Rosyjska świadomość imperialna wyklucza pokojowe współistnienie. Istnieje ku temu powód

Jak bardzo różni się stosunek Ukraińców i Rosjan do własnego kraju? Dlaczego mimo zmiany reżimów i systemów ideologicznych w Rosji jedno pozostaje niezmienne – stała ekspansja militarna? Co takiego w strukturze rosyjskiej świadomości imperialnej nie pozwala jej żyć w pokoju z sąsiadami? Na te pytania odpowiada Nikołaj Karpicki w artykule „Rosyjska świadomość imperialna” dla „Słownika wojny” na portalu PostPravda.Info.

Rosyjska świadomość imperialna

Rosyjska świadomość imperialna ukształtowała się w okresie Carstwa Moskiewskiego, kiedy Rosja nie była jeszcze imperium. Jej podstawą jest identyfikacja nie z własnym krajem jako wspólnym losem, lecz z władzą, której powierzono własny los. Ustrój społeczno-polityczny Rosji mógł się zmieniać, natomiast dążenie do rozszerzania terytorium poprzez ekspansję militarną pozostawało niezmienne.

Kraj jako wspólny los historyczny

Państwo jest pojęciem społecznym odnoszącym się do terytorium jurysdykcji narodowego systemu prawnego. Kraj natomiast jest pojęciem kulturowo-historycznym, obejmującym przestrzeń życiową wspólnoty ludzi zjednoczonych poczuciem wspólnego losu. Taką wspólnotę może stanowić zarówno jeden naród, jak i kilka narodów wspólnie zamieszkujących dane terytorium.

Człowiek postrzega swój kraj nie tylko w wymiarze geograficznym – jako terytorium o określonym krajobrazie, i nie tylko w wymiarze społeczno-politycznym – jako system państwowy, lecz także w wymiarze egzystencjalnym – jako wspólny los historyczny. W warunkach wojny poczucie wspólnego losu przejawia się w bezinteresownej gotowości do obrony kraju i niesienia pomocy innym ludziom. W Ukrainie w okresie pełnoskalowej inwazji Rosji wyraziło się to w masowym, heroicznym oporze wobec agresji, w rozwoju ruchu wolontariackiego, a także w zachowaniu nadziei na wyzwolenie przez ludzi znajdujących się pod okupacją. Poczucie to nie zależy od stosunku do konkretnych sił politycznych ani od tego, kto w danym momencie historycznym stoi na czele państwa. Ludzie mogą krytycznie odnosić się do władz ukraińskich, lecz nie wpływa to na egzystencjalne postrzeganie Ukrainy jako ich wspólnego losu.

Istnieje zasadnicza różnica w tym, jak Rosjanie i Ukraińcy rozumieją własny kraj. Dla nosiciela rosyjskiej świadomości imperialnej każda terytoria znajdująca się pod kontrolą władzy centralnej uznawana jest za Rosję, nawet jeśli jest to historyczne terytorium innego państwa. Dlatego dla Rosjan okupowane terytoria Ukrainy są już Rosją. Dla Ukraińców natomiast własny kraj to wspólny los, a nie terytorium kontrolowane przez taką czy inną władzę, dlatego Ukraina pozostaje dla nich jednym krajem tak długo, jak długo zachowują poczucie wspólnego losu ze współobywatelami znajdującymi się pod okupacją.

Czytaj także na PostPravda.Info: Wojna jako cel sam w sobie: dlaczego Rosji nie zabraknie ochotników do umierania w Ukrainie? [OPINIA]

Poczucie wspólnego losu

Los to wspólny sens, który łączy wydarzenia historyczne z wydarzeniami życia osobistego. W doświadczeniu egzystencjalnym los przeżywany jest jako poczucie przynależności do wspólności społecznej, która nadaje własnemu życiu nowy sens i wartość.

Identyfikacja człowieka ze wspólnotą społeczną dokonuje się na podstawie określonych cech. Na przykład naród może jednoczyć się na podstawie języka, kultury lub religii, jednak cechy te nie mają charakteru uniwersalnego. Jeden naród może posługiwać się kilkoma językami, a różne narody mogą używać jednego języka. To samo można powiedzieć o kulturze i religii. Niezbędnym warunkiem, bez którego naród nie może istnieć, jest poczucie wspólnego losu. Co więcej, człowiek innej kultury, mówiący innym językiem, może przyjechać do danego kraju i podzielić z jego narodem wspólny los. W tym sensie kraj to ziemia związana z poczuciem wspólnego losu określonego narodu.

Jeśli wspólność społeczna kształtuje się na podstawie ideologii, prowadzi to do systemu totalitarnego, w którym dyskryminacji lub represjom podlegają wszyscy uznani za ideologicznie obcych. Przeciwnie, wspólność oparta na egzystencjalnym poczuciu wspólnego losu historycznego wyklucza totalitaryzm. Rozumienie własnego kraju jako wspólnego losu historycznego zakłada uznanie, że ludzie mogą mieć różne przekonania, a wśród nich są także tacy, którzy inaczej pojmują historyczny los i nie odczuwają jedności ze swoim krajem.

Po rosyjskiej inwazji w 2014 roku wolontariusze z całej Ukrainy pomagali mieszkańcom dotkniętym agresją niezależnie od ich poglądów politycznych oraz od tego, którą stronę popierali. Nawet wtedy, gdy niektórzy mieszkańcy Ukrainy bardziej ufali Rosji, ukraińscy wolontariusze nadal uważali ich za Ukraińców, ponieważ czuli, że łączy ich wspólny los. Ten przykład pokazuje, że egzystencjalnego poczucia wspólnoty z własnym krajem nie można narzucić siłą. Gdy tylko zaczyna być ono przymusowo narzucane innym, ulega przekształceniu w świadomość imperialną.

Agresywna forma świadomości imperialnej

W świadomości imperialnej poczucie wspólności z krajem przypisuje się także tym, którzy go nie odczuwają. Jednak siłą można narzucić nie uczucie, lecz jedynie ideologiczną postawę. Dlatego absolutyzacja poczucia wspólności w postaci obowiązkowej dla wszystkich normy może istnieć wyłącznie jako imperialna ideologia polityczna. W takim przypadku brak tego poczucia interpretuje się jako zdradę lub przestępstwo.

W najbardziej agresywnej formie świadomości imperialnej wspólny los historyczny przypisywany jest nie tylko całej ludności własnego kraju, lecz także narodom sąsiednim poza jego granicami. W szczególności w rosyjskiej świadomości imperialnej wszystkim Ukraińcom przypisuje się poczucie wspólności z Rosją, a na tej podstawie neguje się ukraińską tożsamość, język ukraiński oraz samą Ukrainę jako odrębny kraj. Ukraińcy, którzy się z tym nie zgadzają, postrzegani są jako zdrajcy Rosji i wrogowie przeznaczeni do zniszczenia.

Rosjanie nie wyobrażają sobie Rosji jako zwykłego kraju poza imperium. Dlatego do Rosji nie stosuje się rozumienia kraju jako wspólnego losu. W świadomości samych Rosjan obraz Rosji kształtuje się na podstawie pojmowania ich wspólnego losu z agresywnym imperium militarnym, którego istnienie zakłada nieustanną ekspansję i wymaga regularnych ofiar ludzkich. Wojna Rosji przeciwko Ukrainie postawiła przed każdym z nich egzystencjalne pytanie: czy nadal wiąże swój los z imperium i władzą centralną, czy też poszukuje innej formy wspólności losu z ziemią, na której żyje. Aby było to możliwe, konieczne jest jednak przezwyciężenie lęku przed utratą identyfikacji z imperium, dzięki któremu rosyjska świadomość imperialna nieustannie się odtwarza. Dopiero wówczas otworzy się możliwość kształtowania nowych tożsamości opartych na wspólnym losie z narodami i ziemiami przymusowo włączonymi do imperium.

Czytaj także na PostPravda.Info: Wojna przeciwko tożsamości ukraińskiej. Dlaczego Rosjanie nie wierzą nawet swoim krewnym w Ukrainie? [OPINIA]

W tym tygodniu

SimRus – Symulator Ruskiego Miru

SimRus - Symulator Ruskiego Miru, czyli jak wygląda życie w Rosji. Tekst stworzony na podstawie prawdziwych historii.

Musk kupił Twittera z pomocą funduszu 8VC, który zatrudnia synów rosyjskich oligarchów

Sąd w Kalifornii nakazał firmie X ujawnić dane swoich inwestorów. Wśród nich znalazł się fundusz 8VC, który obecnie zatrudnia synów rosyjskich oligarchów.

Partia Umarłych przeciwko putinowskiej Rosji

Partia Umarłych rozpoczęła swą działalność jako projekt artystyczny i polityczny w 2017 roku w Petersburgu i stała się znana ze swoich akcji, występów i innych wydarzeń w Rosji. Władze Kremla uznały ją za zagrożenie i zaczęły prześladować jej członków. Wielu działaczy partii zostało zmuszonych do emigracji i obecnie organizują podobne akcje na całym świecie.

Ukraińscy żołnierze szukają zemsty na siłach Putina w Kursku

Ukraińcy szukają zemsty na swój sposób i chcą napierać na terytorium wroga - relacjonuje z Ukrainy Askold Krushelnycky.

O papieżu i Bogu w czasie wojny: Paweł Gonczaruk, biskup, który został w Charkowie [WIDEO]

Biskup diecezji charkowsko-zaporoskiej Paweł Gonczaruk nie opuścił miasta, leżącego bardzo blisko linii frontu przez całą inwazję Rosji na Ukrainę.

Rosja może rościć sobie prawa do państw bałtyckich

Rosja na razie nie wysuwa roszczeń wobec państw bałtyckich. Coraz bardziej konsekwentnie tworzy jednak historyczny i prawny język, za pomocą którego pewnego dnia takie roszczenia będzie można sformułować. A rosyjskie doświadczenia ostatnich lat pokazują: jeśli w Rosji zaczyna się mówić o sąsiednich państwach i narodach językiem nienawiści, wojna jest blisko.

Polityka Indii: neutralność, pokojowe współistnienie i niezrozumienie istoty rosyjskiego imperializmu

Polityka Indii wynika z ich doświadczeń kulturowych i historycznych, przez pryzmat których postrzegają wojnę Rosji przeciwko Ukrainie. Prowadzi to do niezrozumienia rosyjskiego imperializmu i tolerancyjnego stosunku wobec niego, co z kolei powoduje sprzeczności w polityce Indii.

Narracje o II wojnie światowej Tuckera Carlsona. Czy możliwy byłby kompromis z Hitlerem lub Putinem?

Fałszywe narracje o II wojnie światowej rozpowszechniane są dziś nie tylko w Rosji. Jednym z najbardziej znanych popularyzatorów alternatywnego spojrzenia na tę wojnę stał się amerykański komentator polityczny Tucker Carlson. Co kryje się za taką rewizją historii?

USA i Rosja razem dokończą budowę Nord Stream w Europie? Dmitrijew i Kushner dopinają „good deal”

Wysoko postawieni rosyjscy i amerykańscy urzędnicy, w tym specjalny przedstawiciel prezydenta USA Jared Kushner, przeprowadzili rozmowy na temat zaangażowania amerykańskiego inwestora we wznowienie budowy gazociągu Nord Stream.

Rosyjska wojna o religię. Kreml tworzy parafie Donbasu i Noworosji. „To religijny odpowiednik wrogiej aneksji” [ANALIZA]

Ekspert Royal United Services Institute Andrzej Marszewski wyjaśnia czym jest i jak przebiega wojna o religię.

70 mln euro i niedostarczona amunicja dla Ukrainy. Jak afera Datasel stała się rosyjską bronią informacyjną? [ANALIZA]

Rosyjska propaganda próbuje wykorzystać skandal w Estonii. Sprawa Datasel: „zaginione” 70 mln euro i pociski dla Ukrainy, które do niej nie trafiły. Gdzie są pieniądze? Kto wystawił na ostrzał ministra obrony Hanno Pevkura? Jak rzeczywisty błąd estońskiego systemu obronnego przekształcił się w rosyjską broń informacyjną i kto pomagał nagłaśniać tę narrację w samej Estonii?

„Róże dla nikogo”. Dlaczego trudno jest opuścić wojnę? Opowiada Myrosław Łajuk

– Kiedy widzisz wokół siebie tyle bólu, nie możesz pozostać takim samym człowiekiem. I to wcale nie działa tak jak w przypadku lekarzy, którzy wielokrotnie obserwowali śmierć i przez to mieliby się na nią uodpornić. Nie można uodpornić się na śmierć – mówi Myrosław Łajuk, ukraiński poeta, prozaik i dokumentalista wojenny w rozmowie z Małgorzatą Rejmer.

ISW: to już nie seria przypadkowych incydentów, a skoordynowana operacja Rosji przeciwko NATO [LISTA]

Sabotaże, drony, naruszenia przestrzeni powietrznej i ataki na infrastrukturę. ISW, czyli amerykański Instytut Studiów nad Wojną ostrzega, że Rosja prowadzi wobec Europy skoordynowaną kampanię, której celem jest nie tylko zakłócanie wsparcia dla Ukrainy, ale również testowanie reakcji NATO oraz jego nadwyrężanie i rozbijanie jego jedności.

Powiązate tematy