo Castro (22 lata), obywatel Wenezueli.
Amerykańskie i europejskie media już wcześniej wspominały o Kubańczyku Oemisie Romagosie Durrutim w związku z sabotażem przeprowadzonym na Litwie.
Dodatkowo Deutsche Welle ustaliło, że w 2024 roku ktoś pod pseudonimem „Dios” zlecił zwerbowanym przez siebie egzekutorom podpalenie składów materiałów budowlanych w Polsce, floty autobusowej w Czechach, zakładu przetwarzania odpadów w Rumunii, a także sprzętu wyprodukowanego na Litwie. Według doniesień medialnych, pseudonimu tego używa właśnie mieszkający w Rosji obywatel Kuby Oemis Romagosa Durruti, poszukiwany przez litewskie organy ścigania.
Czytaj także: Kto by pomyślał…? Słowianie, naziści i Rosja. ABW rozbiło siatkę Polaków, szpiegów Moskwy. Oto oni [TYLKO U NAS]
Akty sabotażu i morderstwa
Departament Sprawiedliwości USA uważa, że członkowie siatki działali w imieniu rosyjskich służb wywiadowczych, a latem 2026 roku zdołali zwerbować mieszkańca USA, aby szpiegował „znaną rosyjską postać opozycji” mieszkającą w Stanach. Opozycjonista nie został ujawniony, ale w oświadczeniu Departamentu Sprawiedliwości jest on określany jako „Ofiara 1”. Suarez przekazał zwerbowanemu agentowi dane z monitoringu. Agent przekazał klientowi zdjęcia i nagrania wideo z miejsc związanych z potencjalną ofiarą, po czym Suarez i Castro zaproponowali mu zlecenie zabójstwa w zamian za 40 000 dolarów.
Ponadto ten sam Suarez, według Departamentu Sprawiedliwości i FBI, próbował zwerbować w USA kilka innych osób, których zadaniem było szpiegowanie i zabicie nie tylko „Ofiary 1”, ale także realizacja innych celów.
Według FBI w 2025 roku ta sama sieć zwerbowała anonimowego obywatela USA, aby szpiegował inną rosyjską opozycjonistkę na Litwie (określoną jako „Ofiara 2”). W operacji uczestniczyli Kiryl Chramiejew i jego ojciec Jurij Chramiejew. Negocjacje z zwerbowanym agentem przebiegały według tego samego schematu. Kiril Chramiejew poprosił o zrobienie zdjęć adresu zamieszkania potencjalnej ofiary, po czym Chramiejew senior zaoferował sprawcy 25 000 dolarów za morderstwo.
Jak podano w oświadczeniu Departamentu Sprawiedliwości USA, Jurij Chramiejew powiedział wykonawcy, że chce śmierci „Ofiary-2”, ponieważ „oczernia kraj” i „zniekształca historię”. Chramiejew senior zasugerował wówczas możliwe metody zabójstwa. Kiedy zwerbowany Amerykanin odmówił, zaproponowano mu „prostsze zadanie” – „podpalenie magazynu z mieniem lub produktami” lub „wrzucenie butelki benzyny do podstacji elektrycznej” – czytamy w oświadczeniu władz USA.
Jurij Chramiejew jasno dał do zrozumienia, że celem jest uderzenie w „wszystkie kraje, które pomagają Ukrainie” i że oferuje „poważne pieniądze za poważną pracę”. Ostatecznie, według raportu Departamentu Sprawiedliwości USA, Jurij Chramiejew przyznał, że jest „pułkownikiem rosyjskich służb wywiadowczych”.
Czytaj także: Tak Rosja sabotowała Europę. Pięciu oskarżonych w sprawie podpaleń
Siatka rekrutowała również osoby do przeprowadzania operacji sabotażowych w Europie. Według Ministerstwa Sprawiedliwości Oemis Romagoza Durruti koordynował sabotaż w Czechach w czerwcu 2024 roku i na Litwie we wrześniu 2024 roku.
Jurij Chramiejew, Kiril Chramiejew, Oemis Romagosa Durruti, Yaidel Delgado Suarez i Ángel Eduardo Castro są oskarżeni o udział w spisku mającym na celu finansowanie terroryzmu. Jurij Chramiejew, Suarez i Castro są również oskarżeni o spisek w celu popełnienia zabójstwa na zlecenie. Pierwszy zarzut grozi karą do 20 lat więzienia, a drugi – do 10 lat.
„Oskarżeni rzekomo działali w ramach globalnej siatki zabójstw, która sięgała Stanów Zjednoczonych, próbując werbować obywateli USA i cudzoziemców do dokonywania zabójstw na zlecenie Kremla” – powiedział w oświadczeniu zastępca prokuratora generalnego ds. bezpieczeństwa narodowego John A. Eisenberg. „Takie działania stanowią rażące naruszenie naszej suwerenności i zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa narodowego” – ocenił. Dodał, że amerykańskie władze będą zwalczać próby prowadzenia przez zagraniczne służby operacji na terytorium USA i dążyć do pociągnięcia ich uczestników oraz współpracowników do odpowiedzialności na podstawie prawa federalnego.


