U podstaw konfliktów politycznych między Polską a Ukrainą leży odmienne postrzeganie historii. Można je jednak przezwyciężyć, jeśli nie będzie się upolityczniać sporów historycznych, lecz wychodzić ze wspólnego rozumienia państwa jako narzędzia systemu prawa służącego zapewnieniu normalnego życia ludzi. Natomiast sprzeczności polityczne z Rosją są zasadniczo nierozwiązywalne. Nawet jeśli do władzy doszliby tam oświeceni liberałowie, nie będą w stanie zmienić historycznego faktu, że Rosja kształtowała się jako państwo wojenne, którego istotą nie jest prawo, lecz aparat przemocy.
Olena Ryż służy w szturmowej piechocie 47. Brygady Sił Zbrojnych Ukrainy. Kilka razy była ranna. – Jestem wrażliwa na dźwięk latającej muchy, bo kojarzy mi się z dronem. Czasem zapominam zwykłych słów typu "banan", ale to normalne po urazie akustycznym i tzw. kontuzji. Wiele osób tak ma – opowiada kobieta, która brała udział między innymi w obronie Awdijiwki, Czasiw Jaru czy w walkach pod Zaporożem, Chersoniem i pod Sumami.
Władza rosyjska wykorzystuje pojęcie „tradycyjne religie Rosji” jako podstawę do prześladowania wszystkich religii, które uznaje za nietradycyjne – w szczególności Towarzystwa Świadomości Kryszny. Jednak dziś wielu krysznaitów bardziej wierzy antyukraińskiej propagandzie kremlowskiej niż własnym współwyznawcom w Ukrainie. Być może właśnie tak przejawia się syndrom sztokholmski, ściśle związany z kryzysem tożsamości rosyjskich krysznaitów.
Młodzi Ukraińcy w ten sposób protestują przeciwko ustawie nr 12414, widząc w niej zagrożenie dla antykorupcyjnych reform – i dla przyszłości państwa. Czym jest "kartonowy Majdan? – na łamach PostPravda.Info zastanawia się ukraińska naukowczyni, dr Yulia Fil.
W ramach projektu „Kobieta i wojna” PostPravda.Info prezentujemy kolejną historię ukraińskiej kobiety Oli. Tym razem będzie chodziło chyba o najbardziej głębokiej ranie tej wojny – Mariupolu i tym, jak ludzi cudem wydostawali się z okupowanego i zablokowanego miasta. Ta historia opowiada również o tym, jak to jest, gdy twoi bliscy próbują opuścić piekielne miasto, a ty jesteś tysiące kilometrów od nich i masz minimalne możliwości, aby im pomóc.
"Kobieta i wojna". Jak oczami ukraińskich kobiet wyglądał 24 lugego 2022 roku? Gdzie i w jaki sposób uciekały? Ich wyjazdom z kraju towarzyszył strach nie tylko przed samą wojną i rakietami, ale także o los ich dzieci, przyszłość małżeństw, ryzyko bezrobocia, braku pieniędzy i dachu nad głową. Ich podróży towarzyszyły cudy, nagłe zwroty akcji.
Wołyń nadal dzieli nasze dwa narody, mimo że Ukraina i Polska są obecnie naturalnymi sojusznikami. Czy jest szansa na zamknięcie tego tematu raz na zawsze dla obu narodów? Analiza dr Yulii Fil z Ukraińskiej Akademii Nauk.
Wojna szybko zmienia świadomość ludzi. Zmiany te są widoczne we wspólnotach religijnych, które wcześniej dystansowały się od życia politycznego i głosiły pacyfizm, a teraz wspierają Ukraińskie Siły Zbrojne. Jeśli przed wojną rosyjscy i ukraińscy współwyznawcy Hare Kryszna nie zdawali sobie sprawy z różnic pomiędzy nimi, to teraz żyją na innych planetach.
- Główny powód wizyty był polityczny – aby zademonstrować neutralność Indii. Nie słowem, ale czynem - mówi w rozmowie z PostPravda.Info Julia Fil, indolożka.