Afryka od dawna jest dla Kremla ważnym polem do rozszerzania rosyjskich wpływów na świecie. Od 2022 roku liczba parafii moskiewskiego patriarchatu w krajach afrykańskich wzrosła o 750 procent.
Polscy duchowni i Konferencja Episkopatu Polski zwrócili się z apelem do wiernych w sprawie budowy dobrych relacji polsko-ukraińskich. „Apelujemy do wierzących i niewierzących, do ludzi dobrej woli w Polsce, o szukanie w relacjach polsko-ukraińskich przede wszystkim ducha pojednania i chrześcijańskiej miłości”.
Patriarcha moskiewski Cyryl (Gundiajew) po raz kolejny przekroczył granice moralnej odpowiedzialności, publikując własną książkę popierającą rosyjską „świętą wojnę” przeciwko Ukrainie. Ta propagandowa publikacja nosi tytuł „Wojna. Poza widzialnymi przyczynami i skutkami”. Ukazała się nakładem oficjalnego Wydawnictwa Patriarchatu Moskiewskiego (Moskwa 2026, 240 s.).
Przed wojną rosyjscy prawosławni, protestanci, muzułmanie i krysznaici utrzymywali kontakty ze swoimi współwyznawcami na Ukrainie, mając świadomość wspólnej tożsamości. Jednak gdy stanęli przed wyborem – poprzeć wojnę przeciwko sąsiedniemu narodowi czy zachować więzi z ukraińskimi współwyznawcami – większość z nich wybrała wojnę. Czy istnieje możliwość, by ich przekonać do zmiany zdania? Jak doszło do tego, że mesjanistyczna idea Rosji okazała się dla nich ważniejsza nie tylko od życia ich współwyznawców, lecz także od własnej religii?
Jeśli ideologia sowiecka była monolityczna, to współczesna ideologia rosyjskich władz wydaje się niejednorodna, łącząc ze sobą, wydawałoby się, sprzeczne elementy – na przykład pielęgnowanie sowieckiej przeszłości i idealizację carskiej Rosji. Mimo to rosyjska propaganda odnosi zauważalne sukcesy, przyciągając do siebie bardzo różne siły polityczne, czasem nawet wrogie do siebie nawzajem. Pokazuje to, że współczesna ideologia rosyjska funkcjonuje inaczej niż sowiecka.
Władza rosyjska wykorzystuje pojęcie „tradycyjne religie Rosji” jako podstawę do prześladowania wszystkich religii, które uznaje za nietradycyjne – w szczególności Towarzystwa Świadomości Kryszny. Jednak dziś wielu krysznaitów bardziej wierzy antyukraińskiej propagandzie kremlowskiej niż własnym współwyznawcom w Ukrainie. Być może właśnie tak przejawia się syndrom sztokholmski, ściśle związany z kryzysem tożsamości rosyjskich krysznaitów.
Aby uzasadnić i „sakralizować” wojnę Rosji przeciwko Ukrainie, Patriarchat Moskiewski wprowadza quasi-religijną, imperialną ideologię „rosyjskiego miru”, w której ta wojna przedstawiana jest jako „święta” i jako „metafizyczna” konfrontacja prawosławnej „Świętej Rusi” z „szatańskim Zachodem”.
W tym roku, mimo różnych kalendarzy kościelnych, wszyscy chrześcijanie obchodzą Wielkanoc w tym samym czasie - 20 kwietnia. Zdarza się to rzadko - raz na trzy, cztery lata. - pisze Olena Chebaniuk.
Wojna szybko zmienia świadomość ludzi. Zmiany te są widoczne we wspólnotach religijnych, które wcześniej dystansowały się od życia politycznego i głosiły pacyfizm, a teraz wspierają Ukraińskie Siły Zbrojne. Jeśli przed wojną rosyjscy i ukraińscy współwyznawcy Hare Kryszna nie zdawali sobie sprawy z różnic pomiędzy nimi, to teraz żyją na innych planetach.