Fałszywe narracje o II wojnie światowej rozpowszechniane są dziś nie tylko w Rosji. Jednym z najbardziej znanych popularyzatorów alternatywnego spojrzenia na tę wojnę stał się amerykański komentator polityczny Tucker Carlson. Co kryje się za taką rewizją historii?
W putinowskiej Rosji mediobójstwo to długotrwały proces. Groźby, sankcje, brak zatrudnienia, widmo konfiskaty majątku są mniej spektakularne i nie przyciągają tak wiele uwagi międzynarodowych mediów, jednak dziesiątkują niezależne media bardzo skutecznie.
Aby przeanalizować czy rozejm energetyczny w Ukrainie jest możliwy, spróbujemy zwrócić uwagę na starą polityczną zasadę: komu się to najbardziej opłaca? Trumpowi, Putinowi, czy Zełenskiemu?
W sierpniu gwałtownie wzrosła intensywność bombardowań Słowiańska (obwód doniecki), w związku z czym 21 sierpnia 2026 roku Słowiańsk oficjalnie uzyskał status terytorium aktywnych działań wojennych.
Wielka strategia, jaką miał mieć Władimir Putin, której celem było przejęcie kontroli nad Ukrainą, przerodziła się w nierozwiązywalny militarny impas i błędne koło utopionych kosztów. Uwikłał rosyjskie społeczeństwo w niekończącą się wojnę, której nie może wygrać ani zakończyć.
Moskwa od dłuższego czasu testowała reakcje państw NATO i szeroko pojętego Zachodu na incydenty związane z pojawieniem się w państwach ościennych do Ukrainy rosyjskich dronów i rakiet. Teraz Putin już wie, że może wpisać to ryzyko w swoją strategię.
Dlaczego Rosjanie wierzą w absurdalne rzeczy? To, co w obrazie świata człowieka Zachodu wydaje się nieprawdopodobne, w obrazie świata Rosjan jawi się jako nieuniknione. Błąd zachodnich analityków polega na tym, że szukają racjonalnych motywów działania rosyjskich władz. Rosjanie inaczej oceniają jednak znaczenie poszczególnych wydarzeń i inaczej przypisują im prawdopodobieństwo, co bezpośrednio wpływa na ich świadomość imperialną.
Prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew podczas rozmów z przywódcą Rosji Władimirem Putinem, które odbyły się w sobotę 25 lipca w Omsku, zaproponował zamrożenie wojny w Ukrainie. Jednak estoński publicysta Andriej Kuziczkin uważa, że w rzeczywistości prezydent Kazachstanu przekazał Putinowi przesłanie od Xi Jinpinga. Czy jednak Putin będzie potrafił właściwie je odczytać? Co do tego istnieją poważne wątpliwości.
Aleksander Łukaszenka, który od blisko 32 lat rządzi Białorusią za pomocą państwowego terroru, sam znalazł się dziś w pułapce sił, nad którymi nie ma kontroli.
Rozmówcą PostPravda.Info jest Aleksiej Prianisznikow, adwokat, który reprezentuje przed sądem uwięzionego za próbę wygnania demona z Kremla rosyjskiego szamana. Mecenas zdradza szczegóły operacji specjalnej moskiewskich służb, która miała na celu zrobienie z Gabyszewa wariata. – Takie środki stosują służby podczas najpoważniejszych akcji. Aleksandr Gabyszew był rozpracowywany przez 55 osób – mówi Prianisznikow.
Dopiero stosunkowo niedawno w państwach demokratycznych relacje seksualne zaczęto postrzegać przede wszystkim jako sferę wolności osobistej i indywidualnego wyboru. Takie podejście okazuje się nie do przyjęcia dla współczesnej rosyjskiej władzy, która w swoim stosunku do seksualności demonstruje nie tylko konserwatyzm, lecz także dążenie do odrodzenia najbardziej prymitywnych form kontroli społecznej. W rezultacie seksualne upokorzenie staje się jednym z narzędzi podtrzymywania systemu władzy oraz wojennej mobilizacji społeczeństwa.