Sankcje się stępiły, a Rosja z entuzjazmem przyjęła decyzję administracji Donalda Trumpa o tymczasowym złagodzeniu ograniczeń nałożonych na transport rosyjskiej ropy naftowej drogą morską. Kreml ma nadzieję, że taki ruch będzie początkiem szerszego znoszenia sankcji. A te po kilku latach od ich wprowadzenia dopiero zaczynały tak naprawdę działać i siać spustoszenie w rosyjskiej gospodarce.
Ukraina w ostatnich miesiącach nasiliła ataki na rosyjskie rafinerie ropy, co doprowadziło do niedoborów paliwa i wzrostu cen w niektórych regionach Federacji Rosyjskiej. Od początku 2025 roku trafionych zostało 21 z 38 dużych rosyjskich zakładów.
Jak sytuacja na Bliskim Wschodzie może wpłynąć na wojnę w Ukrainie? Jest kilka scenariuszy, ale większość z nich nie wygląda korzystnie dla Kijowa. Najbardziej szyki Ukrainie mogą pokrzyżować wzrastające ceny ropy naftowej.