Rosyjskie rakiety balistyczne powstają na komponentach z USA, Europy, a nawet Japonii [LISTA FIRM]

Publikujemy listę zachodnich firm, dzięki którym Rosja jest w stanie produkować swoje rakiety balistyczne. Przedsiębiorstwa dostarczają Rosji ważne komponenty: od chemii, przez chipy, czy systemy nawigacji. Z wyliczeń specjalistów wynika, że około 30% części do zabójczej broni Kremla pochodzi np. z USA, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Japonii, Tajwanu, a nawet ze Szwajcarii. Większości z tych elementów Moskwa nie jest w stanie wytworzyć sama. Gdyby więc nie „pomoc” z Zachodu, to nie byłaby w stanie produkować uzbrojenia.

Rosjanie modernizują rakiety balistyczne

Ukraiński wywiad wojskowy ujawnia szczegóły dotyczącego tego, jak powstają rosyjskie rakiety balistyczne Iskander-M. Chodzi o dane o komponentach wykorzystywanych w pociskach, a nawet konkretne nazwy przedsiębiorstw uczestniczących w ich produkcji oraz osób odpowiedzialnych za funkcjonowanie tych zakładów.

Chodzi między innymi chipy, układy scalone, laserowe systemy nawigacji, chemikalia, metale czy włókno węglowe. Dzięki pomocy państw trzecich i pośredników, tego typu części do rakiet Iskander-M, czy Cyrkon, nadal trafiają do Rosji. Często Moskwa korzysta z możliwości importowych takich krajów jak Kazachstan, Wietnam czy Chiny, mówi Władysław Własiuk, komisarza do spraw polityki sankcji przy prezydencie Ukrainy.

– Jeśli to zatrzymać, wprowadzić sankcje i zapewnić kontrolę eksportu, to efekt nie pojawi się jutro, ale wszystkie te działania zmuszą Rosję do przemyślenia planów dotyczących dalszej produkcji balistycznej. Dobrze, że sankcje są, bo gdyby nie one to Kreml być może produkowałby nie 1300 sztuk, a 10 tysięcy rakiet rocznie. Niemniej w wartościach bezwzględnych produkcja i tak rośnie i to jest złe. Dlatego wierzymy, że skonstruowane przez nas propozycje dodatkowych sankcji pozwolą osiągnąć odpowiedni efekt i zatrzymać ten proces – mówi Własiuk z rozmowie z PostPravda.Info.

rosyjskie rakiety balistyczne, Władysław Własiuk
Na zdj. Władysław Własiuk, fot. Piotr Kaszuwara.

Jakie komponenty kupują Rosjanie na Zachodzie?

Raport udostępniony przez HUR zawiera kilka zestawów danych, w tym interaktywny model 3D rakiety, informacje o jej głównych elementach oraz ponad 170 komponentach produkcji rosyjskiej i zagranicznej, zidentyfikowanych w użytych przez Rosję egzemplarzach pocisków.

HUR opublikował również informacje o 82 rosyjskich i dwóch białoruskich przedsiębiorstwach pomagających produkukować rakiety balistyczne, a ponadto dane o 108 kluczowych osobach związanych z tymi zakładami oraz 121 urządzeniach technologicznych zagranicznej produkcji wykorzystywanych przez przedsiębiorstwa zaangażowane w proces.

Znaczna część danych została opublikowana po raz pierwszy. Dotyczy to między innymi 140 komponentów, 35 przedsiębiorstw oraz 108 osób.

Czytaj także: „Obyśmy zdążyli z operacją przed nalotem”. Tak żyje Kijów [Dziennik korespondenta wojennego, 16.08.2026]

rosyjskie rakiety balistyczne, Władysław Własiuk, komponenty
Na zdj. komponenty z rosyjskich rakiet balistycznych, fot. Piotr Kaszuwara.

Według ukraińskiego wywiadu, mimo wieloletnich prób zastępowania zagranicznych podzespołów krajowymi odpowiednikami, rakieta 9M723 nadal wykorzystuje znaczną liczbę komponentów produkcji zagranicznej. Spośród 140 komponentów jedynie około jedna czwarta została wyprodukowana w Rosji. 63 komponenty pochodzą od producentów ze Stanów Zjednoczonych, osiem ze Szwajcarii, tyle samo z Białorusi, cztery z Niemiec, cztery z Tajwanu, a trzy z Chin.

Szczególnie duże uzależnienie od zagranicznych podzespołów występuje w systemie naprowadzania rakiety. W jednym z kluczowych elementów tego systemu – module przetwarzania informacji o locie otrzymywanych z żyroskopu laserowego – tylko pięć z 43 komponentów zostało wyprodukowanych w Rosji.

Wśród najbardziej krytycznych podzespołów znajdują się mikroprocesory, układy programowalne FPGA, pamięci oraz przetworniki cyfrowo-analogowe i analogowo-cyfrowe. Według HUR są one produkowane m.in. przez amerykańskie i tajwańskie firmy DM&P Electronics, Xilinx, należącą do AMD, Atmel, należącą do Microchip Technology, Winbond Electronics, Micron Technology oraz Analog Devices.


Rakiety balistyczne pozostają największym zagrożeniem

HUR poinformował również o zastosowaniu przez Rosję zmodernizowanej wersji rakiety 9M723-2, określanej nieoficjalnie jako Iskander-1000. Według ukraińskiego wywiadu rakieta została po raz pierwszy wykorzystana podczas jednego z połączonych ataków rakietowych na ukraińską stolicę tego lata.

9M723-2 ma być elementem kompleksu określanego jako Bora-M. Dzięki zastosowaniu większego silnika oraz odpowiednio zmodyfikowanej wyrzutni rakieta ma mieć zasięg do 550 kilometrów, podczas gdy w przypadku wersji 9M723-1 wynosi on około 390 kilometrów. Pozostałe elementy konstrukcji rakiety mają pozostać zasadniczo takie same jak w 9M723-1.

rosyjskie rakiety balistyczne, Władysław Własiuk
Na zdj. Władysław Własiuk, fot. Piotr Kaszuwara.

Ukraiński wywiad podkreśla, że rosyjskie ataki z wykorzystaniem broni balistycznej w ostatnich miesiącach stały się jednym z głównych elementów rosyjskiej kampanii powietrznej przeciwko Ukrainie. HUR zwraca uwagę, że przeprowadzanie takich ataków przede wszystkim w nocy oraz bardzo krótki czas dolotu rakiet balistycznych do Kijowa nadają im charakter terrorystyczny. Celem takich działań ma być zastraszenie ludności oraz wywieranie presji na Ukrainę, by zaakceptowała zakończenie wojny na warunkach korzystnych dla Rosji.

Oprócz firm amerykańskich, wiodące w produkcji wrażliwych komponentów są też firmy między innymi z Tajwanu, Japonii, Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii czy Szwajcarii. Na tej liście nie ma firm z Polski. Ukraina chciałaby, aby jej sojusznicy oprócz kontroli swoich wytwórców, nałożyli też restrykcyjne sankcje na wszystkie firmy rosyjskie, jakie pomagają machinie wojennej Putina, budować rakiety balistyczne. W sumie według wyliczeń ukraińskich, jest ich około stu – poinformował Własiuk.

PostPravda, PostPrawda, Post Prawda, Post Pravda, slajd, reklama

W tym tygodniu

SimRus – Symulator Ruskiego Miru

SimRus - Symulator Ruskiego Miru, czyli jak wygląda życie w Rosji. Tekst stworzony na podstawie prawdziwych historii.

Musk kupił Twittera z pomocą funduszu 8VC, który zatrudnia synów rosyjskich oligarchów

Sąd w Kalifornii nakazał firmie X ujawnić dane swoich inwestorów. Wśród nich znalazł się fundusz 8VC, który obecnie zatrudnia synów rosyjskich oligarchów.

Partia Umarłych przeciwko putinowskiej Rosji

Partia Umarłych rozpoczęła swą działalność jako projekt artystyczny i polityczny w 2017 roku w Petersburgu i stała się znana ze swoich akcji, występów i innych wydarzeń w Rosji. Władze Kremla uznały ją za zagrożenie i zaczęły prześladować jej członków. Wielu działaczy partii zostało zmuszonych do emigracji i obecnie organizują podobne akcje na całym świecie.

Ukraińscy żołnierze szukają zemsty na siłach Putina w Kursku

Ukraińcy szukają zemsty na swój sposób i chcą napierać na terytorium wroga - relacjonuje z Ukrainy Askold Krushelnycky.

O papieżu i Bogu w czasie wojny: Paweł Gonczaruk, biskup, który został w Charkowie [WIDEO]

Biskup diecezji charkowsko-zaporoskiej Paweł Gonczaruk nie opuścił miasta, leżącego bardzo blisko linii frontu przez całą inwazję Rosji na Ukrainę.

Afryka kolonizowana za pomocą religii. To największa ekspansja Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej w historii

Afryka od dawna jest dla Kremla ważnym polem do rozszerzania rosyjskich wpływów na świecie. Od 2022 roku liczba parafii moskiewskiego patriarchatu w krajach afrykańskich wzrosła o 750 procent.

Dlaczego Rosjanie próbują zniszczyć pomnik radzieckich żołnierzy – wyzwolicieli Słowiańska spod okupacji nazistowskiej?

W sierpniu gwałtownie wzrosła intensywność bombardowań Słowiańska (obwód doniecki), w związku z czym 21 sierpnia 2026 roku Słowiańsk oficjalnie uzyskał status terytorium aktywnych działań wojennych.

Realna Gazeta: „Czytaj, ale nie subskrybuj”. Jak znaleźć ukraińskie media pod rosyjską okupacją?

„Rosja wie, że staramy się zniszczyć informacyjny mur berliński, który buduje wokół terytoriów okupowanych” – mówi Andrii Dikhtiarenko, założyciel i redaktor naczelny Realnej Gazety. Jego redakcja od ponad dekady dokumentuje życie pod rosyjską okupacją, mimo gróźb, represji wobec źródeł i nieustannej walki z rosyjską machiną propagandową.

Konferencja Episkopatu Polski z apelem w sprawie relacji polsko-ukraińskich

Polscy duchowni i Konferencja Episkopatu Polski zwrócili się z apelem do wiernych w sprawie budowy dobrych relacji polsko-ukraińskich. „Apelujemy do wierzących i niewierzących, do ludzi dobrej woli w Polsce, o szukanie w relacjach polsko-ukraińskich przede wszystkim ducha pojednania i chrześcijańskiej miłości”.

To powody, dlaczego Władimir Putin nie może zakończyć wojny w Ukrainie [ANALIZA]

Wielka strategia, jaką miał mieć Władimir Putin, której celem było przejęcie kontroli nad Ukrainą, przerodziła się w nierozwiązywalny militarny impas i błędne koło utopionych kosztów. Uwikłał rosyjskie społeczeństwo w niekończącą się wojnę, której nie może wygrać ani zakończyć.

„Pojedziemy tam, gdzie wszystko podpiszesz”. Jak FSB torturowało dziennikarza Radia Wolna Europa

Aby móc pracować na Krymie Władysław Jesypenko musiał wymyślić sobie nową tożsamość. Udawało się do 2021 roku. Po 7 latach pracy dla Radia Wolna Europa na Krymie, schwytało go rosyjskie FSB.

„Masza i Niedźwiedź” to narzędzie rosyjskiej propagandy. Kijów nałożył sankcje na twórców kreskówki

Kijów uznał, że „Masza i Niedźwiedź” nie jest wyłącznie niewinną rozrywką, lecz może służyć jako instrument rosyjskiego wpływu i wojennej propagandy.

Izium: „Miasto bez gazety. Gazeta bez miasta”

Kostiantyn Grygorenko, redaktor naczelny lokalnej gazety z Iziumu we wschodniej Ukrainie, przez dziewięć miesięcy prowadził ją z drugiego końca kraju. O tym, co dzieje się w mieście, wiedział wtedy więcej, niż uwięzieni w nim ludzie.

Powiązate tematy