– Niektóre media w Europie zaczynają się budzić. Niech wyciągną własne wnioski. Są tacy, którzy są gotowi wyciągnąć właściwe, szczere wnioski z faktów i je powinniśmy wspierać – twierdzi Ławrow.
Wojna hybrydowa Kremla ma polegać między innymi na dezinformacji, cyberatakach, a nawet na kupowaniu głosów, które mają przechylić szalę wrześniowych wyborów do parlamentu na korzyść Moskwy.
Unia Europejska i Ukraina zawarły wstępne porozumienie w sprawie nowej umowy handlowej. Ma ona zobowiązywać Kijów do stopniowego wdrażania unijnych standardów produkcji rolnej do roku 2028. Pojawią się też limity na niektóre strategicznie wrażliwe towary, w tym na zboże.
Zamrożone rosyjskie aktywa to temat, który rozpala wyobraźnię nie tylko w Ukrainie, ale również w Europie, Stanach Zjednoczonych i w samej Rosji. Oczywiście w każdym z tych miejsc z całkiem innych powodów.
Po upadku Związku Radzieckiego pokojowa dywidenda była bardzo popularnym pojęciem spopularyzowanym przez George’a H.W. Busha i brytyjską premier Margaret Thatcher we wczesnych latach 90. XX wieku, ale ostatecznie okazała się zbyt krucha na realia.
W ciągu ostatnich trzech lat Rosjanie zaczęli uciekać się do coraz śmielszych działań dywersyjnych i dezinformacyjnych wobec europejskich sojuszników Ukrainy. To dopiero początek.