Utracona podmiotowość Rosji. Taka przyszłość czeka ją po porażce [SŁOWNIK WOJNY]

Zgodnie ze Statutem Organizacji Narodów Zjednoczonych poszanowanie prawa narodów do samostanowienia jest fundamentalną zasadą stosunków międzynarodowych. Rezolucja 1514 Zgromadzenia Ogólnego ONZ (1960) stwierdza:

„Wszystkie narody mają prawo do samostanowienia; na mocy tego prawa swobodnie określają swój status polityczny…” Jednak nie wszystkie narody posiadają podmiotowość. Jeśli na naród, który w żaden praktyczny sposób nie przejawia swojej podmiotowości, nałożyć odpowiedzialność za państwo, to najprawdopodobniej przekaże on prawo decydowania o swoim losie dyktatorowi. Czy naród rosyjski będzie miał prawo do samostanowienia po porażce w wojnie, czy też jego los powinna określić koalicja państw-zwycięzców? Aby odpowiedzieć na to pytanie, należy wyjaśnić pojęcie „podmiotowość”, któremu Nikołaj Karpicki poświęcił kolejny artykuł w Słowniku wojny na PostPravda.Info.

Podmiotowość

W szerokim znaczeniu podmiotowość to zdolność do występowania jako niezależny podmiot działania, samodzielnego podejmowania decyzji i niebycia przedmiotem cudzej woli. W sensie społecznym to zdolność do bycia samodzielnym czynnikiem wpływu i obrony własnych interesów w społeczeństwie lub na arenie międzynarodowej.

Podmiotowość jednostki określana jest przez jej wolną wolę realizującą się w czynach. Podmiotowość zbiorowa możliwa jest tylko poprzez wolne wspólne działanie, w którym jednostka realizuje siebie i uzyskuje uznanie od innych. Jednak działania wspólne mogą być niewolne, co prowadzi do utraty zbiorowej podmiotowości i powstania autorytarnych lub totalitarnych systemów społecznych.

Nosiciel indywidualnej podmiotowości to człowiek wolny, świadomy swojej zdolności do samodzielnego działania i podejmowania decyzji. Nosicielami podmiotowości zbiorowej są wolne jednostki, które – mimo różnic w przekonaniach i interesach – dobrowolnie łączą się w celu realizacji wspólnego stanowiska. Uosabiają one podmiotowość zbiorową w określonej formie społecznej – narodzie, społeczeństwie obywatelskim, państwie, ruchu religijnym itd. Jeśli jednak działania wspólne odbywają się pod przymusem, prowadzi to do rozpadu podmiotowości zbiorowej. Podmiotowość zbiorowa wyklucza jednomyślność, ponieważ jej podstawą są wspólne działania wolnych ludzi, którzy mogą mieć odmienne przekonania i często różnić się w opiniach na wiele tematów. Jednomyślność pojawia się wtedy, gdy naród rezygnuje ze swojej podmiotowości na rzecz dyktatury.

Podmiotowość narodu

Uznanie cudzej podmiotowości przejawia się w uznaniu praw – gdy mowa o jednostce lub zrzeszeniu ludzi – oraz w uznaniu suwerenności – gdy chodzi o narody i państwa. Utrwalona w dokumentach ONZ zasada poszanowania prawa narodów do samostanowienia oznacza uznanie ich zdolności do samodzielnego kształtowania swojej podmiotowości. Suwerenne prawo narodu zapisane jest w wielu konstytucjach, gdzie wskazuje się, że źródłem władzy jest naród. Jednak jeśli naród nie przejawi swojej podmiotowości w praktyce, z dużym prawdopodobieństwem przywłaszczy ją dyktator.

Tak naród niemiecki utracił podmiotowość wraz z dojściem Hitlera do władzy. Reżim stalinowski stworzył nową „sowiecką” podmiotowość, wypierającą podmiotowości innych narodów. Palestyńczycy nie zdążyli ukształtować własnej podmiotowości odmiennej od wspólnej arabskiej, i gdy Strefa Gazy faktycznie uzyskała niepodległość w 2005 roku, podmiotowość ludności palestyńskiej została zawłaszczona przez organizację terrorystyczną Hamas.

Czytaj także na PostPravda.Info: Czy Rosję da się ucywilizować? „Całe pokolenie jest winne terrorowi w Ukrainie” [OPINIA]

Podmiotowość narodu ukraińskiego

Podmiotowość narodu ujawnia się w momentach historycznych, gdy społeczeństwu udaje się przełamać inercję społeczną. Ukraina, podobnie jak wiele innych państw obszaru postsowieckiego, przez długi czas tkwiła w inercji okresu postsowieckiego. Jednak społeczeństwo zamanifestowało swoją podmiotowość, podejmując walkę z postsowieckim, skorumpowanym systemem oligarchicznym, co doprowadziło do Pomarańczowej Rewolucji w latach 2004–2005 oraz Rewolucji Godności w latach 2013–2014.

Zazwyczaj w czasie wojny ustanawia się sztywną pionową strukturę władzy, a podmiotowość społeczeństwa maleje. Jednak po rozpoczęciu na pełną skalę inwazji Rosji w Ukrainę podmiotowość ukraińskiego społeczeństwa obywatelskiego, przeciwnie, wzrosła: zamanifestowało ono siebie jako samodzielną siłę w obronie kraju, obok państwa. Przejawia się to w rozwoju ruchu wolontariackiego, masowej produkcji dronów metodami rzemieślniczymi oraz w zapewnianiu żołnierzom na froncie wszystkiego, co niezbędne. Co więcej, gdy społeczeństwo uznało, że władza przyjęła błędną ustawę, od 23 lipca 2025 roku w wielu miastach Ukrainy odbyły się masowe protesty, które zmusiły władze do wsłuchania się w głos obywateli i zmiany stanowiska.

Jak Ukraińcy postrzegają podmiotowość Rosjan?

Na początku wojny wielu Ukraińców uważało, że przeciwko nim walczy reżim Putina, i zwracało się do swoich znajomych, krewnych, współwyznawców w Rosji, próbując osiągnąć wzajemne zrozumienie. Ale nie dało się. Dziś większość Ukraińców jest przekonana, że przeciwko nim walczy cała Rosja, a próby nawiązania dialogu z Rosjanami praktycznie ustały. Innymi słowy, Ukraińcy przestali postrzegać naród rosyjski jako posiadający własną podmiotowość, odmienną od władzy. Z tego samego powodu nie uważają za podmiotową rosyjskiej opozycji, która występuje w imieniu nieistniejącej „innej Rosji”. Szacunek budzą jedynie pojedynczy Rosjanie otwarcie występujący przeciwko reżimowi Putina i wspierający Ukrainę, lecz są oni postrzegani nie jako przedstawiciele Rosji, lecz jako bohaterowie-samotnicy. Odnosi się do nich tak, jak do Niemców-antyfaszystów podczas II wojny światowej. Bo mimo ich walki, w tamtym czasie nikt nie postrzegał podmiotowości narodu niemieckiego oddzielnie od podmiotowości nazistowskich Niemiec.

Kto zdecyduje o losie Rosji po wojnie?

Konstytucja Rosji stanowi, że źródłem władzy jest naród. Jednak jeśli naród zrzekł się swojej podmiotowości na rzecz władzy, tym samym wyrzekł się także prawa do samostanowienia. To delegitymizuje Rosję jako podmiot prawa międzynarodowego, a nadal jest ona brana pod uwagę jedynie dlatego, że stanowi zagrożenie militarne. Pojawia się więc pytanie: kto będzie decydował o dalszym losie Rosji w przypadku jej porażki w wojnie – naród rosyjski czy koalicja państw-zwycięzców? Na razie kwestia ta nie jest omawiana, lecz historia zna precedens.

Naród niemiecki, zrzekając się swojej podmiotowości na rzecz Hitlera, utracił możliwość samodzielnego określenia powojennej przyszłości, a o losie Niemiec zdecydowały państwa zwycięskie. W podzielonych częściach Niemiec ukształtowały się różne modele podmiotowości. Jednak po upadku „Muru Berlińskiego” Niemcy wschodni wyrazili dążenie do wejścia w podmiotowość narodu niemieckiego RFN.

Jeśli po klęsce w wojnie Rosji państwa zwycięskie również nie uznają podmiotowości narodu rosyjskiego, otworzy to możliwość kształtowania nowych modeli podmiotowości narodów Rosji. W niektórych regionach – Baszkortostanie, Tatarstanie, republikach Kaukazu – już pojawiają się deklaracje o własnej podmiotowości. W innych – na Syberii, Dalekim Wschodzie – nowe modele podmiotowości jeszcze się nie ukształtowały, ale istnieją ku temu przesłanki.

Czytaj także na PostPravda.Info:  Powstanie archaiczności: dlaczego ludzie wybierają dyktaturę?

W tym tygodniu

SimRus – Symulator Ruskiego Miru

SimRus - Symulator Ruskiego Miru, czyli jak wygląda życie w Rosji. Tekst stworzony na podstawie prawdziwych historii.

Musk kupił Twittera z pomocą funduszu 8VC, który zatrudnia synów rosyjskich oligarchów

Sąd w Kalifornii nakazał firmie X ujawnić dane swoich inwestorów. Wśród nich znalazł się fundusz 8VC, który obecnie zatrudnia synów rosyjskich oligarchów.

Ukraińscy żołnierze szukają zemsty na siłach Putina w Kursku

Ukraińcy szukają zemsty na swój sposób i chcą napierać na terytorium wroga - relacjonuje z Ukrainy Askold Krushelnycky.

Partia Umarłych przeciwko putinowskiej Rosji

Partia Umarłych rozpoczęła swą działalność jako projekt artystyczny i polityczny w 2017 roku w Petersburgu i stała się znana ze swoich akcji, występów i innych wydarzeń w Rosji. Władze Kremla uznały ją za zagrożenie i zaczęły prześladować jej członków. Wielu działaczy partii zostało zmuszonych do emigracji i obecnie organizują podobne akcje na całym świecie.

O papieżu i Bogu w czasie wojny: Paweł Gonczaruk, biskup, który został w Charkowie [WIDEO]

Biskup diecezji charkowsko-zaporoskiej Paweł Gonczaruk nie opuścił miasta, leżącego bardzo blisko linii frontu przez całą inwazję Rosji na Ukrainę.

Kijów w częściowym blackoucie. „Mieszkanie cały rok oświetlamy świątecznymi lampkami na baterie”

Kijów w tak dramatycznej sytuacji jeszcze nie był. Prądu i ogrzewania w niektórych mieszkaniach nie ma od tygodnia. Światło pojawia się czasem na kilka godzin, a później znów przez 18 go nie ma. 50 wieżowców pozbawionych jest obecnie energii elektrycznej.

Egzystencjalne doświadczenie wojny. Z cyklu „Wojna w życiu człowieka”

Egzystencjalne doświadczenie wojny obejmuje nie tylko to, co człowiek obserwuje – bombardowania, kryzys infrastruktury podtrzymującej życie, zniszczenia i śmierć ludzi – lecz także to, czego doświadcza wewnętrznie.

Z dziennika bojowego medyka ZSU: Dezercja w armii. Darek uciekł i schował się w domu [ODCINEK 4]

Dezercja w ukraińskiej armii istnieje. Mówił o tym niedawno nawet nowy szef Kancelarii Prezydenta Kyryło Budanow, który stwierdził, że właśnie ona oraz korupcja, to obecnie największe bolączki Sił Zbrojnych. Dlaczego żołnierze uciekają z frontu?

Chersoń i rosyjska okupacja: straszniejsza może być tylko śmierć [RELACJA ŚWIADKA]

„Bez dokumentów jesteś kawałkiem mięsa” – mówi Witalij. – „Gangsterskie lata dziewięćdziesiąte w porównaniu z tym to dziecięca bajka”. Chersoń – 256 dni okupacji. Relacja świadka o terrorze, represjach, protestach i dążeniu do przetrwania wbrew rosyjskiej władzy okupacyjnej.

Rosyjska opozycja przy Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy? Trwa spór między kandydatami do ZPRE

Czy obywatel państwa-agresora może być politycznie podmiotowy, jeśli całe jego państwo pracuje na rzecz wojny? Na razie można mówić jedynie o możliwości przejawienia podmiotowości politycznej – i to wyłącznie wówczas, gdy dana osoba działa na rzecz militarnego zwycięstwa nad agresorem. Czy są na to gotowi kandydaci, którzy obecnie zgłaszani są do rosyjskiej platformy przy ZPRE?

Z dziennika bojowego medyka ZSU: „Tutaj nie ma świąt. Czekamy, żeby wywieźć rannego kolegę i na urlop” [ODCINEK 3]

Jaki moment jest w życiu żołnierza najprzyjemniejszy? Dzień przed urlopem i droga do domu. Czekasz na ten dzień, kiedy ruszysz w jedynym dobrym kierunku. Wyobrażasz sobie tę drogę już wcześniej.

Rosja grozi atakiem odwetowym na Kijów za zamach na Putina. Ukraina twierdzi, że żadnego ataku nie było

Rosja grozi Ukrainie po negocjacjach w USA atakiem na budynki rządowe i cele cywilne. Zapowiedzi takich ataków w najbliższych dniach pojawiły się po tym, jak Kreml oskarżył Kijów o rzekomy atak na rezydencję Władimira Putina.

Pokój z widokiem na wojnę: co Trump i Zełeński uzgodnili w USA?

Wołodymyr Zełeński po wizycie w USA wraca na wojnę z Rosją. Wizyta prezydenta Ukrainy w rezydencji Donalda Trumpa na Florydzie i kolejna runda negocjacji na razie nie przyniosły efektów i porozumienia.

Powiązate tematy