Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KMIS) poinformował we wtorek, że ponad połowa respondentów z Ukrainy jest przeciwna jakimkolwiek ustępstwom terytorialnym, które miałyby na celu osiągnięcie pokoju w konflikcie z Rosją. Zauważalny jest wzrost liczby osób, które są gotowe na takie ustępstwa – obecnie stanowią one już 32 proc. społeczeństwa.
Sondaż przeprowadzony przez KMIS został przeprowadzony w maju tego roku. Pokazał, że 55 proc. badanych sprzeciwia się jakimkolwiek ustępstwom terytorialnym na rzecz Rosji. Z drugiej strony, 32 proc. respondentów oświadczyło, że „w celu osiągnięcia pokoju i zachowania niepodległości zgodziłoby się na utratę części terytorium”.
KMIS zwrócił uwagę, że od maja 2022 roku do maja 2023 roku sytuacja była względnie stabilna.
W tym czasie, od 82 do 87 proc. respondentów sprzeciwiało się ustępstwom terytorialnym na rzecz Rosji. Jedynie 8-10 proc. badanych wyrażało gotowość do oddania najeźdźcy części ukraińskich ziem.
Stopniowy wzrost
„Po maju 2023 roku zaczęliśmy obserwować stopniowy wzrost odsetka osób gotowych na ustępstwa terytorialne. Do końca 2023 roku gotowość do takich ustępstw wzrosła do 19 proc. W lutym 2024 roku – do 26 proc. A w maju 2024 roku – do 32 proc.” – wyjaśnił KMIS w komunikacie.
Podkreślono, że mimo iż większość społeczeństwa nadal jest przeciwna ustępstwom terytorialnym, to jednak coraz więcej osób jest skłonnych do takich działań. Jednak tylko wtedy, jeśli przyczyniłyby się one do osiągnięcia pokoju.
Czytaj więcej w PostPravda.info:
- Walerij Załużny: Europejscy i amerykańscy analitycy się mylą. Rosja nie przegrała wojny [ANALIZA]
- Szczyt NATO w Turcji: „Mogło być dużo gorzej”. Niewątpliwy sukces Zełenskiego [ANALIZA]
- Drony odrzutowe atakują Kijów od 16 godzin. Ukraina odpowiada uderzeniami w rosyjskie rafinerie
- Putin stanie przed sądem? Taki mógłby być plan Trumpa na zwycięstwo w wyborach [OPINIA]
- Aleksander Łukaszenka i Władimir Putin nie mają wyjścia. Muszą się platonicznie kochać albo upadną [OPINIA]

