Ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu oburzyła wielu Polaków. Część społeczeństwa nie jest zadowolona z postawy Igi Świątek, która ceremonią się zachwyciła. Z kolei niektórzy katolicy są oburzeni rzekomą trawestacją słynnego obrazu „Ostatniej Wieczerzy”. O te wszystkie sporne kwestie i o to dlaczego igrzyska tak wyprowadziły Polaków z równowagi zapytaliśmy psychologa.
– Mnie zupełnie ta forma otwarcia igrzysk nie zdziwiła. Różnorodność była motywem przewodnim, bez względu na orientację, kolor skóry, poziom sprawności, naszą historię. Mieliśmy być w tym wszystkim razem. To wszystko zanikło w atmosferze skandalu. Być może zgoda, a być może ta atmosfera sprawi, że odezwą się wreszcie ludzie drugiej strony – mówi psycholog dr Beata Rajba.
O ceremonii otwarcia, perspektywie francuskiej, sztuce, ale również o różnicach w polskim społeczeństwie. Dlaczego lubimy myśleć o sportowcach jak o bogach?
– Mamy tendencję do życia w swoich bańkach informacyjnych. Czyli izolujemy się w getcie ludzi, którzy myślą tak samo. I tak samo jak my np. narzekają. Druga kwestia jest tożsamość oblężonej twierdzy, która jest czymś bardzo atrakcyjnym, możemy wtedy czuć te więzi – powiedziała dr Beata Rajba, adiunkt Wyższej Szkoły Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu.
Zapraszamy do obejrzenia rozmowy, którą dla PostPravda.Info przeprowadziła Wiktoria Kałus.
Czytaj więcej w PostPravda.Info:
- Rosyjska świadomość imperialna a utrata adekwatnego postrzegania prawdopodobieństwa zdarzeń
- „Nie da się zaprzyjaźnić z krokodylem”. Andrzej Poczobut o tym, jak działa białoruskie KGB
- Komisja Europejska monitoruje akty agresji wobec Ukraińców w Polsce
- Wałerij Załużny, Ołeksandr Syrski, Mychajło Drapaty. Kim jest trzeci dowódca ZSU od 2022 roku?
- Patriarcha moskiewski Cyryl opublikował własną książkę popierającą rosyjską „świętą wojnę” przeciwko Ukrainie

