„Zabili ich w okrutny sposób członkowie UPA. Ukraina nie jest gotowa, by to powiedzieć” – mówi Jacek Bury, założyciel Stowarzyszenia Pojednanie Polsko-Ukraińskie, który od 2008 roku bierze udział w poszukiwaniach i ekshumacjach ofiar zbrodni wołyńskiej, którą strona polska uznaje za ludobójstwo.
Na Wołyniu w Ukrainie zakończyły się warsztaty pojednania polsko-ukraińskiego. Eksperci, naukowcy, a także dziennikarze z Polski i Ukrainy rozmawiali o najtrudniejszych sprawach związanych z relacjami między naszymi krajami w tym o ekshumacjach ofiar zbrodni z 1943 roku, aferze zbożowej, czy rosyjskiej dezinformacji.
W Puźnikach powoli kończą się prace ekshumacyjne ofiar tzw. zbrodni wołyńskiej w obwodzie tarnopolskim w Ukrainie. Pracujący na miejscu polscy eksperci odnaleźli wiele szkieletów w miejscu, w którym zaczęli kopać 24 kwietnia 2025 roku.
Wołyń nadal dzieli nasze dwa narody, mimo że Ukraina i Polska są obecnie naturalnymi sojusznikami. Czy jest szansa na zamknięcie tego tematu raz na zawsze dla obu narodów? Analiza dr Yulii Fil z Ukraińskiej Akademii Nauk.
Karolina Romanowska, szefowa Stowarzyszenia pojednanie polsko-ukraińskie i pierwsza w historii osoba prywatna, która wystąpiła o ekshumacje m.in. członków swojej rodziny, zamordowanej w 1943 roku na Wołyniu szczerze o ostatnich słowach szefa ukraińskiego MSZ o nieblokowaniu tego procesu.
Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej odpowiedział na wniosek Polki, Karoliny Romanowskiej, która zwróciła się jako jedna z pierwszych osób prywatnych, z prośbą o ekshumację 18 członków jej rodziny, ofiar Rzezi Wołyńskiej.