Antysemityzm w Ukrainie będzie surowo karany. Ustawę, która w zamrażarce parlamentarnej leżała od ponad czterech lat właśnie podpisał prezydent Wołodymyr Zełenski. Teraz nawet na osiem lat do więzienia można trafić w Ukrainie za nawet najmniejsze przejawy antysemityzmu. Prezydent Wołodymyr Zełenski właśnie podpisał ustawę, której celem jest ograniczenie powielania fałszywych stereotypów, przekłamywanie historii Holocaustu, czy bezpośrednie atakowanie Żydów lub obiektów ich kultu religijnego.
Zgodnie z nowym prawem Ukrainy każdy przejaw antysemityzmu może być minimalnie ukarany grzywną w wysokości od około 300 do 800 złotych. Jeśli takie poglądy będą połączone na przykład z przemocą, oszustwem lub groźbami lub popełni je urzędnik państwowy, to wtedy grzywna rośnie do około 1500 złotych a kara więzienia może wynieść od trzech do pięciu lat. Pracownik państwowy, jeśli popełni przestępstwo antysemityzmu będzie mógł być także pozbawiony prawa do wykonywania zawodu. Jeżeli ustawę złamie zorganizowana grupa lub spowodowano poważne konsekwencje, sprawcom grozi kara do ośmiu lat w więzieniu.
Antysemityzm i jego manifestacje. Co może być karane w Ukrainie?
Nowa ustawa zakłada, że nie wolno naruszać prawa Żydów do samoidentyfikacji, propagować ich fałszywych stereotypów, obarczać całej społeczności winą za działania jednostki, czy negować lub usprawiedliwiać Holocaust czy też niszczyć lub demolować obiektów sakralnych.
- W szczególności zakazane jest pozbawianie Żydów prawa do samoidentyfikacji, propagowanie fałszywych stereotypów i obarczanie całej społeczności zbiorową odpowiedzialnością za czyny jednostek.
- Szczególnie poważnym przejawem jest negowanie lub usprawiedliwianie Holokaustu, a także nawoływanie do przemocy wobec osób pochodzenia żydowskiego (lub błędnie postrzeganych jako żydowskie).
- Oprócz agresji informacyjnej, antysemityzm obejmuje akty wandalizmu i niszczenie dóbr materialnych. Dotyczy to umyślnego niszczenia obiektów sakralnych, instytucji publicznych, mienia prywatnego, a także profanowania miejsc pochówku i pomników.
- Wszelka produkcja lub dystrybucja symboli i materiałów propagujących taką nietolerancję kwalifikuje się jako publiczna manifestacja wrogości, której celem jest poniżenie godności i podważenie bezpieczeństwa publicznego.
Zgodnie więc z nowym ukraińskim prawem także posiadanie lub sprzedawanie popularnych w Polsce obrazków przedstawiających Żyda z grosikiem byłoby uznane za przestępstwo, za które trafić można za kratki.


