„Następny będzie Putin” – głoszą nagłówki ukraińskich gazet po ataku USA i Izraela na Iran. Reżim Chamenei'ego był jednym z głównych partnerów Federacji Rosyjskiej w wojnie z Ukrainą. Kijów w jego osłabieniu widzi szansę na spowolnienie Moskwy.
Czy w Polsce ma szanse istnieć partia rosyjska? Czy tylko paranoicznie wszędzie widzimy rosyjskie wpływy, a może to właśnie brak czujności sprawia, że nie widzimy ich wcale?
Julia Swyrydenko reprezentuje młode pokolenie polityków ukraińskich, tzw. pokolenie Majdanu. Kształciła się w Kijowie, Berlinie oraz w Szwecji. Szlify polityczne i zarządcze zbierała w Chinach, administracji Czernihowa, Biurze Prezydenta Ukrainy, a później w rządzie Denisa Szmyhala, którego zastąpi niebawem na fotelu premiera.
- Główny powód wizyty był polityczny – aby zademonstrować neutralność Indii. Nie słowem, ale czynem - mówi w rozmowie z PostPravda.Info Julia Fil, indolożka.