Mit polityczny Kremla. To nie tylko fake newsy i dezinformacja [LISTA]

Agresywny mit polityczny, którym Moskwa usprawiedliwia wojnę nie tylko przeciwko Ukrainie, lecz także przeciwko całej cywilizacji zachodniej, sięga znacznie głębiej w świadomość masową niż kremlowska propaganda, dezinformacja i fake newsy. W artykule z cyklu „Słownik wojny” prof. Nikołaj Karpicki wyjaśnia, dlaczego należy odróżniać go od zwykłych mitów historycznych, które są właściwe każdej kulturze.

Mit

Mit to pozbawiony racjonalności sposób pojmowania rzeczywistości, który – w odróżnieniu od poznania racjonalnego – nie stawia pytań ani nie dopuszcza postawy krytycznej, lecz przeciwnie – eliminuje je. Mit łączy różne wydarzenia i zjawiska w całościowy obraz świata i nadaje im nowy sens, nawet jeśli nie były ze sobą powiązane. Mit uzupełnia poznanie racjonalne i pozwala postrzegać życie jako całość, jednak może przekształcić się w formę agresywną, jeśli wejdzie w konflikt z rzeczywistością i zmusi do zaprzeczania oczywistym faktom.

Przykład. Jeśli życie dwojga zakochanych nabiera nowego znaczenia dzięki mitowi wiecznej miłości lub przeznaczenia, to mit ten odsłania prawdziwy sens szczęścia, podczas gdy myślenie krytyczne tylko by temu przeszkadzało. Szczęście zakochanych stanowi kryterium prawdziwości tego mitu. Ale jeśli człowiek oślepiony miłością zaczyna natarczywie prześladować drugą osobę, jego mitologiczne postrzeganie miłości wchodzi w konflikt z rzeczywistością.

Najczęstszą formą agresywnego mitu społecznego jest „teoria spiskowa”: spisek lekarzy, którzy rzekomo wymyślili koronawirusa; spisek tajnego światowego rządu, który rzekomo wywołał wojnę między Rosją a Ukrainą itd. Takie mity mogą być wykorzystywane przez różne siły polityczne do uzasadniania przejęcia władzy, dyktatury, represji czy agresji wojskowej.

Ponieważ świadomość społeczna podlega logice mitologicznej, krążą w niej pseudonaukowe i pseudo-historyczne mity – jest to naturalne i nie musi być oceniane negatywnie. Na przykład przekonanie, że własny język i kultura są najstarsze. Jednak w ideologicznym przetworzeniu takie mity mogą nabrać agresywnej formy politycznej.

Różnica między agresywnym mitem politycznym a fake newsem i dezinformacją

Fake news to fałszywka mająca wprowadzić w błąd – na przykład sfałszowana wiadomość, zdjęcie, źródło informacji itd. Jeśli fake newsy są rozpowszechniane celowo, mamy do czynienia z dezinformacją. Z reguły można ją zweryfikować poprzez analizę danych i źródeł albo przynajmniej wykazać jej bezpodstawność. Mit polityczny nie tylko żywi się propagandowymi fałszywkami, lecz także sam potrafi je wytwarzać – nawet bez udziału propagandy.

W odróżnieniu od fake newsów i dezinformacji agresywny mit polityczny nie tylko wprowadza w błąd w kwestii faktów czy wydarzeń, lecz także buduje alternatywny obraz świata, który uniemożliwia wzajemne zrozumienie z tymi, którzy postrzegają rzeczywistość adekwatnie. Obraz świata określa znaczenie wydarzeń i ich prawdopodobieństwo: zjawiska, które z punktu widzenia racjonalnego postrzegania rzeczywistości wydają się mało prawdopodobne lub niemożliwe, w alternatywnym obrazie świata stają się naturalne i konieczne – i odwrotnie.

Nie można traktować agresywnego mitu politycznego jako jednej z błędnych hipotez, ponieważ nawet błędne hipotezy można zweryfikować racjonalnymi metodami w odniesieniu do rzeczywistości. Tymczasem taki mit weryfikowany jest jedynie w odniesieniu do własnego obrazu świata – poprzez dowolne interpretacje i uogólnienia. Dlatego żadnymi racjonalnymi argumentami ani odwołaniami do faktów nie da się przekonać człowieka, który w taki mit wierzy.

Przykład. Jesienią 1999 roku dominował mit imperialny, według którego siły zewnętrzne chciały rozbić Rosję, a nowy przywódca miał ją odrodzić. Gdy w Rosji doszło do zamachów terrorystycznych z wysadzeniem budynków mieszkalnych – które stały się pretekstem do rozpoczęcia drugiej wojny czeczeńskiej – moskiewskie FSB zostało przyłapane na gorącym uczynku podczas przygotowań do kolejnego zamachu w Riazaniu. Mimo to Rosjanie w kolejnych wyborach głosowali na Putina. Oznacza to, że mit okazał się silniejszy niż fakt.

Agresywne mity polityczne Kremla

Świadomość historyczna kształtuje się pod wpływem nienaukowych mitów historycznych, takich jak mit o „trójjedynym narodzie” Rosjan, Ukraińców i Białorusinów, rzekomo wywodzących się ze wspólnego korzenia. Jednak terytorium Rusi Kijowskiej zamieszkiwało wiele różnych plemion słowiańskich i niesłowiańskich, więc prowadzenie od nich bezpośredniej linii do współczesnych narodów jest nieuprawnione. Wydawałoby się, że nie ma to większego znaczenia dla dzisiejszej Rosji i Ukrainy – a jednak władze rosyjskie przekształciły ten mit w ideologię usprawiedliwiającą wojnę i niszczenie ukraińskiej tożsamości.

Obraz świata zwolenników obecnego reżimu rosyjskiego obejmuje szereg agresywnych mitów politycznych, które przyczyniły się do rozwoju ideologii i praktyki rosyjskiego faszyzmu – raszyzmu. Rosjanie, którzy przyjmują ten obraz świata, są przekonani, że Zachód i Ukraina są im wrodzy, a Rosja jest zmuszona prowadzić z nimi wojnę. Przekonanie takich ludzi faktami czy racjonalnymi argumentami jest praktycznie niemożliwe.

Wśród tych mitów są:

  • Rosjanie, Ukraińcy i Białorusini to jeden naród, dlatego Ukraina nie ma prawa do niepodległości.
  • Ukraińska tożsamość nie istnieje, a Ukraina to projekt austro-węgierski stworzony po to, by rozbić Rosję.
  • W 2014 roku Stany Zjednoczone zorganizowały zamach stanu na Ukrainie i wbrew woli mieszkańców doprowadziły do władzy „kijowską juntę”, która rzekomo ustanowiła nazistowską dyktaturę i prowadzi represje wobec Rosjan.
  • Mieszkańcy wschodniej Ukrainy mają rosyjską tożsamość, dlatego zawsze chcieli wejść w skład Rosji.
  • „Kijowska junta” przez osiem lat bombardowała Donbas, podczas gdy mieszkańcy Ukrainy marzyli o tym, by Rosja uwolniła ich od „nazistowskiego reżimu”.

Wszystkie te mity nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, jednak na ich podstawie Kreml podjął decyzję o pełnoskalowej inwazji na Ukrainę, oczekując, że zostanie ona poparta przez miejscową ludność.

Wojna to rzeczywistość, której nie da się ignorować

Mity historyczne są nieodłączną częścią świadomości kulturowej narodu, a twórczość kulturowa oparta na micie potwierdza jego wewnętrzną prawdę. Mit i nauka to alternatywne sposoby rozumienia rzeczywistości, dlatego bezcelowe jest obalanie mitu z perspektywy nauki lub nauki z perspektywy mitu. Twierdzić, że mit jest fałszywy, można tylko wtedy, gdy pozostaje w konflikcie z rzeczywistością. Dodatkowym znakiem fałszywości takich mitów jest ich zdolność do rodzenia nowych fałszywek – na przykład zmyślonych opowieści o „okrucieństwach nazistów”, które powstają w świadomości zbiorowej niezależnie od oficjalnej propagandy.

W czasie pokoju ludzie często zastępują rzeczywistość mitami, pozwalając sobie nie dostrzegać sprzeczności. Jednak wojna to rzeczywistość, której nie można zignorować. Putin wierzył, że Ukraińcy poprą rosyjską inwazję, lecz jego mit wszedł w konflikt z rzeczywistością. Wielu Rosjan wierzy w mit o „nazistach prześladujących Rosjan na Ukrainie”, przez co tracą więź z bliskimi i przyjaciółmi, postrzegając ich nie jako żywych ludzi, lecz jako obrazy z propagandy. W ten sposób wchodzą w konflikt z rzeczywistością ludzi, którzy są im bliscy. To pozwala stwierdzić, że nie wszystkie, lecz właśnie rosyjskie mity polityczne są fałszywe.

Czytaj także na PostPravda.Info: Postprawda i wojna. Jak oddzielić prawdę od kłamstwa? [OPINIA]

W tym tygodniu

SimRus – Symulator Ruskiego Miru

SimRus - Symulator Ruskiego Miru, czyli jak wygląda życie w Rosji. Tekst stworzony na podstawie prawdziwych historii.

Musk kupił Twittera z pomocą funduszu 8VC, który zatrudnia synów rosyjskich oligarchów

Sąd w Kalifornii nakazał firmie X ujawnić dane swoich inwestorów. Wśród nich znalazł się fundusz 8VC, który obecnie zatrudnia synów rosyjskich oligarchów.

Partia Umarłych przeciwko putinowskiej Rosji

Partia Umarłych rozpoczęła swą działalność jako projekt artystyczny i polityczny w 2017 roku w Petersburgu i stała się znana ze swoich akcji, występów i innych wydarzeń w Rosji. Władze Kremla uznały ją za zagrożenie i zaczęły prześladować jej członków. Wielu działaczy partii zostało zmuszonych do emigracji i obecnie organizują podobne akcje na całym świecie.

Ukraińscy żołnierze szukają zemsty na siłach Putina w Kursku

Ukraińcy szukają zemsty na swój sposób i chcą napierać na terytorium wroga - relacjonuje z Ukrainy Askold Krushelnycky.

O papieżu i Bogu w czasie wojny: Paweł Gonczaruk, biskup, który został w Charkowie [WIDEO]

Biskup diecezji charkowsko-zaporoskiej Paweł Gonczaruk nie opuścił miasta, leżącego bardzo blisko linii frontu przez całą inwazję Rosji na Ukrainę.

Caracas latami wspierało terrorystów. Tak działały obozy treningowe dla islamskich radykałów w Wenezueli [ŚLEDZTWO ANTONIO SALAS]

Antonio Salas opisywał, jak i gdzie trenują islamscy terroryści. Jego trop z Palestyny prowadził między innymi do Wenezueli. Aby dowiedzieć się jak zbudowane są struktury zamachowców z Hezbollahu i jak połączone są ze sobą światowe siatki przestępcze, hiszpański dziennikarz stał się jednym z nich i to na pięć lat. Za to, co zrobił ciąży na nim wiele wyroków śmierci. Chcą go zabić naziści, mafia i terroryści. Nam udało się z nim porozmawiać.

Wybory na Węgrzech. Co zrobią UE, Rosja i Ukraina jeśli Victor Orban straci władzę?

Czy po weekendzie polityka unijna wobec Rosji i Ukrainy będzie bardziej spójna? Na taki obrót spraw na pewno liczy Kijów. Moskwa z kolei robi, co może by to partia Fidesz i Victor Orban wygrali po raz kolejny władzę w Budapeszcie. Jak nadchodzący weekend komentuje się w Ukrainie?

Wina indywidualna i poczucie winy zbiorowej za wojnę zaborczą [SŁOWNIK WOJNY]

W kolejnym artykule „Słownika wojny” na PostPravda.Info Nikołaj Karpicki analizuje pojęcie winy. Czy wszyscy Rosjanie są winni wojny? Czy można mówić o winie zbiorowej, czy też wina może być wyłącznie indywidualna? Jak powstaje poczucie winy zbiorowej?

Rosja to informacyjne getto w społeczeństwie informacyjnym

Minęło już ponad ćwierć wieku od momentu, gdy w Rosji ustanowiono dyktaturę, a w tym czasie świat zdążył zmienić się nie do poznania – nastąpiła globalna rewolucja informacyjna. Czy w nowym globalnym społeczeństwie informacyjnym jest jeszcze miejsce dla dyktatur? O tym, w jaki sposób Władimir Putin próbuje kontrolować środowisko cyfrowe i komunikację internetową, przekształcając Rosję w informacyjne getto, opowiada publicysta z Estonii Andriej Kuziczkin.

Seks za mieszkanie lub pracę, agresja za język. Tego doświadczyły Ukrainki w Czechach i Polsce [RAPORT]

Agencja Praw Podstawowych Unii Europejskiej (FRA) sporządziła szczegółowy raport na temat losu kobiet-uchodźczyń z Ukrainy w krajach Unii Europejskiej. To, co wynika z raportu powinno mrozić krew w żyłach, szczególnie Polaków i Czechów, bo tam uciekające przed wojną kobiety są traktowane najgorzej.

Trump pomaga Putinowi znosząc sankcje wobec Rosji. Kreml miał podobny plan dla Cieśniny Ormuz [ANALIZA]

Sankcje się stępiły, a Rosja z entuzjazmem przyjęła decyzję administracji Donalda Trumpa o tymczasowym złagodzeniu ograniczeń nałożonych na transport rosyjskiej ropy naftowej drogą morską. Kreml ma nadzieję, że taki ruch będzie początkiem szerszego znoszenia sankcji. A te po kilku latach od ich wprowadzenia dopiero zaczynały tak naprawdę działać i siać spustoszenie w rosyjskiej gospodarce.

Za Putina umierają dziś najczęściej ludzie o imieniu Mohamed, a władzy na Kremlu bronią „pretorianie” [ANALIZA]

Putin zbudował wokół siebie gigantyczną armię prywatnych „pretorian”, którzy mają chronić go tak, jak niegdyś rzymskiego cesarza. Dziś Rosgwaria, której głównym zadaniem jest ochrona systemu i dworu na Kremlu liczy 400 tysięcy żołnierzy. Na froncie w Ukrainie walczy natomiast 600 tysięcy.

13 marca 2014 roku: pierwsza ofiara wojny w Donbasie. Tak te wydarzenia pamięta ksiądz z Doniecka Serhij Kosjak

Pierwsza ofiara wojny Rosji przeciwko Ukrainie w obwodzie donieckim została zabita nie rakietą ani bombą, lecz nożem na ulicy Doniecka. Stało się to 12 lat temu – 13 marca 2014 roku. Tak te wydarzenia pamięta Serhij Kosjak, ukraiński duchowny z Donbasu.

Powiązate tematy