Rewolucja wojskowo-techniczna zmienia charakter wojny rosyjsko-ukraińskiej, a wszystkie błędy lub opóźnienia dowództwa wojskowo-politycznego są opłacane życiem ludzi. Rosja i Ukraina prowadzą śmiertelny wyścig we wdrażaniu nowych technologii, a walka dronów na polu bitwy przypomina naturalną selekcję w przyrodzie. Czołgi i okręty wojenne coraz bardziej przypominają dinozaury, które przegrały konkurencję z małymi ssakami. Czy inne kraje mogą nadążyć za zmianami w charakterze współczesnej wojny?
Technologiczna w armii może radykalnie zmienić sytuację. Drony bojowe już teraz zaczynają mieć wpływ na sytuację na froncie. Jeśli drony ze sztuczną inteligencją zajmą miejsce żołnierzy na linii frontu, Rosja straci swoją główną przewagę militarną. W końcu wszystko będzie zależeć nie od liczby żołnierzy, ale od jakości sztucznej inteligencji dronów.
W niedalekiej przyszłości sztuczne sieci neuronowe takie jak DeepSeek mogą zmienić świat tak szybko, jak zmienił go Internet. Czy czeka nas skok technologiczny, czy zniszczenie cywilizacji?
Prezydent Tajwanu Lai Ching-te w zeszłym tygodniu wysunął genialną sugestię. W wywiadzie dla lokalnej stacji telewizyjnej powiedział, odnosząc się do rewanżystowskich roszczeń Chin do kontrolowania jego kraju. Czy Chiny mogą starać się o odzyskanie swoich historycznych terytoriów?
Unia Europejska kilka dni temu przyjęła 14. już pakiet sankcji nakierowanych na wysokowartościowe sektory rosyjskiej gospodarki, takie jak energetyka,...