Dlaczego Rosjanie wierzą w absurdalne rzeczy? To, co w obrazie świata człowieka Zachodu wydaje się nieprawdopodobne, w obrazie świata Rosjan jawi się jako nieuniknione. Błąd zachodnich analityków polega na tym, że szukają racjonalnych motywów działania rosyjskich władz. Rosjanie inaczej oceniają jednak znaczenie poszczególnych wydarzeń i inaczej przypisują im prawdopodobieństwo, co bezpośrednio wpływa na ich świadomość imperialną.
Patriarcha moskiewski Cyryl (Gundiajew) po raz kolejny przekroczył granice moralnej odpowiedzialności, publikując własną książkę popierającą rosyjską „świętą wojnę” przeciwko Ukrainie. Ta propagandowa publikacja nosi tytuł „Wojna. Poza widzialnymi przyczynami i skutkami”. Ukazała się nakładem oficjalnego Wydawnictwa Patriarchatu Moskiewskiego (Moskwa 2026, 240 s.).
Jakie są mechanizmy propagandy? O kulisach współczesnej wojny informacyjnej, zagrożeniach związanych ze sztuczną inteligencją oraz o tym, dlaczego pracownicy Białego Domu otrzymali zakaz korzystania z TikToka, redaktor naczelny PostPravda.Info Piotr Kaszuwara rozmawia z socjologiem, prof. Michałem Wenzlem z Uniwersytetu SWPS.
Dopiero stosunkowo niedawno w państwach demokratycznych relacje seksualne zaczęto postrzegać przede wszystkim jako sferę wolności osobistej i indywidualnego wyboru. Takie podejście okazuje się nie do przyjęcia dla współczesnej rosyjskiej władzy, która w swoim stosunku do seksualności demonstruje nie tylko konserwatyzm, lecz także dążenie do odrodzenia najbardziej prymitywnych form kontroli społecznej. W rezultacie seksualne upokorzenie staje się jednym z narzędzi podtrzymywania systemu władzy oraz wojennej mobilizacji społeczeństwa.
Czy Semyon Skrepetsky nie lubił Putina? Wygląda na to, że rzeczywiście daleko było mu do sympatyzowania z obecną rosyjską władzą. Czy Aleksiej Nawalny był przeciwnikiem kremlowskich buldogów walczących pod dywanem? Zapewne tak. Czy więc powinniśmy przyjąć ich wszystkich z otwartymi ramionami i nazwać tymi „charoszymi ruskimi”, na jakich czekamy, jak na Godota? Nie sądzę. Dlaczego?
Ławra Peczerska, jedno z najświętszych miejsc całego prawosławia padło ofiarą rosyjskiego nalotu w nocy z 14 na 15 czerwca. Rosyjskie media nie poświęcają jednak temu wydarzeniu wiele miejsca.
Minister Obrony Narodowej Bułgarii poinformował, że Sofia wstrzyma całą wojskową pomoc dla Ukrainy. Według nowego bułgarskiego rządu Kijów i Moskwa powinni usiąść do stołu negocjacyjnego i zakończyć wojnę, a nie rozstrzygać ją na polu bitwy.
Petersburskie Międzynarodowe Forum Ekonomiczne (PMEF), które odbywało się w dniach 3–6 czerwca 2026 roku i miało być symbolem międzynarodowego autorytetu Władimira Putina, rozpoczęło się i zakończyło w atmosferze dymu unoszącego się po atakach ukraińskich dronów.
Rosja – która obecnie próbuje odzyskać siłą swoje dawne posiadłości kolonialne – kojarzy się w krajach afrykańskich z walką przeciw kolonializmowi. Równolegle z obecnością wojskową Rosja zwiększa swoje wpływy informacyjne w Afryce i rekrutuje tam najemników do wojny przeciwko Ukrainie.
W Rosji młodzież – zoomerzy – masowo wyemigrowała do przestrzeni internetowej, gdzie tworzy subkultury, zdobywa nową wiedzę i umiejętności komunikacyjne niezależnie od szkoły i rodziny. Jednak rosyjskie władze zamierzają maksymalnie ograniczyć wolny internet. Do czego może to doprowadzić?
Czego boi się Putin? Utraty władzy, wpływów, pieniędzy i miejsca w historii Rosji. A wszystko to obecnie wisi na włosku. Pomóc miał wieloletni przyjaciel Putina Gerhard Schröder. Ale to też się nie udało.
Podczas gdy Ukraina powstrzymuje ofensywę rosyjskiej armii na polu bitwy, przeciwko Estonii prowadzona jest wojna informacyjna. Adepci „ruskiego miru” atakują estońskie media. Każda publikacja krytykująca Kreml wywołuje natychmiastowy wzrost aktywności – od anonimowych botów po realnych użytkowników rozpowszechniających prokremlowskie narracje.