Od dziś wchodzi w życie ustawa przywracająca niezależność ukraińskich instytucji antykorupcyjnych – NABU i SAP. Dokument został podpisany wczoraj przez prezydenta Zełenskiego zaledwie dwie godziny po głosowaniu w Radzie Najwyższej, które unieważniło kontrowersyjną decyzję podporządkowującą te instytucje Prokuratorowi Generalnemu – a tym samym politykom i aktualnej władzy państwa.
NABU i SAP podeszło zbyt blisko prezydenta i jego ludzi?
Jak przypomina BBC Ukraine, wcześniejsza ustawa wywołała falę protestów w całym kraju i została uznana za próbę osłabienia niezależnych organów ścigających korupcję na najwyższych szczeblach rządu. To właśnie NABU i SAP prowadziły dochodzenia przeciwko ludziom m.in. z najbliższego otoczenia prezydenta, czy jego doradcy i szefa kancelarii Andrija Jermaka.
Szef Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej (SAP), Ołeksandr Klymenko, ostrzegł w rozmowie z The Times i Financial Times, że mimo formalnego przywrócenia autonomii, „nikt nie zrezygnował ze swoich planów… utrudniania naszej efektywnej pracy” – twierdzi w wywiadzie udzielonym zagranicznym tytułom. „Był to ogromny, celowo zaplanowany atak wszystkich organów ścigania na system antykorupcyjny” – powiedział Klymenko. „Celem jest kontrola nad naszymi śledztwami, aby wiedzieć, co i przeciw komu prowadzimy oraz jak nas zatrzymać”.
Według Klymenki działania przeciwko NABU i SAP były przygotowane przez „wąskie grono” urzędników. Ostrzegł, że aresztowania dwóch funkcjonariuszy NABU pod zarzutem kontaktów z Moskwą zastraszyły cały aparat ścigania. „Jeden z detektywów odmówił prowadzenia śledztwa, obawiając się, że sam stanie się celem” – ujawnił aktualny szef SAP.
Czytaj także: Kartonowy Majdan jako bunt pokolenia wojny. Trwa walka o przyszłość Ukrainy [ANALIZA]
Informatorzy NABU i SAP odmawiają współpracy, boją się też śledczy
Jak informuje BBC Ukraine, niektórzy informatorzy zawiesili współpracę z organami antykorupcyjnymi w obawie przed dekonspiracją. Zdaniem Klymenki, długofalowe skutki kampanii przeciwko tym organom mogą poważnie osłabić zdolność SAP do działania. „Nasza praca praktycznie stanęła w miejscu. Prawie wszyscy nasi informatorzy przestali z nami współpracować” – przyznał.
Gazeta Ukraińska Prawda twierdzi, że to Biuro Prezydenta miało polecić służbom „zniszczenie wpływów NABU i SAPO”. „The Times” przypomina tu zarzuty wobec Ołeksija Czernyszowa – byłego wicepremiera i bliskiego przyjaciela Zełenskiego. Oskarżono go przyjmowanie łapówek za nielegalne zatwierdzanie projektów budowlanych.
Z kolei według Klymenki, to Stany Zjednoczone były dotąd największym sojusznikiem w budowie niezależnych instytucji antykorupcyjnych, jednak ostatnio ich zaangażowanie osłabło, co – jak zauważa – umożliwiło ten atak. „Tylko nasi międzynarodowi partnerzy mogą wywierać presję na nasz rząd” – zaznaczył.
Z kolei The Times przypomina, że dla Unii Europejskiej niezależność NABU i SAP to jeden z warunków kontynuacji procesu akcesyjnego Ukrainy. Bruksela opóźniła wypłatę 1,5 mld euro pomocy makrofinansowej z powodu opóźnień we wdrażaniu reform.
Zobacz: Zełeński może stracić miliardy, jeśli nie rozprawi się z korupcją
![To dopiero początek walki z korupcją w Ukrainie i nie koniec problemów NABU i SAP [ANALIZA] 1 kartonowy majdan, 12414, Kijów, protesty, Wołodymyr Zełeński](https://postpravda.info/wp-content/uploads/2025/07/p1010825-1024x768.jpg)
Pytany o rolę w tym wszystkim samego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, Klymenko unikał jednoznacznej odpowiedzi, stwierdzając, że „obywatele powinni sami wyciągnąć wnioski”. Zaznaczył jednak, że „najwyższe szczeble władzy są nie tylko zamieszane, ale głęboko zaangażowane w podważanie wysiłków antykorupcyjnych”.
Wołodymyr Zełenski tłumaczył wcześniejsze kontrowersyjne zmiany koniecznością ochrony struktur państwowych przed rosyjską infiltracją – właśnie na tej podstawie zarzuty postawiono dwóm funkcjonariuszom NABU.
Komisja Europejska: „To dopiero początek walki z korupcją w Ukrainie”
Komisja Europejska pozytywnie odniosła się do szybkiej reakcji rządu, ale przypomniała, że Ukraina powinna również jak najszybciej wyznaczyć szefa Biura Bezpieczeństwa Gospodarczego.
Rzecznik KE Guillaume Mercier wskazał, że kolejne kroki, jakich Europa oczekuje od Kijowa to odnowienie składu międzynarodowych ekspertów w Wysokiej Komisji Kwalifikacyjnej ds. Wyboru Sędziów, powołanie czterech sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy pomyślnie przeszli międzynarodową kontrolę, odrzucenie „problematycznego projektu nowelizacji Kodeksu Karnego”, a także przyjęcie ustawy o sądownictwie administracyjnym. „Postęp na wszystkich frontach i w różnych obszarach praworządności jest dla nas naprawdę ważnym krokiem” – podsumował rzecznik.
![To dopiero początek walki z korupcją w Ukrainie i nie koniec problemów NABU i SAP [ANALIZA] 2 Картонковий майдан. 23.07.2025, фото Пьотра Кашувари](https://postpravda.info/wp-content/uploads/2025/07/kartonkovij-majdan.-23.07.2025-foto-potra-kashuvari-1024x768.jpg)

