Mychaiło Fedorow został odwołany ze stanowiska ministra obrony Ukrainy ze względu na konflikt personalny z głównodowodzącym armii Ołeksandrem Syrskim. Decyzja prezydenta Zełenskiego o usunięciu ze stanowiska Fedorowa, a pozostawieniu w sztabie generalnym Syrskiego spotkała się z falą protestów w Kijowie. Sam minister zorganizował też briefing prasowy, na którym stwierdził, że Syrski powinien zostać odwołany i to jest warunek zaprowadzenia oczekiwanych reform w wojsku. O co starli się Fedorow i Syrski?
Z kim trzyma Fedorow, a z kim Syrski?
Dziennikarka Politico podczas briefingu ministra obrony, zorganizowanym już po tym – jak w stolicy Ukrainy wybuchły protesty przeciwko jego odwołaniu – zapytała Fedorowa czy aby Ukraińcy nie padają obecnie ofiarami walki ego generała i ministra, podczas gdy oni obaj mają wspólny cel: pokonać Rosję, co mogliby robić razem. Fedorow odpowiedział, że starć z Syrskim było bardzo dużo i jego zdaniem tylko zmiany na stanowiskach wśród głównodowodzących są w stanie doprowadzić do korzystnych zmian w wojsku. Jako dobre przykłady podał systemy zarządzania w 3. Korpusie Armijnym, którym dowodzi generał Andrij Biłecki, były dowódca 3. Brygady Szturmowej oraz jeden z twórców Azowa, a także mechanizmy mobilizacji do Brygady Khartia, do której według Fedorowa w kolejce czeka obecnie około 2000 obcokrajowców.
Fedorow podczas konferencji prasowej wyliczał swoje dokonania zarówno na stanowisku szefa ministerstwa obrony, jak i wcześniejsze reformy i zmiany, jakie wprowadzał jeszcze jako minister cyfryzacji. Podkreślał, że zawsze był lojalny wobec prezydenta Zełenskiego i zaznaczał, że jego priorytetem był interes narodowy Ukrainy oraz życie żołnierzy na froncie. Zarzucił generałowi Syrskiemu i innym członkom sztabu generalnego Sił Zbrojnych, że ich zaszufladkowanie i brak chęci do zmian sprawiają, że wciąż wiele osób na froncie ginie bez powodu.
Wielki biznes z Doliny Krzemowej kontra stara gwardia
Odwołanie Fedorowa ze stanowiska szeroko komentuje też zachodnia prasa. Financial Times pisze, że wokół Fedorowa od dawna narastały konflikty polityczno-wojskowo-biznesowe. Gazeta twierdzi, że minister blokował próby kierowania lukratywnych kontraktów obronnych do „właściwych” firm, stając się w ten sposób przeszkodą dla tych, którzy chcieli czerpać zyski z ogromnego budżetu wojskowego Ukrainy. Fedorow proponował, aby kontrakty otrzymywały topowe firmy spośród 10, których skuteczność dostarczanego armii sprzętu dokumentowały tzw. e-bale, czyli punkty zdobywane przez poszczególnych żołnierzy. Jeśli dana jednostka wykorzystywała uzbrojenie pochodzące od danego producenta i na podstawie zgromadzonego materiału wideo można było potwierdzić jego jakość, to wówczas taka firma miała mieć łatwiejszy dostęp do kontraktów. Poza tym Fedorow chciał wprowadzać zmiany w zamówieniach i przetargach dla wojska, tak aby były one bardziej przejrzyste, a nie oparte na lojalności wobec sztabu generalnego i kolesiostwie. Tak przynajmniej mówił podczas briefingu dla prasy.
Czytaj także: Kopuła antydronowa nad Ukrainą, armia robotów i mobilizacja na nowo. Takie plany ma Mychaiło Fedorow, młody szef MON Ukrainy
Zdaniem Financial Times Mychaiło Fedorow stał się zbyt popularny i zbyt skuteczny. Także dzięki swoim kontaktom międzynarodowym m.in. z dyrektorem generalnym firmy Palantir Alexem Karpem, byłym dyrektorem generalnym Google Erikiem Schmidtem, który założył fundusz venture capital inwestujący w technologie obronne oraz założycielem SpaceX Elonem Muskiem. Wraz z Alexem Karpem wykorzystał technologie Palantir do rozszerzenia zastosowania sztucznej inteligencji w dziedzinie uzbrojenia i przetwarzania danych wywiadowczych, bo w tym właśnie specjalizuje się amerykański gigant.
Międzynarodowi komentatorzy zauważają też, że Fedorow poprzez swoje sukcesy i rozpoznawalność mógł zacząć mieć wyższe ambicje polityczne, w tym nawet marzenia o prezydenturze, co w otoczeniu Wołodymyra Zełenskiego jest wielkim minusem.
![Minister Fedorow i generał Syrski. Ukraina płaci za starcie dwóch ego? [ANALIZA] 1 Na zdj. Mychaiło Fedorow i Wołodymyr Zełenski, fot. Biuro Prezydenta Ukrainy.](https://postpravda.info/wp-content/uploads/2026/07/2026-07-16-16.13.42-1024x682.jpg)
Fedorow i reforma armii: nie wszystko się udało
Są również i głosy przeciwne wizji prezentowanej przez samego Michaiła Fedorowa. Zdaniem ekspertów analizujących zmiany w ukraińskim rządzie z The Economist, były minister w związku z tym, że wywodzi się z sektora cyfrowego i start-upowego, gdzie decyzje podejmuje się szybko, a czasem ryzykownie, nie miał doświadczenia na polu walki i nie wie, jakie subtelności rządzą prowadzeniem wojny.
Jeden z cytowanych przez gazetę generałów porównuje Fedorowa do piłkarza, który „dociera do mety i zgarnia wszystkie laury”, choć sukces jest wynikiem pracy zespołowej. Drugi wojskowy pyta: „Czy naprawdę wsiadłbyś do samolotu, gdybyś dowiedział się, że pilotem jest były właściciel sklepu?”
Politico z kolei dodaje, że Zełenski zdecydował się nie nominować Fedorowa do nowego rządu po dymisji gabinetu ministrów, przede wszystkim z powodu konfliktu z dowództwem wojskowym, ale i z powodu niezadowolenia z tempa reformy mobilizacyjnej, którą Fedorow miał przeprowadzić. Podczas jego kadencji zwiększono żołd dla żołnierzy walczących na pierwszej linii, częściowo zreformowano kontrakty z wojskowymi, zmniejszono konsekwencje dla dezerterów, by skłonić ich do powrotu, ale niewiele zmieniło się w samym poborze do wojska, który wciąż budzi ogromne kontrowersje w społeczeństwie oraz sprzeciw wobec tzw. busyfikacji.
Za kadencji Fedorowa doszło również do dwóch dużych afer w armii. Pierwsza rozgorzała wokół jednostki Skała, gdzie kilkadziesiąt osób popełniło samobójstwa, a dowództwo zostało oskarżone o torturowanie swoich żołnierzy i znęcanie się nad poborowymi. Przypadki samobójstw w tej jednostce zostały już oficjalnie potwierdzone. Sprawa wywołała wiele emocji, bo łamanie prawa było zgłaszane wielokrotnie, ale wyżsi dowódcy wojskowi, ani rzecznik praw obywatela nie reagowali. Sprawa jest w toku.
Drugi skandal dotyczy z kolei przypadku 10 żołnierzy 155. Brygady, w tym dowódcy jednostki, który miał wydać podwładnym rozkaz odnalezienia motocyklisty w podkijowskiej miejscowości, który zakłócał spokój jego żonie. Hałas silnika miał na tyle irytować kobietę, że oficer kazał żołnierzom dronem wytropić kierowcę, następnie wojskowi udali się do domu, gdzie miał on mieszkać i porwali, a następnie zabili dwoje cywilów. Dowódca ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości, ale kilka dni temu został ujęty przez organy ścigania. Sprawa także jest w toku.
Fedorow był pytany o te kwestie, ale stwierdził, że za mobilizację w wojsku i jej kształt odpowiada sztab generalny, tak samo jak za niesubordynację i dyscyplinę w jednostkach wojskowych. – Nie miałem nic wspólnego z oddziałem Skały, nie uczestniczyłem w jego stworzeniu, ani tym bardziej nie odpowiadałem za to, co działo się wewnątrz jednostki. Mobilizację prowadzą żołnierze, to wojsko nadaje jej rytm i formę – bronił się od tych zarzutów Fedorow podczas briefingu.
![Minister Fedorow i generał Syrski. Ukraina płaci za starcie dwóch ego? [ANALIZA] 2 Na zdj. Ołeksandr Syrski i Wołodymyr Zełenski pod Kupiańskiem, mat. pras. Biura Prezydenta Ukrainy](https://postpravda.info/wp-content/uploads/2026/07/na-zdj.-oleksandr-syrski-i-wolodymyr-zelenski-pod-kupianskiem-mat.-pras.-biura-prezydenta-ukrainy-1024x576.webp)
Fedorow potwierdził natomiast oficjalnie, że miał konflikt z generałem Syrskim. Dodał, że proponował odwołanie jego i generała Hnatowa ze stanowisk. „Stanąłem w obliczu faktu, że nasze inicjatywy zostały po prostu zablokowane. Syrski okazał się gotowy do intryg, obmawiania za plecami i twierdzenia, że ktoś „zlecił kampanię” przeciwko niemu. Zamiast połączyć siły, by pokonać wroga, zaczął siać niezgodę w kraju” – powiedział Fedorow.
Protesty w obronie Fedorowa
Były minister obrony dodał, że prezydent zaproponował mu stanowisko doradcy, ale odrzucił tę ofertę. Wciąż ma nadzieję na cofnięcie decyzji prezydenta i jest gotowy powrócić na urząd, jeśli Ołeksandr Syrski zostanie odsunięty. „Znam prezydenta od 7 lat. Wierzę, że jeszcze nie opowiedział się po stronie Syrskiego. Nie zawiódł mnie jako członek zespołu przez 7 lat, ani ja jego. Zarówno on, jak i ja działamy teraz zgodnie z naszym światopoglądem. Myślę, że prezydent słucha narodu ukraińskiego. I mam nadzieję, że sytuacja zostanie naprawiona” – powiedział.
Podobne okrzyki padają podczas protestu w Kijowie. Na placu pod Teatrem im. Franka zebrało się w czwartek rano kilka tysięcy ludzi. Największa fala demonstracji trwała przez godzinę. Później większość osób wróciła do swoich codziennych obowiązków. Na miejscu pozostało wielu pracowników Fundacji i portalu United24, który Fedorow budował od podstaw od początku wojny. Zebrani na placu ludzie skandowali między innymi: „Naprawcie, co zepsuliście”, „Drony a nie ludzie”, czy hasła o usunięciu ze stanowiska generała Syrskiego: „Syrski precz”. Do manifestacji w obronie Michaiła Fedorowa namawiał w mediach społecznościowych Dmytro Koziatynskyi, weteran wojenny i były medyk bojowy zasłużonej jednostki „Wilki Da Vinci”. Podobne protesty odbyły się także w innych miastach między innymi we Lwowie, Dnieprze oraz Odessie.
Generał Syrski także krótko odniósł się do zawirowań w Ministerstwie Obrony Ukrainy i napisał: „Dziękuję Mychaiło Fedorowowi za jego pracę jako Minister Obrony Ukrainy. Życzę mu, aby nadal pozostał w ukraińskiej drużynie. Razem do zwycięstwa!”. Dodał także: „Jestem dumny, że dzięki operacji w 2022 roku udało nam się obronić naszą stolicę. Teraz w tym mieście można organizować spotkania, snuć wizje, podejmować decyzje”.
Wobec manifestacji i słów, które Fedorow wypowiedział podczas konferencji prasowej, stanowisko zajął też prezydent Wołodymyr Zełenski. Stwierdził, że problemów do rozwiązania jest wiele. Wymienił sytuację w brygadach, busyfikację, czy pole bitwy. „Te problemy muszą zostać rozwiązane. Nie mówię, która z tych dwóch stron powinna je rozwiązać. Uważam, że powinno się to zrobić wspólnie. Bo nie może być tak, że ktoś sam wygrywa i ktoś sam ponosi odpowiedzialność. Razem wygrywamy i razem ponosimy odpowiedzialność za rzeczy, które wywołują nieporozumienia i publiczny rezonans” – powiedział Zełenski i dodał, że „jeśli strony nie mogą rozwiązać problemu, ja go muszę rozwiązać”.
Nowy rząd w Ukrainie. Premierem technokrata
Nie tylko Michaiło Fedorow został odwołany ze stanowiska ministra. Zdymisjonowano cały ukraiński rząd, w tym premier Julię Swyrydenko. Parlament zdecydował już o poparciu prezydenckiej kandydatury na nowego szefa rządu, którym został wywodzący się z biznesu energetycznego Serhij Korecki, mało znany publicznie przedsiębiorca zarządzający dwoma największymi spółkami energetycznymi w kraju. Oficjalnym powodem takiej zmiany jest zbliżająca się ciężka zima, stąd wybór eksperta z wieloletnim doświadczeniem w branży, który zdołał niemal z ruin podnieść podupadające i mocno wydojone z kapitału przez poprzednich właścicieli państwowe firmy.
Eksperci pozytywnie charakteryzują Koreckiego, jako człowieka apolitycznego, zdecydowanego i technokratę. Twierdzą, że to on wyprowadził Naftohaz z kryzysu. Wcześniej od 2022 do 2025 roku zarządzał spółkami Ukrnafta i Ukrtatnafta, których akcje zostały przejęte od struktur związanych z przebywającym w areszcie oligarchom Ihorem Kołomojskim i przekazane państwu. Za kierownictwa Koreckiego spółka spłaciła długi podatkowe, a wydobycie ropy naftowej i gazu wzrosło.
![Minister Fedorow i generał Syrski. Ukraina płaci za starcie dwóch ego? [ANALIZA] 3 Na zdj. Serhij Korecki, fot. Wierchowna Rada Ukrainy, zdj. z FB Serhija Koreckiego](https://postpravda.info/wp-content/uploads/2026/07/na-zdj.-serhij-korecki-fot.-wierchowna-rada-ukrainy-zdj.-z-fb-serhija-koreckiego-1024x683.jpeg)
Na razie nowy premier nie zdecydował o kształcie gabinetu, ani o tym, czy zdecyduje powołać na szefa MON Mychaiła Fedorowa. Prezydent Zełenski stwierdził natomiast, że chciałby pozostawić byłego ministra w swoim otoczeniu, ale nie wiadomo jeszcze na jakim stanowisku. Miała paść propozycja doradcy, ale według ukraińskich mediów Fedorow odmówił przyjęcia propozycji.
O rozsądek w podejmowaniu decyzji zaapelował szef biura prezydenta Kyryło Budanow, który stwierdził, że żadne osobiste emocje ani sympatie nie mogą podważać wspólnej walki z wrogiem. – Nie mamy prawa pozwolić, by emocje czy spory osłabiły naszą największą siłę, czyli jedność. Pracujmy razem. Z chłodnym umysłem i gorącym sercem. Od naszej odpowiedzialności zależy dziś przyszłość kolejnych pokoleń – napisał Budanow w mediach społecznościowych, komentując gorące wydarzenia w kraju.
Serhij Korecki jest czwartym premierem pod rządami prezydenta Wołodymyra Zełenskiego i 20. premierem w historii niepodległej Ukrainy, ale jak zauważają dziennikarze BBC niezależnie od tego, co zostanie zapisane w Konstytucji Ukrainy i jak nazywa się premier, to faktycznie Wołodymyr Zełenski pozostanie szefem władzy wykonawczej i to on będzie ponosił realną odpowiedzialność za rozwój sytuacji w kraju.


![Minister Fedorow i generał Syrski. Ukraina płaci za starcie dwóch ego? [ANALIZA] 4 PostPravda, PostPrawda, Post Prawda, Post Pravda, slajd, reklama](https://postpravda.info/wp-content/uploads/2025/09/slajd-nr-1-pl-1024x576.jpg)