Pierwsza ofiara wojny Rosji przeciwko Ukrainie w obwodzie donieckim została zabita nie rakietą ani bombą, lecz nożem na ulicy Doniecka. Stało się to 12 lat temu – 13 marca 2014 roku. Tak te wydarzenia pamięta Serhij Kosjak, ukraiński duchowny z Donbasu.
„To najcięższa zima w Słowiańsku we wszystkich latach wojny” – uważa Nikołaj Karpicki. Przez wszystkie cztery lata wojny spędził je w tym przyfrontowym mieście. Specjalnie dla PostPravda.Info opowiada, jak mieszkaniec Słowiańska znosi chłód, który wróg wykorzystuje jako broń.
Moskwa próbuje namówić Waszyngton do współpracy gospodarczej. Jak udało się ustalić portalowi PostPravda.Info, istnieje tzw. „pakiet Dmitrijewa”, którym Rosjanie chcą przekonać Amerykanów do układu korzystnego dla Kremla. Wartość tego pakietu to 12 bilionów dolarów.
Egzystencjalne doświadczenie wojny obejmuje nie tylko to, co człowiek obserwuje – bombardowania, kryzys infrastruktury podtrzymującej życie, zniszczenia i śmierć ludzi – lecz także to, czego doświadcza wewnętrznie.
Dezercja w ukraińskiej armii istnieje. Mówił o tym niedawno nawet nowy szef Kancelarii Prezydenta Kyryło Budanow, który stwierdził, że właśnie ona oraz korupcja, to obecnie największe bolączki Sił Zbrojnych. Dlaczego żołnierze uciekają z frontu?
Rosyjska świadomość imperialna odtwarza agresywne mity o mieszkańcach Donbasu, które kremlowska propaganda przekształciła w spójny system narratywów, wykorzystywany do usprawiedliwiania wojny przeciwko Ukrainie. Narratywy te wciąż są powielane w świadomości masowej, nawet bez bezpośredniego udziału propagandy, i już wpływają na decyzje ludzi nie tylko w Rosji, lecz także poza jej granicami.
Putin miał wydać rozkaz swoim wojskom by zajęły Pokrowsk na Donbasie do połowy listopada. Siły rosyjskie zdobywają kolejne kilometry terenu i niszczą doszczętnie miasto za miastem. Zrujnowane są już pobliskie Dobropole i Myrnohrad, do którego 28 października 2025 roku zdołali się przedrzeć żołnierze Kremla.
Wojna nieustannie zmienia swój charakter, zmienia się też życie ludzi pod ostrzałem – pozostaje jedynie stałe zagrożenie utraty domu, okaleczenia lub śmierci. Nikołaj Karpicki, jako świadek wydarzeń, przedstawia obraz życia na Donbasie w strefie przyfrontowej na przestrzeni dziesięciu lat.
Mołdawia tuż przed wyborami rozbija grupy prorosyjskich agentów wpływu. Skoordynowana akcja mołdawskich służb wymierzona jest przeciwko podżegaczom, jacy 28 września mieli organizować w Mołdawii szereg antyrządowych manifestacji.
Czy Donald Trump planuje oddać Rosji Donbas? Przedstawiamy analizę geopolityczną i możliwe konsekwencje dla Ukrainy, NATO oraz równowagi sił w Europie.