Zoomerzy w Rosji. Wyemigrowali do internetu, ale Putin chce ich tam dopaść. Czy wygrają z imperium zła?

Rosyjska świadomość imperialna jest reprodukowana z pokolenia na pokolenie poprzez rodzinę, szkołę i sam styl życia. Czy istnieje nadzieja, że w nowej epoce informacyjnej ta ciągłość zostanie przerwana? W obliczu wszechobecnej cenzury i represji w Rosji młodzież masowo wyemigrowała do przestrzeni internetowej. Tam tworzy subkultury, zdobywa nową wiedzę i umiejętności komunikacyjne niezależnie od osaczonej przez reżim szkoły i zindoktrynowanej niejednokrotnie rodziny. Dlatego Kreml zamierza ograniczyć wolny internet.

Kim są zoomerzy?

Ludzie urodzeni między połową lat 90. i do początku roku 2010, to pierwsze pokolenie tzw. ery cyfrowej, często nazywane pokoleniem zoomerów. Typowy jego przedstawiciel nie wyobraża sobie życia bez internetu, smartfona i mediów społecznościowych, nie jest skłonny do palenia ani użycia alkoholu i przywiązuje dużą wagę do zdrowego stylu życia. Zoomerzy postrzegają siebie jako kosmopolitów wolnej przestrzeni internetowej, w której łączą się w społeczności i tworzą subkultury. To właśnie tam uczą się języka angielskiego, którego nie byli w stanie opanować w szkole i zdobywają wolność od granic narodowych.

Nieprzewidywalne konsekwencje technologii informacyjnych

Procesy społeczne trudno przewidzieć. Zazwyczaj można je wyjaśnić dopiero po fakcie. Kto mógł przewidzieć, że rozpowszechnienie technologii informacyjnych doprowadzi do buntu archaiczności na całym świecie i zwycięstwa Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA? Niemniej można to wyjaśnić z perspektywy czasu.

Prymitywno-archaiczny sposób postrzegania świata nie pozwalał ludziom nadążać za rytmem współczesnego życia, zamykając ich w małym, znajomym świecie. Nowa przestrzeń informacyjna technologii cyfrowych zburzyła ten komfort, wciągając ich do wielkiego świata – i to zmieniło układ sił politycznych. Zoomerzy są jednak jeszcze zbyt młodzi, by stać się porównywalnym czynnikiem w wielkiej polityce. Muszą minąć dziesięciolecia, zanim obecni uczestnicy subkultur młodzieżowych dorosną i wejdą do elit wyznaczających kierunek rozwoju społeczeństwa.

Tymczasem rosyjskie władze dawno zmobilizowały do popierania siebie wszystkich, którzy są zorientowani na archaiczność i nie potrzebują do tego internetu. Zamierzają utrzymywać młode pokolenie w informacyjnym rezerwacie, być może w przyszłości jako zasób do uzupełniania siły żywej na froncie i dlatego konsekwentnie walczą z wolnym internetem.

Moja studentka, która kontaktowała się z młodzieżą na terenach okupowanych od 2014 roku, zauważała, że ci ludzie jakby zatrzymali się w rozwoju: „Jeśli my jesteśmy aktywni w życiu, szukamy pracy, aby utrzymać się podczas studiów, podejmujemy decyzje za siebie, to miejscowa młodzież jest infantylna, nie przychodzi im do głowy, aby decydować o czymś”. W czasie pełnoskalowej inwazji całą tę młodzież rzucono na front, by tam ginęła. Czy można zrobić to samo z całą rosyjską młodzieżą? Myślę, że właśnie to jest jednym z celów walki z wolnym internetem.

Od autorytaryzmu do totalitaryzmu

Do 2011 roku w Rosji nie było ograniczeń internetu z tego samego powodu, dla którego dziś próbuje się go maksymalnie ograniczyć: rosyjski dyktator Władimir Putin nie rozumiał i nadal nie rozumie, czym jest internet i jakie znaczenie ma on dla życia współczesnego człowieka.

W 2012 roku wprowadzono rejestr zakazanych stron internetowych, które dostawcy usług byli zobowiązani blokować. W 2014 roku Prokuratura Generalna otrzymała prawo do blokowania stron bez wyroku sądu. 1 listopada 2019 roku weszła w życie „Ustawa o suwerennym internecie”, przewidująca instalację na sieciach operatorów urządzeń do głębokiej inspekcji pakietów (DPI) – w celu pełnej kontroli nad siecią i izolacji Runetu od globalnego internetu. Po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny przeciwko Ukrainie 24 lutego 2022 roku, zablokowano Facebooka, Instagrama, Twittera oraz wiele niezależnych mediów. Rozpoczęło się przejście od wybiórczych blokad do totalnej cenzury politycznej. W styczniu 2026 roku Duma Państwowa przyznała FSB prawo do wyłączania wszelkich rodzajów łączności – Internetu przewodowego i Wi-Fi, telefonii komórkowej – w dowolnym regionie kraju.

Od tego momentu korzystanie z internetu w Rosji stało się nie prawem, lecz przywilejem nadawanym przez władzę. Blokując internet, Kreml zamierza przenieść młodzież do informacyjnego rezerwatu odciętego od świata. Czy apolityczna młodzież jest zdolna się temu przeciwstawić?

Ukraińscy i rosyjscy zoomerzy

O ile ukraińscy zoomerzy z reguły starają się integrować możliwości nowych technologii informacyjnych ze swoim życiem społecznym, o tyle ich rosyjscy rówieśnicy są najczęściej eskapistami (termin naukowy określający ucieczkę człowieka od problemów związanych z życiem społecznym, codziennością i rzeczywistością, w świat iluzji i fantazji – red.). Wynika to z odmiennych dróg, którymi Ukraina i Rosja podążyły w XXI wieku.

Ukraińska młodzież była świadkiem dwóch demokratycznych rewolucji, co zaszczepiło w niej wiarę we własne siły i możliwość wpływania na życie społeczne. Potrzebuje nowej Ukrainy – wolnej od skorumpowanej i niekompetentnej biurokracji, otwierającej wszystkie możliwości dla utalentowanych ludzi. Za taką Ukrainę młodzież jest gotowa walczyć, co potwierdził Kartonowy majdan.

W Rosji natomiast ukształtował się reżim autorytarny. Początkowo w łagodnej formie. Władza przestrzegała nieformalnej umowy społecznej z obywatelami: „Wy nie wtrącacie się do polityki, a my nie wtrącamy się do waszego życia prywatnego”. Sprzyjało to migracji młodzieży do przestrzeni internetowej. Powstała tam warstwa społeczna młodych ludzi, którzy nie chcieli mieć nic wspólnego z rosyjską rzeczywistością społeczną i nie interesowali się tym, co dzieje się w kraju. Rozmowy o polityce w ich środowisku były uznawane niemal za coś nieprzyzwoitego. Jako przypomnienie o świecie, od którego chciano się całkowicie odciąć.

Zoomerzy w Rosji. Wyemigrowali do internetu, ale Putin chce ich tam dopaść. Czy wygrają z imperium zła?
Kim są zoomerzy? Ilustracja wygenerowana przez sztuczną inteligencję.

Po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę autorytarny reżim kremlowski ostatecznie przekształcił się w totalitarny, dążący do kontrolowania całej przestrzeni ludzkiego życia, w tym internetu. Mimo to zoomerzy-eskapisci starają się tego nie zauważać.

Z jednej strony jest to ucieczka od odpowiedzialności za życie społeczne. Z ukraińskiego punktu widzenia taka postawa odbierana jest jako przejaw infantylizmu i braku odpowiedzialności, jako milczące współuczestnictwo w zbrodniach popełnianych przez Rosję.

Z drugiej strony rosyjscy zoomerzy są pierwszym pokoleniem, które niezależnie od państwa kształtuje siebie w ramach własnych subkultur. I to daje szansę, by wreszcie zerwać zgubną więź pokoleń, poprzez którą reprodukowana była rosyjska świadomość imperialna. Jest to taka ucieczka, która pozostawia możliwość powrotu do rzeczywistości uzbrojonym w zdobytą wiedzę i umiejętności.

Rosyjskie władze nie chcą do tego dopuścić i zrobią wszystko, aby wypełnić apolityczną świadomość zoomerów własną treścią. Jednak archaiczny sposób postrzegania świata, narzucany przez kremlowską propagandę, nijak nie współgra z wizją informacyjnej przyszłości. Z jednej strony – świat bez granic, możliwość komunikowania się z kimkolwiek z dowolnego zakątka Ziemi, całe dziedzictwo kulturowe i wszystkie współczesne osiągnięcia nauki dostępne jednym kliknięciem. Z drugiej – powrót do średniowiecznych „duchowych więzów”, mających chronić przed wpływem współczesnej cywilizacji.

Współczesna rosyjska młodzież będzie w końcu musiała dokonać wyboru.

Czytaj także w PostPravda.Info: Partia Umarłych przeciwko putinowskiej Rosji

W tym tygodniu

SimRus – Symulator Ruskiego Miru

SimRus - Symulator Ruskiego Miru, czyli jak wygląda życie w Rosji. Tekst stworzony na podstawie prawdziwych historii.

Musk kupił Twittera z pomocą funduszu 8VC, który zatrudnia synów rosyjskich oligarchów

Sąd w Kalifornii nakazał firmie X ujawnić dane swoich inwestorów. Wśród nich znalazł się fundusz 8VC, który obecnie zatrudnia synów rosyjskich oligarchów.

Partia Umarłych przeciwko putinowskiej Rosji

Partia Umarłych rozpoczęła swą działalność jako projekt artystyczny i polityczny w 2017 roku w Petersburgu i stała się znana ze swoich akcji, występów i innych wydarzeń w Rosji. Władze Kremla uznały ją za zagrożenie i zaczęły prześladować jej członków. Wielu działaczy partii zostało zmuszonych do emigracji i obecnie organizują podobne akcje na całym świecie.

Ukraińscy żołnierze szukają zemsty na siłach Putina w Kursku

Ukraińcy szukają zemsty na swój sposób i chcą napierać na terytorium wroga - relacjonuje z Ukrainy Askold Krushelnycky.

O papieżu i Bogu w czasie wojny: Paweł Gonczaruk, biskup, który został w Charkowie [WIDEO]

Biskup diecezji charkowsko-zaporoskiej Paweł Gonczaruk nie opuścił miasta, leżącego bardzo blisko linii frontu przez całą inwazję Rosji na Ukrainę.

Afryka kolonizowana za pomocą religii. To największa ekspansja Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej w historii

Afryka od dawna jest dla Kremla ważnym polem do rozszerzania rosyjskich wpływów na świecie. Od 2022 roku liczba parafii moskiewskiego patriarchatu w krajach afrykańskich wzrosła o 750 procent.

Dlaczego Rosjanie próbują zniszczyć pomnik radzieckich żołnierzy – wyzwolicieli Słowiańska spod okupacji nazistowskiej?

W sierpniu gwałtownie wzrosła intensywność bombardowań Słowiańska (obwód doniecki), w związku z czym 21 sierpnia 2026 roku Słowiańsk oficjalnie uzyskał status terytorium aktywnych działań wojennych.

Realna Gazeta: „Czytaj, ale nie subskrybuj”. Jak znaleźć ukraińskie media pod rosyjską okupacją?

„Rosja wie, że staramy się zniszczyć informacyjny mur berliński, który buduje wokół terytoriów okupowanych” – mówi Andrii Dikhtiarenko, założyciel i redaktor naczelny Realnej Gazety. Jego redakcja od ponad dekady dokumentuje życie pod rosyjską okupacją, mimo gróźb, represji wobec źródeł i nieustannej walki z rosyjską machiną propagandową.

Rosyjskie rakiety balistyczne powstają na komponentach z USA, Europy, a nawet Japonii [LISTA FIRM]

Ukraiński wywiad wojskowy ujawnia szczegóły dotyczącego tego, jak powstają rosyjskie rakiety balistyczne Iskander-M. Chodzi o dane o komponentach wykorzystywanych w pociskach, a nawet konkretne nazwy przedsiębiorstw uczestniczących w ich produkcji oraz osób odpowiedzialnych za funkcjonowanie tych zakładów.

Konferencja Episkopatu Polski z apelem w sprawie relacji polsko-ukraińskich

Polscy duchowni i Konferencja Episkopatu Polski zwrócili się z apelem do wiernych w sprawie budowy dobrych relacji polsko-ukraińskich. „Apelujemy do wierzących i niewierzących, do ludzi dobrej woli w Polsce, o szukanie w relacjach polsko-ukraińskich przede wszystkim ducha pojednania i chrześcijańskiej miłości”.

To powody, dlaczego Władimir Putin nie może zakończyć wojny w Ukrainie [ANALIZA]

Wielka strategia, jaką miał mieć Władimir Putin, której celem było przejęcie kontroli nad Ukrainą, przerodziła się w nierozwiązywalny militarny impas i błędne koło utopionych kosztów. Uwikłał rosyjskie społeczeństwo w niekończącą się wojnę, której nie może wygrać ani zakończyć.

„Pojedziemy tam, gdzie wszystko podpiszesz”. Jak FSB torturowało dziennikarza Radia Wolna Europa

Aby móc pracować na Krymie Władysław Jesypenko musiał wymyślić sobie nową tożsamość. Udawało się do 2021 roku. Po 7 latach pracy dla Radia Wolna Europa na Krymie, schwytało go rosyjskie FSB.

„Masza i Niedźwiedź” to narzędzie rosyjskiej propagandy. Kijów nałożył sankcje na twórców kreskówki

Kijów uznał, że „Masza i Niedźwiedź” nie jest wyłącznie niewinną rozrywką, lecz może służyć jako instrument rosyjskiego wpływu i wojennej propagandy.

Powiązate tematy